Mentionsy Mentionsy
Radio LUZ
Radio LUZ

Przygotowania do sezonu biegowego - MDS Lab #1

16.09.2026 ·44 min 44 s · 10 rozdziałów · 1 sponsor

Gośćmi Kornelii Polis i Jana Mokrzyckiego byli Jakub Malik oraz Mikołaj Wieczorek, którzy są twórcami projektuMiddle Distance Science Lab (MDS Lab), opierającego się na trenowaniu lekkiej atletyki z naukowym podejściem. W rozmowie zostały poruszone interesujące zagadnienia z ich sezonu, ciekawostki na temat testów wydolnościowych, mentalne podejście w bieganiu, ich nadchodzące cele na przyszłość oraz ogrom lekkoatletycznych smaczków.

6:50 · Trening i przygotowania 3

Co myślicie na ten temat? W moim przypadku pierwsze dwa tygodnie były totalnie odpuszczone. Zegary schowałem do szafy, nie chciałem w ogóle myśleć o bieganiu, aczkolwiek próbowałem różnych rzeczy, na których nie miałem po prostu czasu, kiedy biegałem. Czy to wyjaśnia jakiś rower, czy to pływanie na słupie, czy to zwykłe pływanie. Także nadrabiając zaległości i myślę, że w kontekście biegaczy amatorów jest to ważne, ponieważ nie każdy amator... Amatorzy mają dookoła różne inne rzeczy, tak jak praca czy studia i natłok tych wszystkich rzeczy jest na tyle duży, że muszą odpocząć przez jakiś okres w roku, bo trzeba się odkręcić trochę.

No, właściwie zrobiliśmy. Mamy trenera, którego byśmy nie zastąpili na żadnego innego. Jest mega wsparciem i tutaj jest bardzo zaangażowany, także doceniamy, szanujemy i też się cieszymy, że możemy tak współpracować. Do tego dochodzi dietetyk, do tego dochodzi też żona Sara i tutaj nasz taki Taka rodzinka MDS-owa, także wspieramy się nawzajem, no i też prowadzimy rozmowy a propos fizjoterapeuty, więc ten zespół staje się coraz bardziej kompletny i jak jest coś takiego, taka maszyna, która idzie do przodu, zazębia się i wszystko jest poukładane, no to da się i myślę, że jesteśmy w stanie to połączyć. A czykolwiek są też sportowcy, którzy nie mają takich możliwości albo po prostu coś nie gra, no i wtedy to jest po prostu cięższe, bo czy to, nie wiem, w życiu prywatnym są jakieś problemy, czy na studiach, czy nie wiem, trener jest nieodpowiedni i no wszystko się sypie wtedy i po prostu ciężko, no bo jest ten etap już,

Jesteśmy teraz przy przygotowaniach i czy chcecie opowiedzieć coś więcej na temat tego, jak te wasze przygotowania aktualnie wyglądają? Pierwszy tydzień za nami. Na razie żyjemy. Nie jest najłatwiej, bo przerwa była dosyć spora. Aczkolwiek myślę, że z tygodnia na tydzień będzie coraz lepiej, coraz fajniej się będzie biegać. Też ważne jest to, że po takiej przerwie Nie możemy startować tak naprawdę z tego samego poziomu, na którym byliśmy na końcu sezonu, bo często ambicja ponosi i przepalamy te treningi, a powinniśmy ze spokojem wchodzić. Tak, zwłaszcza jeżeli chodzi o mnie, bo tutaj jestem ogólnie ciężkim przypadkiem takim fizjologicznym.

20:31 · Testy wydolnościowe 2

Mamy ergo-spirometry właśnie terenowe i wykonujemy właśnie w ten sposób badania, bo one są bardziej... przekładają się na bieg. Bieg w terenie przede wszystkim. Możemy sobie określić na podstawie nich krzywą mleczanową oraz te progi metaboliczne. Jest to nawet zbliżone i się pokrywa. Aczkolwiek dopełnieniem tego wszystkiego też jest taki test, to się nazywa test żołędzia. Jest profesor żołądź, który wynalazł taki test i biegnie się 5 razy 6 minut. To jest test z narastającą intensywnością i po każdym 6-minutowym odcinkiem sprawdzamy sobie stężenie mleczanów we krwi i też biegniemy z opaską mierzącą częstość skurczów serca i

