Grodecki: sprawa Zondacrypto ma uderzyć w prawicę przed wyborami
Tomasz Grodecki uważa, że nagłośnienie sprawy Zondacrypto ma przede wszystkim cel polityczny. Zdaniem publicysty temat ma uderzyć w Karola Nawrockiego oraz część PiS i Konfederacji przed kolejnymi wyborami.
Jeszcze powiedzmy dwa słowa o samym Romanie Giertychu, bo pan redaktor, naszym gościem Tomasz Grodecki, ostatnio śledził perypetię, jak to jest, że różni adwokaci są karani za różne przestępstwa. Prezes Naczelnej Izby Adwokackiej, pan Rossati, kiedyś groził chociażby posłowi Jabłońskiemu, jak powiedział coś jego, za nim za ostro, żeby uważał, bo jest adwokatem. Tymczasem Roman Giertych może przekraczać kolejne granice, być senatorem, adwokatem. Trochę de facto prokuratorem jeździć, załatwiać świadka koronnego małego, być może robić przeróżne rzeczy i włos mu z głowy nie spada w adwokaturze. Na czym to polega? No, teraz uwaga, prokuratura prowadzi przeciwko Giertychowi śledztwo, że to on wyciągnął nielegalnie materiał ze śledztwa.
Tymczasem mecenas Rossati coś opowiada o tym, że to nie jest w ogóle jego sprawa, że to są niezależni rzecznicy. No to panie, popatrz pan, jak działają ci rzecznicy, jaki jest efekt tego, co robicie z Giertychem, czyli kolejne umorzenia, przedawnienia. I nie opowiada pan głupo, to zmień pan albo lobuj pan, żeby ten system zmienić, żeby ta cała, wszyscy ci rzecznicy, system tych rzeczników działał sprawnie. Ale on działa sprawnie tam, kiedy jest potrzeba. Tutaj widać, nie ma takiej potrzeby i po prostu pan Rossat opowiada głupotę, mówiąc nie, to nie ja, to rzecznicy, ja nic do tego nie mam. No oczywiście, że nie jest pan rzecznikiem, Ale to w takim razie zadbaj pan, żeby ci rzecznicy działali sprawnie, albo chociaż takiego recydywisty jak Roman Giertych. No to pokazuje też przykład Giertycha, takiego adwokata, który może działać na specjalnych zasadach.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Tomasz Grodecki omawia afery rządzącej partii, w tym Zondacrypto, afera Collegium Humanum i afera NCBR-u.
Grodecki analizuje sytuację w prokuraturze, w tym relacje między Giertychem, a prokuratorem krajowym.
Tomasz Grodecki opisuje operację polityczną, w której rząd próbuje wykorzystać afery do zniszczenia przeciwników przed wyborami.
Grodecki omawia sytuację Roman Giertycha, adwokata i polityka, który jest obiektem śledztwa.
Tomasz Grodecki podsumowuje rozmowę i informuje o śmierci generała Mirosława Różańskiego.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Tomasz Grodecki uważa, że nagłośnienie sprawy Zondacrypto ma przede wszystkim cel polityczny. Zdaniem publicysty temat ma uderzyć w Karola Nawrockiego oraz część PiS i Konfederacji przed kolejnymi wyborami.