Mentionsy Mentionsy
Radio Wnet
Radio Wnet

Grodecki: sprawa Zondacrypto ma uderzyć w prawicę przed wyborami

24.08.2026 ·27 min 18 s · 5 rozdziałów

Tomasz Grodecki uważa, że nagłośnienie sprawy Zondacrypto ma przede wszystkim cel polityczny. Zdaniem publicysty temat ma uderzyć w Karola Nawrockiego oraz część PiS i Konfederacji przed kolejnymi wyborami. 

9:17 · Operacja polityczna 3

I na tym próbować budować. Też się zapytam o sytuację w prokuraturze, bo to chyba też jest niezwykle istotne. Po tym, jak zakończyła się sprawa dwóch wież, tak zwanych dwóch wież, umorzeniem obecnej prokuratury, zarządzanej w sposób bardzo wątpliwy prawnie przez pana Korneluka, relacje między Giertychem, a tym ostatnim, ale też Żurkiem i prokuratorem krajowym są bardzo napięte i wydaje się, że to jest sprawa krala, Idzie w sposób zupełnie nieoczywisty i niespodziewany i też wątpliwy prawnie, że nagle się okazało, że prokurator krajowy powołany przez tą władzę już przestaje być wiarygodny, że to idzie w ogóle jakoś dookoła. Przypomnijmy doniesienia, to chyba z zeszłego tygodnia, że do Dubaju pojechali wysłannicy Żurka, czyli prokuratora generalnego, czyli Giardecchi di Bua i tam namawiali Krala do zeznań, co już jest jakiś skandaliczny i prokurator Wełna, czyli taki

Działający trochę osobno, poza, co też świadczy o tej prokuraturze, poza prokuratorem Kornelukiem. A prokurator Korneluk nic o tym nie wiedział. No więc proszę państwa, gdzie my żyjemy, no to kto się zajmuje tym śledztwem? Służby Giertych czy prokurator krajowy? W takim razie prokurator krajowy z dnia na dzień powinien sam, gdyby miał trochę jakiejś przyzwoitości, podać się do dymisji, bo odznacza to, że po prostu nie pełni swojej funkcji, że jest zupełnie ciałem fasadowym, a prokuraturą rządzą wpływy Giertycha i Pińskiego. No i prawdopodobnie niestety w tej swojej desperacji ta prokuratura jest przejęta przez takich ludzi, zyskuje wpływy jak właśnie Pani Wrzosek, Żurek i Giertych.

Więc z wełna znikł jedną sprawę, a uruchomił drugą. No i to jest taka zaufana prokuratura, rozumiem, władzy, która ma właśnie te wszystkie takie wygodne i potrzebne sprawy załatwiać. Czyli próbuje wykonać swoje zadanie. Czy wykona? Zobaczymy, ale to ciekawe, że to się dzieje poza Kornelukiem w jakimś sensie, a może się nie dzieje poza Kornelukiem i to jest też teatrzyk, że Korneluk mówi, a to nie ja, to Wełna, a oni tam pojechali, bo to też być może jest taka próba obrony całej tej sytuacji. Ale z drugiej strony Roman Giertych mówi o buncie w prokuraturze, o tym, że prokuratorzy nie chcą wypełniać jego poleceń de facto, ale też sędziowie nie chcą, to wszystko pokło się kręski Giertycha w sprawie dwóch wież. No tak, to jest wielkie, przecież to w tym

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.