To też jest trochę bariera, aczkolwiek nie do przejścia i jesteśmy w stanie gdzieś tam się dostosować do tego, zwłaszcza, że mamy wrzesień. No i cyklicznie w tych samych okresach wykonujemy te badania. Czyli jakie to są okresy? Bo właśnie to było to, co mnie też zastanawiało. Jak często musicie wykonywać takie badania? To jest właśnie w tym czasie wejścia, przy przygotowaniach po roztrenowaniu, czy częściej? No tak jak Kuba wspomniał, po dwóch tygodniach rozbiegania takiego wstępnego wykonujemy pierwszy test. On będzie nam służył do tego, żeby po prostu tą pierwszą część sezonu jak najlepiej przetrenować. Potem są starty, jest hala. Po hali też krótki okres takiego luzu, żeby zacząć przygotowania do nowego sezonu, sezonu letniego i tam wykonujemy w okresie, w marcu bodajże teraz wykonywaliśmy kolejny test, żeby skalibrować sobie te prędkości, no bo troszeczkę jest inaczej, nie?

25:00 · Badania fizjologiczne 2

Tak, ale też warto nadmienić, jeżeli nasz budżet byłby nielimitowany i bylibyśmy w stanie kupić sobie za 200 tysięcy ergo spirometr do użytku własnego, to na pewno biegalibyśmy częściej i możliwe, że raz w tygodniu wykonywalibyśmy trening w masce i biegalibyśmy, co by było fantastyczne i jest do czego dążyć, aczkolwiek Z tym sprzętem trenuje Real Madryt i najlepsi na świecie. Widziałem, że Fenke Boll biegała dużo. Właśnie tego typu rzeczy z Ergo Spirometrem, też z tego co słuchałem wywiadu z jej trenerem, no to ważne było dla nich oszacowanie tych progów metabolicznych i praca mądrze i właśnie to podejście do fizjologii w taki sposób, żeby tutaj nic nie dodawać przypadkowi, bo jak mniemam, oni mają zaplanowany taki makrocykl.

Czyli ten pierwszy próg, w okolicach którego wykonujemy rozbiegania. I ten drugi próg, w okolicach którego wykonujemy ten nasz znamienny polski drugi zakres. Żeby tutaj każdy wiedział o co chodzi. Aczkolwiek mamy różnego rodzaju podział stref intensywności. Mamy na przykład trzystrefowy model. To jest pierwsza, druga, trzecia strefa i ten drugi zakres no to gdzieś ma znamiona właśnie tej strefy drugiej. Później mamy model pięciostrefowy, gdzie właśnie mamy zone one, zone two, to popularne zone two na przykład i ta strefa czwarta, czyli właśnie ten Próg przemian bezslenowych i też na przykład mamy modele, to są takie właśnie modele do wykorzystania w biegach średnich, dziewięciostrefowe.

30:19 · Zegarki i testy 1

I też to jest klikalne i takie w zasadzie fajne, a czasami może przynieść więcej szkody niż pożytku. Czyli sugerujemy się, ale się nie fiksujemy na punkcie cyferek, jeżeli jesteśmy amatorami. Tak, na pewno tak można powiedzieć. Dobrze, i przechodząc do tego, okej, macie pierwszy tydzień przygotowań za sobą i jakie macie plany, cele na ten sezon? Może zacznę ja, ponieważ Mikołaj opowiedział o swoim sezonie poprzednim, a ja tutaj nie miałem okazji powiedzieć co tam u mnie. Także może zacznę tak, że troszkę wrócę, małą retrospekcją. Nie osiągnąłem tak fenomenalnego rekordu życiowego jak Mikołaj w tym roku, aczkolwiek tak jak napisałem podsumowując sezon, w tym roku nauczyłem się chodzić, w przyszłym roku zacznę biegać i gdzieś tam wychodzimy właśnie z tego

36:37 · Planowanie sezonu biegowego 1

Własnego ego w tym, co nam się nie udało i zaakceptowanie tego na jakimś w ogóle innym poziomie, więc jak to w ogóle przebiegło u Ciebie? Na pewno bardzo ciężko jest nie porównywać się do innych. Ja mam tutaj Mikołaja, do którego też jest bardzo ciężko się nie porównywać, bo biega szybciej ode mnie. Czy mnie to denerwuje? Na pewno mnie to motywuje. Jest kogo gonić, aczkolwiek no nie był to łatwy sezon, bo też było parę momentów, no na pewno parę takiego zwątpienia i Pewne rzeczy nam nie wychodziły tak, jak powinny miały wyjść. Może też wiadomo, że ambicja była wysoka co do rezultatu w tym sezonie, ale na pewno ustabilizowałem się na swoim życiowym takim poziomie, na którym

Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.