Odcinek 121: Jak zaczynają się SEKTY? Tomasz Terlikowski
Oglądaj również na YT:https://youtu.be/4KkjhDvzVfoZapraszamy na kolejny #PogłębiarkaPodcast W tym odcinku ponownie gościmy red. Tomasza Terlikowskiego a okazją do tego jest jego nowa książka pt. "Mateczka", przedstawiająca niezwykłą i jednocześnie kontrowersyjną historię Marii Franciszki Kozłowskiej, znanej jako Maria Vici czy „mateczka”. Na kanwie tej książki rozmawiamy również o charyzmatach, rozeznawaniu, posłuszeństwie i cienkiej granicy między duchowym autorytetem a nadużyciem.Przyglądamy się: – kim była tytułowa bohaterka,– jak rodziło się zgromadzenie mariawitek i dlaczego jej droga zakończyła się ekskomuniką,– co było piękne i prawdziwe w jej doświadczeniu, a co doprowadziło do rozłamu i zranień,– czym różni się charyzmat proroctwa od charyzmatu przywództwa i dlaczego te dwie rzeczy nigdy nie powinny być w jednych rękach,– jak rozpoznać granice zdrowej wspólnoty i jak budować strukturę, która służy, a nie zniewala,– czym jest autentyczne posłuszeństwo i czy duchowa wolność może być ważniejsza niż hierarchiczna lojalność,– oraz jak nie zamienić charyzmatycznego lidera w duchowego guru.To rozmowa o złożoności ludzkiej natury, gdzie światło przenika się z cieniem. O tym, że nawet święte pragnienia mogą wymagać oczyszczenia. I że wspólnota może być miejscem życia ale też miejscem manipulacji, dlatego potrzebuje nie tylko wiary, ale też dojrzałości i odwagi.Zapraszamy serdecznie!---------------------Tomasz Terlikowski - dziennikarz, filozof, publicysta, tłumacz, pisarz i działacz katolicki, doktor nauk humanistycznych. W 2021 r. przewodniczył komisji do zbadania sprawy o. Pawła M. w zakonie dominikanów. Był m.in. redaktorem naczelnym portalu Fronda.pl oraz redaktorem naczelnym i dyrektorem programowym Telewizji Republika. Autor wielu książek, m.in.: „Tylko prawda nas wyzwoli”, „Kościół (dla) zagubionych”, „Franciszek Blachnicki. Ksiądz, który zmienił Polskę”, „Koniec Kościoła, jaki znacie”, „Czy konserwatyzm ma przyszłość? Koniec Europy, jaką znamy”. Twórca podcastu „Tak myślę”. -----------------------Spis treści:00:00:00 Dzisiaj w odcinku00:02:29 Książka - Mateczka i Mariawici00:17:35 Podwaliny tworzenia wspólnoty religijnej00:19:54 Objawienia prywatne i publiczne00:30:42 Rozeznawanie00:35:27 Granice posłuszeństwa00:54:50 Równowaga rozwojowa01:11:45 Wola Boga01:13:34 Posłuszeństwo w relacji i wspólnocie01:24:15 Kult jednostki = katastrofa01:36:23 Pozytywne aspekty Mariawitów i przenikanie dobra i złaPogłębiarka nie mogłaby istnieć i rozwijać się, gdyby nie Twoja życzliwość i hojne wsparcie, za co z całego serca dziękujemy! Jeżeli cenisz to, co robimy, możesz wesprzeć naszą pracę na trzy sposoby:➡️przekazując swój 1.5% podatku: https://pogle.pl/oLs4l➡️przez Patronite: https://pogle.pl/7GtL5➡️przez darowiznę wpłaconą poprzez stronę https://poglebiarka.pl/wsparcie/ lub na konto: 22 1870 1045 2078 1068 8519 0001 (Nest Bank Spółka Akcyjna)Tytuł: Darowizna - cele statutoweFundacja PogłębiarkaNowy Świat 33/13, 00-029 Warszawa***Subskrybuj kanał: https://pogle.pl/eXKMu***Aplikacja na ANDROID: https://pogle.pl/NIBO9***Aplikacja na IOS: https://pogle.pl/uQPzL***Materiał zamieszczony w ramach projektu: Rozwój Fundacji Pogłębiarka.Zadanie publiczne współfinansowane jest ze środków Narodowego Instytutu Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego w ramach Rządowego Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018-2030 PROO Priorytet 1.***O nas: https://poglebiarka.pl/FB: https://facebook.com/poglebiarkapl/IG: https://instagram.com/poglebiarkaSklep: https://sklep.poglebiarka.pl/***
