Mentionsy Mentionsy
Pogłębiarka PODCAST
Pogłębiarka PODCAST

Odcinek 121: Jak zaczynają się SEKTY? Tomasz Terlikowski

04.08.2025 ·1 godz 56 min · 1 rozdział · 1 sponsor

Oglądaj również na YT:https://youtu.be/4KkjhDvzVfoZapraszamy na kolejny #PogłębiarkaPodcast​ W tym odcinku ponownie gościmy red. Tomasza Terlikowskiego a okazją do tego jest jego nowa książka pt. "Mateczka", przedstawiająca niezwykłą i jednocześnie kontrowersyjną historię Marii Franciszki Kozłowskiej, znanej jako Maria Vici czy „mateczka”. Na kanwie tej książki rozmawiamy również o charyzmatach, rozeznawaniu, posłuszeństwie i cienkiej granicy między duchowym autorytetem a nadużyciem.Przyglądamy się: – kim była tytułowa bohaterka,– jak rodziło się zgromadzenie mariawitek i dlaczego jej droga zakończyła się ekskomuniką,– co było piękne i prawdziwe w jej doświadczeniu, a co doprowadziło do rozłamu i zranień,– czym różni się charyzmat proroctwa od charyzmatu przywództwa i dlaczego te dwie rzeczy nigdy nie powinny być w jednych rękach,– jak rozpoznać granice zdrowej wspólnoty i jak budować strukturę, która służy, a nie zniewala,– czym jest autentyczne posłuszeństwo i czy duchowa wolność może być ważniejsza niż hierarchiczna lojalność,– oraz jak nie zamienić charyzmatycznego lidera w duchowego guru.To rozmowa o złożoności ludzkiej natury, gdzie światło przenika się z cieniem. O tym, że nawet święte pragnienia mogą wymagać oczyszczenia. I że wspólnota może być miejscem życia ale też miejscem manipulacji, dlatego potrzebuje nie tylko wiary, ale też dojrzałości i odwagi.Zapraszamy serdecznie!---------------------Tomasz Terlikowski - dziennikarz, filozof, publicysta, tłumacz, pisarz i działacz katolicki, doktor nauk humanistycznych. W 2021 r. przewodniczył komisji do zbadania sprawy o. Pawła M. w zakonie dominikanów. Był m.in. redaktorem naczelnym portalu Fronda.pl oraz redaktorem naczelnym i dyrektorem programowym Telewizji Republika. Autor wielu książek, m.in.: „Tylko prawda nas wyzwoli”, „Kościół (dla) zagubionych”, „Franciszek Blachnicki. Ksiądz, który zmienił Polskę”, „Koniec Kościoła, jaki znacie”, „Czy konserwatyzm ma przyszłość? Koniec Europy, jaką znamy”. Twórca podcastu „Tak myślę”. -----------------------Spis treści:00:00:00 Dzisiaj w odcinku00:02:29 Książka - Mateczka i Mariawici00:17:35 Podwaliny tworzenia wspólnoty religijnej00:19:54 Objawienia prywatne i publiczne00:30:42 Rozeznawanie00:35:27 Granice posłuszeństwa00:54:50 Równowaga rozwojowa01:11:45 Wola Boga01:13:34 Posłuszeństwo w relacji i wspólnocie01:24:15 Kult jednostki = katastrofa01:36:23 Pozytywne aspekty Mariawitów i przenikanie dobra i złaPogłębiarka nie mogłaby istnieć i rozwijać się, gdyby nie Twoja życzliwość i hojne wsparcie, za co z całego serca dziękujemy! Jeżeli cenisz to, co robimy, możesz wesprzeć naszą pracę na trzy sposoby:➡️przekazując swój 1.5% podatku: https://pogle.pl/oLs4l➡️przez Patronite: https://pogle.pl/7GtL5➡️przez darowiznę wpłaconą poprzez stronę https://poglebiarka.pl/wsparcie/ lub na konto: 22 1870 1045 2078 1068 8519 0001 (Nest Bank Spółka Akcyjna)Tytuł: Darowizna - cele statutoweFundacja PogłębiarkaNowy Świat 33/13, 00-029 Warszawa***Subskrybuj kanał: https://pogle.pl/eXKMu***Aplikacja na ANDROID: https://pogle.pl/NIBO9***Aplikacja na IOS: https://pogle.pl/uQPzL***Materiał zamieszczony w ramach projektu: Rozwój Fundacji Pogłębiarka.Zadanie publiczne współfinansowane jest ze środków Narodowego Instytutu Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego w ramach Rządowego Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018-2030 PROO Priorytet 1.***O nas: https://poglebiarka.pl/FB: https://facebook.com/poglebiarkapl/IG: https://instagram.com/poglebiarkaSklep: https://sklep.poglebiarka.pl/***

I co więcej, zaczęto o tym mówić w kazaniach. Księża Maria Vici zaczęli o tym mówić w kazaniach. No co oczywiście nie poprawiało ich sytuację, o tak bym powiedział. Ta krytyka była często słuszna, też żeby nie było żadnych wątpliwości, ale w sytuacji, to jest apogeum tego sporu, to jest rok 1905, mamy rewolucję roku 1905, mamy bardzo silną atmosferę, najpierw antykatolicką w Caracie, ale także silną atmosferę rewolucyjną, a oni opowiadają o tym, że tutaj proboszcz ma kobitkę, tam ma kobitkę, zbierają kolejne materiały, I jeszcze zaczynają o tym mówić. No to nie mogło się skończyć dobrze. Biskupi ostatecznie kierują sprawę do Watykanu. Jeszcze w 1904 roku.

