Mentionsy Mentionsy
Poznański Express
Poznański Express

Lech od kuchni #28

15.09.2023 ·1 godz 4 min · 11 rozdziałów

Dzisiejszego odcinka zdecydowanie nie słuchajcie na czczo, bo na pewno po jego wysłuchaniu będziecie głodni - naszym gościem jest dzisiaj Artur Dzierzbicki, kucharz Lecha i akademii, który od niedawna prowadzi również restaurację Master Lech Sport na stadionie. Zapraszają Radek Laudański i Marcin Jeżyk. Jeśli odcinek Ci się spodobał, możesz postawić nam wirtualną kawę: https://buycoffee.to/poznanskiexpress

8:18 · Organizacja kuchni dla pierwszego zespołu 2

Jezus, a pan tutaj? Ja tam mówię, no tak. To pan teraz tu pracuje? Ja mówię, nie no, przyjechałem dla was gotować. Ujoj, tam pamiętam w Gostomski, wszyscy mnie ściskają, linety, ojej, ale fajnie, idzie dobre żarcie. Ja mówię, no dobra, nie. No i tak to się zaczęło i potem cały sezon. Po tym sezonie też tak było dziwnie i też trener odszedł. Przyszedł Jan Urban i mówi, nie, nie, kucharza już nie oddamy. I tak to trwało kilka lat. Aż pewnego razu przyszedł do mnie Piotr Rutkowski i mówi, Artur, albo będziesz robił to sam, albo ja kończę współpracę z tym hotelem Roda. Ja bym wolał, żebyś ty to robił sam. Ja mówię, no ale parę rzeczy będę potrzebował.

Też się strasznie w to wszystko zaangażowałem i po tym jak Piotr zobaczył, że Po 9 latach jedzenie cały czas jest na tym samym poziomie, jeszcze lepszym, jeszcze lepszym. Usiedliśmy i doszliśmy do porozumienia, że zaopiekuje się również Akademią Lecha. Tam mam dwóch fajnych szefów kuchni. Których pozyskałem z hotelu Remez w Opalenicy. Mam tam też świetną załogę ludzi, którzy serduchem są oddani Lechowi i którzy dla Lecha zrobią wszystko. A naprawdę jest taka, że poziom gotowania jest taki sam jak dla pierwszego zespołu. Wiadomo, że to są zupełnie inne budżety, tak samo jak mamy przykład naszej kadry, o której

43:49 · Nowa restauracja Master Lech Sports Bar 2

Był Master Lech, ludzie mnie z tego programu kojarzyli, jak gotowałem z piłkarzami, z trenerami, no i został Master Lech Sport Bar. A jak do tego doszło? Doszło do tego, że bolało mnie to, co się działo z tą restauracją. Kilkakrotnie rozmawiałem z prezesem Lecha Poznań, z Piotrem Rutkowskim, przy okazji śniadania, obiadu, właśnie o tym. I Piotr też mówił, kurczę, nie mam No nie mam siły, no po prostu mamy lokal i go nie mamy. I kiedyś taka była sytuacja, że siedzieliśmy i mówię, kurczę, może ja bym to wziął. A Piotrek odpowiedział na mnie i mówi, a dasz sobie radę? No przecież akademię masz, pierwszy zespół masz. No i co?

Ja mówię, no przecież ja nie muszę tam siedzieć. No przecież mówię, ja mam ludzi od tego, żeby to prowadzili. Ściągnę takich fachowców, którzy zrobią z tego świetne miejsce. Dobra, słuchaj, będą zmiany, będzie to, będziemy o tym rozmawiali. Ja mówię, nie ma sprawy. No i tak można powiedzieć, że właśnie Piotr Rutkowski był takim też częściowo ojcem tego całego pomysłu, tego wszystkiego, co się wydarzyło. Bardzo żył tym wszystkim. Przychodził w momencie, kiedy zaczęliśmy już jakieś remonty robić, zmieniać design i w ogóle. Słuchaliśmy podpowiedzi, ale nie tylko Piotr, tam zaangażowany był cały Lech, ale też i Marcelin.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.