Później sami prowadzili działania wobec innych. To mówimy o takiej sytuacji. Jeżeli jest grupa, która mówi, że jesteśmy nowym zakonem, okej. Ale tylko niektórzy wiedzą, że ten nowy zakon został założony z powodu prywatnego objawienia, to tu powinna się zapalić lampka. Ale to jest tylko pierwszy krok. Ale to tu się zatrzymamy, bo to może dla duchownych będzie zrozumiałe, czy dla teologów, dla osób, które się nie parają teologią, może nie. W takiej strukturze kościoła katolickiego prywatne objawienie jest trochę inaczej niż my czujemy, bo wielu osobom się rodzi takie, o coś jest fantastycznego. I objawienie publiczne to jest objawienie w Jezusie Chrystusie. Czyli to, co wydarzyło się, a potem zostało spisane w Pismo Święte i dalej jest przekazywane przez tradycję wewnątrz Kościoła.
To jest objawienie publiczne. Czyli, mówiąc inaczej, historia Izraela i historia Jezusa Chrystusa. I apostołów. I apostołów. Gdybyśmy... I to jest oczywiście bardzo dynamiczna rzeczywistość, to trzeba jasno powiedzieć. Dlaczego? Dlatego, że my oczywiście mówimy Pismo Święte, ale najpierw było to, co się wydarzyło, a Pismo Święte pojawiło się później. Przez mniej więcej pierwszych 50-60 lat funkcjonowano bez Nowego Testamentu. Zgadza się, zgadza się. I chodzi nam o to, że... I to jest objawienie publiczne. Objawienie prywatne to jest coś, co dzieje się w momencie, kiedy ktoś ma jakąś wizję, objawienie, Ktoś lub coś mu się objawia. To może być Maryja, to może być Jezus, to mogą być aniołowie, to mogą być święci. Kościół generalnie mówi, że objawienia prywatne nie są nam do niczego, do zbawienia potrzebne.
Trzeźwiło, jakoś zapraszało do wiary. I to dla wielu osób jest cenne doświadczenie. Nikt tego nie zamierza kwestionować, ale po pierwsze. Trzeba powiedzieć zupełnie jasno, że jeżeli mówimy o naszych jakichś przeżyciach, no to my nie wiemy, nie potrafimy sami tego ocenić, potrzebna jest subiektywizacja. Czy to jest działanie, no rzeczywiście nadprzyrodzone, mówiąc inaczej, czy ma charakter transcendentny, czy Bóg nam się objawia, święty ktokolwiek. Czy to jest kwestia naszej psychiki? Czy to jest kwestia znowuż demoniczna? Tego nie wiemy. A żeby było jeszcze bardziej skomplikowanie, to nawet jeśli objawienie ma charakter nadprzyrodzony, Czyli mówiąc inaczej, jeśli rzeczywiście wydarzyło się coś nadprzyrodzonego, to i tak nasz model przyjmowania tego komunikatu pozostaje naszym modelem.
Wygląda na to, że wzięte już z innych opowieści. To jej się jedno na drugie nakłada. I teraz tak, żaden z nich nie będzie świętym. Objawienia są uznane, bo ten objawienie, ten kor, to co miało być wspólne im obojgę, do końca życia przedstawiali tak samo. Ale to nie znaczy, że ich życie później było doskonałe. Oni akurat nie, jakby można powiedzieć, no wygląda na... A to było jednorazowe objawienie. A co jeśli objawienie, czy jakieś wydarzenia mistyczne, tak miało być w przypadku Marii Franciszki i Kozłowskiej, trwają... Całe jej życie według niej. Ale ty widzisz podobieństwo, że Mateczka Kozłowska mogła na początku mieć jakieś takie prawdziwe doświadczenie? Są tacy teologowie, którzy tak twierdzą. A ty jak twierdzisz? A ja nie wiem.
