Mentionsy Mentionsy
Radio Wnet
Radio Wnet

Gra strachem przed wyborami? Ekspert o alarmach bombowych

18.09.2026 ·1 godz 11 min · 9 rozdziałów

Wystąpienia Donalda Tuska i Władysława Kosiniaka-Kamysza o bezpośrednim zagrożeniu militarnym budzą coraz większe emocje. W audycji „Taktyka polityki” Piotr Matczuk ostrzega przed cyniczną grą emocjami Polaków. Dlaczego alarmy w szkołach zawyły dopiero po trzech latach trwania wojny za wschodnią granicą?

23:45 · Analiza sondażów i sytuacji politycznej 1

Polityka to strategia. W niej są emocje, w niej jest wszystko to, co ludzkie, ale nie możemy wziąć samych emocji, samych ludzkich odruchów i bez tej strategii działać i mieć nadzieję, że stworzymy formację na 12-15%. Tak to się nie stanie. No dobrze, jeszcze drugi temat omówmy, czyli, nie wiem, dwa musimy omówić. Trybunał Konstytucyjny, musimy omówić wojnę. Po pierwsze wojna, wczorajsze wystąpienie Tuska, dzisiaj poprawił Kośniak-Kamysz, idziemy na wojnę. Plan na wybory, plan, że jednak zonda krypto nie siadła, to trzeba iść w inną stronę i teraz idziemy, że jest założenie wojenne i że rząd walczy z Rosją. Z zagrożeniem buduje schrony, ludzie są w piwnicach, są ewakuowani.

33:25 · Analiza wyborów parlamentarnych i strategii politycznej 3

Temat, o którym chciałeś mówić, Trybunał Konstytucyjny, też to udowadnia. Przekraczają te granice. Mówią dobra, mamy wsparcie medialne, opozycja jest w takim stanie w jakim jest, więc my będziemy cisnąć, my będziemy łamać pewne rzeczy. No to co się wydarzyło może i z punktu widzenia państwa niszowy temat AWS, Akademia Wymiaru Sprawiedliwości, no ale ten rektor wchodzący jakoś tyłem, oknem, no przejęcie instytucji, żeby pokazać, że są w stanie siłowo przejąć. To samo się może stać z Trybunałem. To jaką mi dasz gwarancję, że oni nie chcą tak rozedrgać wschodu tych dwóch województw, tak ich wprowadzić w panikę, w taką właśnie niekontrolowaną jakąś kakofonię komunikatów, żeby spowodować, że oni nie będą głosować tak, jakby chcieli głosować, żeby czasy były normalne.

Może i trochę bardziej skrajne poglądy, ale są w tej puli prawicowej i warto walczyć o te głosy. Na razie wygrywa ta narracja, że z Braunem to nic, bo Braun prorosyjski. A Braun ma swoją agendę. Idzie z młotkiem, rozwala pomnik UPA i trzy czwarte ludzi ci powie, że ma rację. Ma rację, ale też ciekawy jestem, jak dalej będzie sobie prowadził, bo on tak idzie zupełnie swoim nurtem. Teraz to mnie uderzyło, kiedy jest ten Trybunał, jest ta walka, jest Donald Tusk, a Grzegorz Braun i jego zwolennicy, jego media o procesie gdzieś tam, tak? I to trochę tak w ogóle poza. Tak, tak. Tu to się dzieje. Własna agenda. Własna agenda, zupełnie inna, zupełnie nie dotykająca tego, co się dzieje i tak sobie myślałem, że gdzieś widziałem wpis Marcina Roli, czyli takiego rzecznika, trochę dziennikarza, trochę rzecznika, czy w zasadzie już polityka, bo będzie kandydował do Sejmu z listy Grzegorza Brauna prawie, że na pewno będę bardzo dziwny, jak nie będzie kandydował.

No i on tam cuł jakiś protest, coś tam na iksie wpisze wola Boga, Jezus Maria, bio, bio i potem dwa lajki. Tak, w sensie, bo akurat dzieje się Trybunał, dzieje się baza NATO, dzieje się Tusk, dzieje się ileś rzeczy, które ludzie absorbują, a oni tam, a tu mamy jakiś jeszcze kolejny... I tak pomyślałem sobie, kurczę, to może być tak, że oni, oni z tym swoim takim zupełnie oderwanym od rzeczywistości, tak, że tu Braun ma jakiś proces, że mogą nagle się znaleźć gdzieś na aucie. Nie muszą, ale mogą. Nie lekceważyłbym. Nie, nie, nie. W ogóle bym się nie zgadzał z tym. Podobna dyskusja była, kiedy Braun wszedł z gaśnicą do Sejmu i zgasił to, co tam zgasił. I też była taka dyskusja. No, może i zrobił event, ale to przecież mu nie przynosi tam głosów. Przecież to na dłuższą metę tak nie działa.

