Mentionsy Mentionsy
Poznański Express
Poznański Express

Lech od kuchni #28

15.09.2023 ·1 godz 4 min · 11 rozdziałów

Dzisiejszego odcinka zdecydowanie nie słuchajcie na czczo, bo na pewno po jego wysłuchaniu będziecie głodni - naszym gościem jest dzisiaj Artur Dzierzbicki, kucharz Lecha i akademii, który od niedawna prowadzi również restaurację Master Lech Sport na stadionie. Zapraszają Radek Laudański i Marcin Jeżyk. Jeśli odcinek Ci się spodobał, możesz postawić nam wirtualną kawę: https://buycoffee.to/poznanskiexpress

0:03 · Wprowadzenie i historia współpracy 2

No i Minęły 4-5 dni, dzwoni do mnie telefon. Dzień dobry, Darek Motała, kierownik pierwszego zespołu Lecha. Chciałbym się z panem umówić, bo miałbym ochotę obejrzeć hotel. No wiadomo, że jestem akurat gdzieś tam na wyjeździe, ale wracam, spotkamy się. No i po paru dniach Przyjechał Darek Mutała, spotkaliśmy się, pokazałem hotel, no i mówi dobra, to dam odpowiedź i się zastanowię. Wyjechał, po czym po dwóch dniach dzwoni, mówi to ja bym przyjechał z pierwszym zespołem na zgrupowanie jakieś przedmeczowe, zapraszam. No i przyjechali, fajnie, podjęliśmy godnie Lecha, jak to kibice prawdziwi, bo wszystko mega smakowało, wszyscy byli zadowoleni, pokoje im odpowiadały, no i Po wyjeździe był telefon kolejny.

To przyjedziemy do was znowu. No dobrze. To przyjechali do nas trzy razy, ale był to zły czas dla Lecha. Wtedy pamiętam, grał Lech z Wyspami Owczymi w eliminacjach do Ligi Europy. No i ten mecz nie do końca się... A to ze Stjarnan pewnie, tak? Tak, z Islandii. No i to się tak jakoś źle tam poukładało. No i po tym meczu pamiętam, że zwolniono Mariusza Rumaka. No i przyszedł Maciej Skorża. Ja mówię, ach to pewnie przygoda z tym, że Lech tutaj przyjeżdżał. Człowiek był po prostu szczęśliwy, zadowolony, że ten Lech, ta drużyna przyjeżdżała, jedli, smakowało im to jedzenie i że było super. No ale dzwoni do mnie Darek Motała i mówi, panie Arturze, jest taka sprawa, nowy trener chciałby zobaczyć wszystkie obiekty, do których jeździł poprzednik i wybierze sobie hotel, w którym będzie się czuł najlepiej.

4:51 · Pierwsze zgrupowania i decyzja o stałą współpracę 1

No a to było, były w tej puli chyba cztery hotele wtedy. No i jako chyba do drugiego przyjechali do mnie. No i przyszedł trener z Korzy, przedstawiliśmy się elegancko, przedstawiliśmy Darek Mutawa i w ogóle podjęliśmy jedzonkiem. No ale tak już wcześniej rozmawiałem ze sztabem. Sztab mówi, kurczę, no bo są tam jakieś tam tylko kurczę, kurczę, kurczę. Mówię, dobra, ja wam zrobię dobrą wołowinę, ale wołowinę trzeba było mieć zrobić, bo gdzieś tam byliśmy, coś tam. Dobra, ja wam zrobię. No i zrobiłem im wołowinę, ale wcześniej się skontaktowałem z panią dietetyk, zrobiłem wołowinę, zrobiłem to, zrobiłem tamto. No się spodobało. No i wyjechali na mecz, po czym pojechali na następną wycieczkę, robili do kolejnego hotelu przed następnym meczem.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.