Wrocławski obóz pracy. Historia obozu Burgweide
Z okazji rocznicy wyzwolenia obozu Burgweide zapraszamy do wysłuchania specjalnego odcinka podcastu, którego gościem jest Jacek Cielecki – główny specjalista Oddziałowego Biura Upamiętniania Walk i Męczeństwa IPN we Wrocław. Rozmawiamy o historii obozu, losach jego ofiar oraz pamięci o tragicznych wydarzeniach, które rozegrały się na terenie dawnego Burgweide. Poruszamy także temat zaangażowania młodzieży w odkrywanie oraz upamiętnianie historii miejsc związanych z II wojną światową.
W 1945 roku dołączyło także regularne wojsko, które do tej pory odpowiadało jedynie za pilnowanie jeńców w obozach jenieckich. Obóz także, tak jak czasami się zdarza, trafić jeszcze wciąż w opinii publicznej, jak i w opowieściach między ludźmi, nie znajdował się pod jurysdykcją SS, jak to miało miejsce w przypadku filii obozów koncentracyjnych. Od samego początku istnienia był pod jurysdykcją cywilnej administracji niemieckiej III Rzeszy i to urzędnicy z Landesarbeitsamt Niederschlesien, czyli z Wojewódzkiego Urzędu Pracy, byli odpowiedzialni za jego funkcjonowanie i ludzi w nim przebywających. To kto trafiał do tego obozu, bo pan wspominał, że to były powstańcy warszawscy, czy ktoś jeszcze? Tutaj też troszeczkę skoryguję, bo nie można mylić powstańca warszawskiego z ludnością cywilną z powstańczej Warszawy.
Tylko jest to też taki wydźwięk, że zwykły aparat niemieckiej III Rzeszy, aparat administracyjny był zdolny do takich rzeczy, że to zwykły urzędnik kierował losem tych ludzi, że odpowiedzialność za pracę przymusową, za zbrodnie nie spoczywa tylko i wyłącznie na SS, NSDAP, aparacie partyjnym III Rzeszy, czy to też w późniejszym okresie przemysłowcach, ale też na zwykłych Niemcach. To jak świadkowie wspominają, jak funkcjonował ten obóz, Kwestia jest taka, że warunki życia w tym obozie były dość takie ustandaryzowane, jest to kolekwialne oczywiście określenie w cudzysłowie i było podobne do innych obozów na terenie III Rzeszy, ale jak już wspomniałem wcześniej, obóz nie był przystosowany do długoterminowego przetrzymywania ludzi.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Specjalista IPN Jack Cielecki opisuje funkcje i historię obozu Burgweide, jego przeznaczenie jako obozowisko przejściowe i obozowisko pracy.
Specjalista wyjaśnia, kto mógł trafić do obozu Burgweide, zazwyczaj cywilni robotnicy przymusowi z Europy Środkowo-Wschodniej, a nie jeńcy wojenni.
Specjalista opisuje warunki życia w obozie Burgweide, w tym warunki medyczne, wyżywienie i pracę, a także sytuację w okresie okrążenia Wrocławia.
Instytut Pamięci Narodowej prowadzi badania nad historią obozu przymusowego Burgweide i uporządkowuje przestrzeń memoratywną wokół tego miejsca.
Instytut Pamięci Narodowej starzeje się skierować informacje do młodych ludzi, aby uzmysłowili sobie znaczenie historii i przestrzegać przestrogi z przeszłości.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Z okazji rocznicy wyzwolenia obozu Burgweide zapraszamy do wysłuchania specjalnego odcinka podcastu, którego gościem jest Jacek Cielecki – główny specjalista Oddziałowego Biura Upamiętniania Walk i Męczeństwa IPN we Wrocław. Rozmawiamy o historii obozu, losach jego ofiar oraz pamięci o tragicznych wydarzeniach, które rozegrały się na terenie dawnego Burgweide. Poruszamy także temat zaangażowania młodzieży w odkrywanie oraz upamiętnianie historii miejsc związanych z II wojną światową.