62:46 · Taktika Brauna w kampanii wyborczej 1

Zobaczymy. To jest to niebezpieczeństwo. Tutaj pewnie formacja Brauna ma dużo. Tam się sporo też mówi o innych takich przypadkach, że źle te karty są rozdawane. Zobaczymy jak to zadziała. Ale oprócz tego, to na razie moim zdaniem ta taktyka na tą swoją agendę, na robienie tych rzeczy obok i korzystanie ze strumyków jest dobra. Jeżeli się rozbije o te listy, no to to będzie tylko wina Grzegorza Brauna wtedy, tak? No bo to on musi decydować o listach. No dobrze, żeby tak na brownie nie kończyć. Długo rozmawiamy dzisiaj, prawie godzinę cię męczę. Nie wiem, jakoś tak sama rozmowa się toczy. Donald Tusk, to omówione, to omówione, rozmowa plus omówione, o czymś zapomniałem, Trybunał, mówiliśmy o Trybunale.

64:47 · Trybunał Konstytucyjny i działania Tusk'a 4

Wejdą, nie wejdą? Znaczy ja uważam, że są trzy cały czas opcje na stole. Jedno to, że nie zrobią nic, coraz mniej prawdopodobna, bo jednak zaoszczędzą. Mieli wejść dzisiaj, nie wejdą dzisiaj, to już wiemy. Nie ma zaprzysiężenia, nie ma tego cyrku w sali kolumnowej, więc... Odkładając tylko tą jedną opcję, że nie zrobią nic i będą dalej tak trwać, co jest najmniej prawdopodobne, bo jednak Donald Tusk i wszystkie jego politycy wykazują jakąś tam determinację do przejęcia tego Trybunału. Widać, że on im jest potrzebny do jakiegoś myku. Może im jest potrzebny do takich właśnie działań, o jakich mówiliśmy w poprzedniej części, o tych takich nieprawnych, niekonstytucyjnych oszustwach przy wyborach. Ale to nieważne, abstrahując od tego. Albo wejdą siłowo, tylko wtedy nadzieją się na to, co tam się dzieje. Przypomnijmy, dzisiaj o 17 jest manifestacja.

Zapraszamy przed Trybunałem 17. Różne środowiska. Ale Jaszucha Warszawa. Różne środowiska tam się gromadzą, ludzie tam się gromadzą, bo widać, że tych ludzi jest tam coraz więcej, że jest taki opór przeciwko temu, więc wejście siłowe jest strasznie ryzykowne dla Tuska, bo trzeba przełamać tą rzecz. Chyba, że to będzie wejście takie siłowe, że jakoś tam od zaplecza przez płot rozebrany. Dziurkę zrobią. No ale dalej trzeba będzie siłowo tego przewodniczącego wyprowadzić jakoś tak. A to rosła osoba, dużą dziurę trzeba zrobić. Dalej to jest siłowe przejęcie, więc jest jakieś tam kłopotliwe i takie naprawdę już może rezonować i za granicą. Drugą opcją jest to zrobienie swojego Trybunału. I moim zdaniem to jest mądrzejsze. To jest mądrzejsze i nie mądrzejsze.

Nie dać pieniędzy Święczkowskiemu. Pytanie, ilu Święczkowski ma sędziów przy sobie? Ale to też jak już robisz drugi Trybunał i w jakimś budyneczku na... Ale nie, to ma znaczenie, ale zgodnie z ustawą, pełny skład Trybunału to jest 11 sędziów. Tak, tylko że wtedy... Niech Tęczowskiego zdradzi ta trójka. Rozumiem, rozumiem, rozumiem. I oni w 11 siadają, robią dysponacje ogólne i wtedy trudniej jest już... Oczywiście. Wtedy ten fałszywy Trybunał staje się prawdziwym, nie wiadomo, tylko że też z kolei, jeżeli Tusk chce używać Trybunału jako narzędzia, a tak się mówi, tak? Do wielu, wielu takich uderzeń w prezydenta, takich poza konstytucyjnego wpływania na politykę. No to takie robienie fałszywego Trybunału obok, potem próba go uwiarygadnienia trochę w ogóle rozwala ideę Trybunału.

No bo wtedy druga strona powie, nie ma żadnego Trybunału w Polsce. No nie, ale to już wiemy, że nie ma, tak? Nie, no teraz jeszcze do końca tak nikt nie mówi. Teraz na przykład mówimy, Trybunał jest Święczkowskiego, tak? Takie zgruzowanie wszystkich tych Trybunałów i zrobienie z tego kompletnego kabaretu spowoduje, że też Trybunał nie przyda się Tuskowi do tych działań. Więc ja myślę, że to pokazuje w ogóle jedną rzecz, że ten opór społeczny, nawet jak jest mały w skali, no bo przy tej skali, którą ma Tusk, przy tej skali sił, które ma Tusk, kilkadziesiąt, sto osób, które protestuje, oni dalej mają siłę, bo utrudniają władzy działanie, które chce zrobić bezprawne. Dlatego nie można... Ktoś sobie może pomyśleć, eee, tam na tą siedemnastą dzisiaj pod Trybunał, co tam będzie sto osób?

Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.