Jak długo wtedy trwa to? Mniej więcej rok trwa. Zgromadzenie około 10-15 lat. Po 10-15 latach zaczyna być ten konflikt widoczny. Ten konflikt jest oczywiście wcześniejszy, ale on wtedy zaczyna eskalować. Trafia sprawa do Watykanu. Watykan zajmuje się nią rok. Wbrew pozorom jest kilka listów biskupów polskich i one do Watykanu, one wbrew temu, co często mówią Maria Vici, wcale nie są specjalnie wobec nich krytyczne. Owszem, jest mowa o krytyce, są uwagi dotyczące części z tych objawień, na przykład roli mateczki. Mateczka to jest określenie, którym Maria Vici określają Marię Franciszkę Kozłowską, no bo na przykład pojawia się w tych objawieniach sformułowanie, że ona jest, że jej rola jest podobna do Matki Bożej.

Że jest jak niepokalana. Z perspektywy takiej ortodoksji katolickiej to jest teza, powiedziałbym, dość zaskakująca. Później się to jeszcze wzmocni. Ona będzie matką miłosierdzia, ale to już po rozłamie. Parę jeszcze innych elementów jest krytycznych, ale mówią też o zmianie na korzyść księży, o tym, że oni się zmieniają duchowo. Ale mówię o konfliktach. Ostatecznie Watykan nakazuje rozwiązanie zgromadzenia. Dlaczego taka radykalna decyzja? Powody są właśnie takie. Po pierwsze nie do końca zrozumiałe z perspektywy Watykanu pozycja Marii Franciszki Kozłowskiej. To znaczy, no jednak w tych objawieniach jest mowa o tym, że ona jest jak Matka Najświętsza.

Oni jeszcze dość długo tam próbowali dogadywać się z Watykanem, że może coś jednak inaczej, może by zmienili. Ostatecznie ona z każdym z nich rozmawiała. Ci, którzy zdecydowali się pójść, Za nią, no to doczekali się kolejnej decyzji Stolicy Apostolskiej i ta decyzja to było imienna ekskomunika dla Marii Franciszki Kozłowskiej. Pierwsza ekskomunikowana imiennie kobieta w historii Kościoła, a także dla jej najbliższych współpracowników. Powstał nowy kościół, 120 tysięcy wiernych. Bardzo dynamiczny duszpastersko, trzeba powiedzieć, naprawdę. Do 1914 roku, czyli do wybuchu I wojny światowej, oni prowadzili dziesiątki szkół, ochronek, zakładów pracy, budowali osiedla, na których mieszkali ludzie. Pracowali zarówno w miastach, w Łodzi na przykład, robotniczej, jak i na tych wioskach.

I to akurat Watykan zaczął uporządkować. Otóż nawet jeśli ktoś ma wizję, powołanie, doświadczenie mistyczne i nawet jeśli zakłada ruch, zgromadzenie, wspólnotę, to Watykan mówi jasno, 10 lat możesz być na jego czele. A potem koniec. A potem odchodzisz do szeregu. Dlaczego? No właśnie dlatego, że po pierwsze do władzy bardzo łatwo się jest przyzwyczaić. Po drugie, jeśli ona się rzeczywiście wiąże z jakimś doświadczeniem duchowym, także autentycznym, to ojcowie pustyni mówią bardzo często, no to wtedy wchodzi pycha. I to jest ta największa pokusa. Także pycha władzy i pokusa władzy.

Paradoksalnie trochę łatwiej jest w starych instytucjach, bo powinny. Powinny to nie znaczy zawsze istnieją, ale powinny istnieć mechanizmy odwołania i kontroli. Powinny, ale nie zawsze istnieją, bo rzeczywiście są zgromadzenia zakonne, częściej kobiece niż męskie, w których nie funkcjonują takie struktury. Z różnych powodów niestety nie funkcjonują i wtedy rzeczywiście nie ma się do kogo odwołać. No bo najwyższa władza to jest ostatecznie Watykan, ale Watykan jest daleko, a przełożone są wszystkie z jakiegoś układu. Ale w obu przypadkach trzeba bardzo na to uważać. Dlaczego? Dlatego, że to jest też niszczące. Niszczące zarówno psychicznie i fizycznie, jak i duchowo.

Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.