Grodecki: sprawa Zondacrypto ma uderzyć w prawicę przed wyborami
Tomasz Grodecki uważa, że nagłośnienie sprawy Zondacrypto ma przede wszystkim cel polityczny. Zdaniem publicysty temat ma uderzyć w Karola Nawrockiego oraz część PiS i Konfederacji przed kolejnymi wyborami.
To po pierwsze. I po drugie, z tych afer nic nie ma tak naprawdę. Więc bardziej niż o aferę i wyjaśnienie sprawy, ja to rozumiem, chodzi o to, że rzucić, no już nie powiem co w wentylator, no ale jest takie znane przysłowie, i może coś się, że tak powiem, przyczepi. I rozumiem, że o to chodzi w tej aferze, żeby się coś przyczepiło do drugiej strony, że to nie my tylko aferały jesteśmy. Więc to jest taka, moim zdaniem, dramatyczna, już rozpaczliwa, to jest rozpaczliwiec próba pokazania, że no, że koalicja obywatelska to nie równa się afery. Tylko, że tutaj w tej sprawie Zondacrypto trzeba powiedzieć jasno. Oprócz tego, że zajęły się te gier, tych i dibuła. Cały proces legislacyjny nad tą ustawą, tak, bo były ustawy, gdzie teraz się próbuje wmanewrować to Karola Nawrockiego, prezydenta, że zawetował ustawę Zondacrypto.
Ale pamiętajmy, że firma o kryptowalutach, że cała ustawa, proces legislacyjny tych ustaw rządowych, które potem były zawetowane słusznie przez Karola Nawrockiego, była zamieszana na Zonda Krypta. To Ministerstwo Finansów zapraszało Pana, firmę Pana Krala, żeby uczestniczyło w pracach legislacyjnych nad tymi ustawami. To także Związek Banków Polskich też sam prosił Zonda Krypto o uczestnictwo, więc można powiedzieć, że główne rozwiązanie tych ustaw to właśnie było Zonda Krypto na życzenie rządu i też sam Kral opowiadał, że te ustawy w rządowym wydaniu byłyby korzystne dla jego spółki, bo wymiotłoby całą jego konkurencję na rynku kryptowalut.
Więc to jest tak naprawdę afera rządu Donalda Tuska i też Być może jest jakaś wiedza i trzeba to medialnie ustawić, że to nie my. I trzeba to skierować przynajmniej do jak największego grona. Na drugą stronę odrzucić od siebie to odium, że to my zrobiliśmy. Więc tutaj w tej operacji jest wiele czynników. Trzeba też zobaczyć sobie kto jest autorem tego artykułu. Bo to jest bardzo ciekawe, bo to jest pan chyba Sankiewicz? Bo to jest wspólny Onetu i pan Harłukowicz. Tak jest. Ja tylko przypomnę państwu rolę pana, załóżmy, Harłukowicza, jeżeli chodzi o kampanię prezydencką, te wszystkie materiały o kawalerce Karola Nawrockiego.
O hotelu, no, pan Harłukowicz bardzo czynnie nie chciał pozwolić na prezydenturę Karola Nawleckiego. Jak się okazuje swoje materiały opar, i to sam pisałem, więc chętnie o tym opowiem, no bo trochę obnażyłem pana Harłukowicza, jego dzieło, bo wszystkie doniesienia o kawalerce opar na świadectwach pani Anny K., która się okazała wielokrotnie karaną za oszustwa, Tak, różne, internetowe, na pieniądze. Już była karana. Jak się stała informatorem pana Harłkowicza, no więc jeżeli on ma takie źródła, no to Boże Święty. Więc no i to było szyte grubo, pamiętamy też udział służb w kampanii, żeby broń Boże Karol Nowacki nie został prezydentem.
I to tej męcenowej, a nie tej bosakowej. Nagle zauważyłem, że temat Collegium Humanum zniknął, znikł, nie ma go, nie ma Collegium Humanum. Nie ma, bo słyszymy, że Hołownia ma teraz nagle w rządzie się znaleźć, więc to tak ciężko takiego mieć wicepremiera z takimi mocnymi papierami naukowymi. A idzie uderzenie po linii kryptowalut, czyli tak jakby trochę w część Prawa i Sprawiedliwości, ale też bardzo mocno w Sowiu Ramencena i w jego środowisku. Może nie personalnie w Sowiu Ramencena, ale w ludzi, którzy kiedyś byli bardzo blisko Sowiu Ramencena. To jest sygnał polityczny? Tak, to też... Zawsze haki, jeżeli są tam realne haki, to jakoś mają zadziałać. Słyszymy o tym, że też Karol Nawrocki, o którym mówimy, No, ma jakoś budować wspólną listę do Senatu z udziałem części Konfederacji, no i tych dwóch PiS-ów teraz.
Czyli co? Czyli kolejna szarża? Dużo dzisiaj będzie medialnej piany o zondach krypto, kryptowalut? Ale to jest ciekawe, no po początek tego roku. To były ustawy i cała polityczna przepychanka i także uderzenie w Karola Nawrockiego, bo jest próba połączenia Zondacrypto nie tylko z ludźmi z otoczenia Samira Bencena, nie tylko z częścią polityków Prawa i Sprawiedliwości, czasami już byłych polityków Prawa i Sprawiedliwości, Ale także prezydenta, no wspomina się chociażby konferencję SIP-ach, na której wystąpił Karol Nawrocki w kampanii wyborczej, która była w jakimś sensie sfinansowana także poprzez spoty reklamowe czy banery reklamowe Zondacrypto. No tak, no cały czas jest grzej. Musimy mieć to, proszę państwa, z tyłu głowy, że ta prezydentura jest czymś strasznym dla obecnego rządu.
No nie może się z tym pogodzić. I musi zrobić wszystko, żeby na przykład tą prezenturę wcześniej zakończyć obecny rząd. No i scenariusz to jest przyjęcie właśnie Trybunału Konstytucyjnego. Po to jest tam... Pan Berek ma być sadzony, żeby tam zyskać większość Trybunale. No i wtedy Trybunał ma też także takie możliwości, żeby próbować, choć to byłoby Straszne, ale oni muszą się tak bronić. Po prostu jakoś doprowadzić do zdjęcia, do zawieszenia urzędu Karola Nawrockiego. To jest scenariusz oczywiście daleko idący, ale oni nie mają wyboru. Muszą, oni wiedzą, że przegrają kolejne wybory, jeżeli Karol Nawrocki będzie silny i będzie prezydentem i uda się jakoś częściowo zjednoczyć prawicę albo ją ogarnąć. No i to jest ich koniec i oni to wiedzą i będą każdymi możliwymi metodami, najbrudniejszymi, najbardziej podłymi,
Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Tomasz Grodecki omawia afery rządzącej partii, w tym Zondacrypto, afera Collegium Humanum i afera NCBR-u.
Grodecki analizuje sytuację w prokuraturze, w tym relacje między Giertychem, a prokuratorem krajowym.
Tomasz Grodecki opisuje operację polityczną, w której rząd próbuje wykorzystać afery do zniszczenia przeciwników przed wyborami.
Grodecki omawia sytuację Roman Giertycha, adwokata i polityka, który jest obiektem śledztwa.
Tomasz Grodecki podsumowuje rozmowę i informuje o śmierci generała Mirosława Różańskiego.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Tomasz Grodecki uważa, że nagłośnienie sprawy Zondacrypto ma przede wszystkim cel polityczny. Zdaniem publicysty temat ma uderzyć w Karola Nawrockiego oraz część PiS i Konfederacji przed kolejnymi wyborami.