Mentionsy Mentionsy
Radio Wnet
Radio Wnet

Gra strachem przed wyborami? Ekspert o alarmach bombowych

18.09.2026 ·1 godz 11 min · 9 rozdziałów

Wystąpienia Donalda Tuska i Władysława Kosiniaka-Kamysza o bezpośrednim zagrożeniu militarnym budzą coraz większe emocje. W audycji „Taktyka polityki” Piotr Matczuk ostrzega przed cyniczną grą emocjami Polaków. Dlaczego alarmy w szkołach zawyły dopiero po trzech latach trwania wojny za wschodnią granicą?

0:00 · Konferencja Jarosława Kaczyńskiego 1

Długo, albo po prostu pobić przeciwnika. I przyszły dwa plany konkurencyjne. Jeden, to jest taki wielki skrót myślowy, jeden więcej żołnierzy, A drugi więcej broni. I to był Jarosław Kaczyński. Konferencja w Sejmie. Powiedziałem jak skończy, pan prezes nie skończył, ale my tą transmisję kończymy. Za chwilę będziemy komentować razem z naszym gościem w studio, bo to jest piątek, godzina 12, minut 45. Z lewej. Z prawej. W centrum. Taktyka polityki. W Radio Wnet.

10:33 · Analiza sytuacji politycznej 1

Poseł Skwarek nie jest powszechnie znany, ale Ale sam fakt, że jakiś poseł wraca z Rozwoju Plus do Prawa i Sprawiedliwości będzie pewnie taką nośną informacją i jest pewnym tam symbolem. No ale już głosowanie, które mieliśmy w Sejmie i wybór polityka Rozwoju Plus posła Chorały na wicemarszałka, no już jest czymś, co będzie mocniej, myślę, w elektoracie rezonować, a poza tym jest czymś, na co Politycy Mateusza Morawieckiego i sam Mateusz Morawiecki mieli wpływ. No to był element planu, element gry, w jaką zagrali. Dlaczego oni, bo pierwotne faktycznie, jak oni zaraz wychodzili, to mówili, no nie, marszałek dla PiSu, a potem zmienili zdanie, potem uznali, że to jakoś im da, nie wiem, samodzielność polityczną, podmiotowość, spalenie mostów z PiS-em, przecięcie pępowiny.

33:25 · Analiza wyborów parlamentarnych i strategii politycznej 1

Powiedziałem prawdę, że ten człowiek nigdy w życiu nie powinien znaleźć się na listach Konfederacji i nigdy w życiu nie powinien mieć wpływu na to, co się w Polsce dzieje i na decyzje, jakie są podejmowane przez prawdziwych Polaków. Prawda jest taka, że to co powiedziałem nie zostało wysłuchane. A to ja, a nie Borys Miksza jeździłem na zebrania zespołu parlamentarnego, posiedzenia w Sejmie, gdy dotyczyło to budowy Lidla przy sanktuarium w Gietrzwałdzie. A nie ten człowiek. Tego człowieka nigdy po prawej stronie nie było. Nagle przypałętał się i jest ważniejszy niż zdanie prawych ludzi takich jak my. Zwykłych ludzi z Olsztyna. Niestety, prawda musi ujrzeć światło dzienne. Zlekceważyliście zdanie normalnych ludzi.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.