Sandomierska tajemnica ołtarza Wita Stwosza
Przed wybuchem II wojny światowej w Krakowie zapadła decyzja o wywiezieniu ołtarza Wita Stwosza z Bazyliki Mariackiej i ukryciu go w… Sandomierzu. O niezwykłym transporcie i sandomierskich śladach tej historii opowiada dokument Marleny Płaskiej „Sandomierska tajemnica ołtarza Wita Stwosza”. Wystąpili w nim: Urszula Stępień - kustosz Muzeum Diecezjalnego w Sandomierzu; prof. Stanisław Waltoś - autor książki „Grabież ołtarza Wita Stwosza”; ks. bp Krzysztof Nitkiewicz - ordynariusz diecezji sandomierskiej; ks. Piotr Tylec - Dyrektor Biblioteki Diecezjalnej w Sandomierzu; dr hab. Jarosław Adamowicz - kierownik prac badawczo-konserwatorskich ołtarza Wita Stwosza.
Finis opus coronat. Dzięki Karolowi Estreicherowi w 1938 roku odbył się zjazd Związku Muzeów w Polsce. To on do tego namawiał księdza biskupa Lorka, który wyraził zgodę, aby kolejny zjazd odbył się w Sandomierzu. Wygłoszono wówczas wiele referatów, a Karol Estreicher wygłosił referat o znaczeniu Sandomierza. Miał zresztą dobre kontakty z biskupem Lorkiem. Biskup Lorek był w bardzo bliskich stosunkach, bardzo się lubili z arcybiskupem krakowskim, metropolitą krakowskim, Stefanem księciem Sapiechą. Biskup Jan Kantylorek objął diecezję sandomierską jako administrator apostolski, a nie ordynariusz, czyli pełnoprawny biskup.
I zachował się taki opis pak ołtarza Mariackiego i widnieje na nim podpis biskupa Lorka z datą 1 września 1939 roku i biskup Lorek napisał tam powyższe wymienione paki bez sprawdzania ich zawartości odebrałem. Zapada decyzja, że część, prawdopodobnie cztery największe skrzynie, które ważyły po 800 kg każda, zostały ukryte w przedsionku katedry, a pozostałe zostały zawiezione do gmachu seminarium duchownego. Mamy niedużą odległość do katedry, jakieś 700 metrów, półtora kilometra, może troszkę mniej do seminarium duchownego.
Do odebranych, złożonych tamże. Proszę zwrócić uwagę na to tamże. Ja myślę, że w pośpiechu pisane upoważnienie, w którym nie ma nawet wymienionej nazwy Sandomierz, tylko właśnie do złożonych tamże. Części ołtarza Wielkiego Kościoła Najświętszej Panny Marii w Krakowie, na żądanie władz niemieckich i odwiezienie ich do Krakowa. Ja myślę, że to sformułowanie na żądanie władz niemieckich to był też znak dla biskupa Lorca po prostu, że arcybiskup został do tego przymuszony. I właśnie na tym dokumencie widnieje odręczny dopisek biskupa Lorka. Biskup Lorek tam napisał, ołtarz przywiózł 31 sierpnia, ale było to jednak o świcie 1 września 1939 roku pan Karol Estreicher, by zająć się jego zabezpieczeniem, część umieściłem w przedsionku katedry, większość w seminarium.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podróż do Sandomierza, omówienie historii ukrywania ołtarza Mariackiego.
Opis wizyty w Bazylice Mariackiej i jej retablu Wita Stwosza.
Historia zabezpieczenia ołtarza przed II wojną światową, w tym rozmowy z Karolem Estreicherem i plany przeniesienia do Sandomierza.
Opis transportu ołtarza Wita Stwosza z Krakowa do Sandomierza, w tym role Karola Estreichera i Biskupa Loreka.
Opis schronienia ołtarza w Sandomierzu podczas okupacji niemieckiej, w tym role seminarium duchownego i Muzeum Diecezjalnego.
Opis poszukiwań ołtarza przez Niemców i jego przejazdu do Berlina, w tym role Hansa Franka i Hitlera.
Opis powrotu ołtarza Wita Stwosza do Krakowa i jego ponownego przeniesienia do Sandomierza po wojnie.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.