To wszystko się trzyma nie na często głębokiej miłości między nimi, bo to nie oni sobie wybierali te żony, tylko biskup im wybierał te żony. Więc oni tworzą jeden kościół, a Kowalski wraz z żoną i z większością biskupek tworzą drugi, ale on wraca do reguły celibatu. Czy sam ją respektuje? Tego nie wiem, nie potrafię stwierdzić. Umiera w Dachau męczeńską śmiercią, wierny temu co... Przekonany do prawdziwości swoich postaw. Tak, absolutnie. W międzyczasie jeszcze oznajmia, że w ogóle Trójca Święta składa się Każda osoba Trójcy Świętej się w kogoś wcieliła. Logos Jezusa, Maryja, to jest wcielony Bóg Ojciec, a Duch Święty wcielił się w Mateczkę Kozłowską. To już jest po rozłamie. Maria Vici Płoccy, starokatolicki kość Marewitów nigdy do takiej tezy nie doszedł.
No to wtedy możemy dojść do dramatycznej sytuacji, w której będziemy po prostu nieustająco manipulowani poczuciem winy. Bo to wynika z tego, że dobrze byłoby przy takich rozwojach duchowych, religijnych, wspólnotowych robić równolegle rozwój osobisty albo rodzinny w ogóle, nie? Jakby pracować nad systemem rodzinnym w sensie komunikacji w domu, żeby nie była tylko duchowość, żeby nie wejść w spirytualizm, ale też nie była tylko psychika, żeby nie wejść W poczucie, że wszystkim rządzą moje mechanizmy. Jedno i drugie. Jeszcze jest trzecie. Jeszcze jest fizyczność. Zawsze przypominam sobie wypowiedzi zarówno księdza Franciszka Blachnickiego, jak i nawet niektórych moich przyjaciół z różnych wspólnot, którzy mówią, trochę złośliwie mówią, ale nie bez racji, bo na niewyspanych Duch Święty nie ląduje.
I ty to rozeznajesz, bo nikt inny za ciebie tego nie rozezna. To wystarczy pragnienie takiego życia. Pragnienie powrotu do niego, kiedy będzie, kiedy będzie inny czas. No trudno wymagać, nie wiem, są wspólnoty, które różne. Które wymagają od swoich członków codziennej Eucharystii, codziennej Adoracji Najświętszego Sakramentu i jeszcze czegoś, nie wiem, różańca na przykład. Trudno wymagać od matki małego dziecka albo trójki czy czwórki małych dzieci. Żeby ona prowadziła takie rzeczy. Mało tego, wymaganie tego od ojca, bo dla ojca to jest bardzo wygodna sytuacja. W domu piątka dzieci i żona, która pada na twarz, a ja mówię sorry, sorry, ale wspólnota ode mnie wymaga, żebym jeszcze poszedł na mszę świętą i adorację.
Takie nerwicowe poczucie winy, że nie jesteśmy w stanie tego zrobić. Wylecę ze wspólnoty. Pan Bóg przestanie mnie kochać. Moje życie już w ogóle będzie nieduchowe. No tak, zdarza się. Ja miałem w swoim życiu taki czas, kiedy mogłem być codziennie na mszy świętej rano. Teraz nie mogę. Czasami jestem po południu, a czasami nie, bo już potem mam dzieci i rano po prostu nie mogę. No w niedzielę oczywiście jestem, ale... No i nic na to w tej chwili nie poradzę. No taką mam sytuację życiową. I teraz zadręczanie się tym, albo zadręczanie się sytuacją, w której mam jakiś model codziennej modlitwy. Nie wiem, rano medytuję nad Pismem Świętym. Ja akurat rano medytuję nad Pismem Świętym. Zazwyczaj bardzo wczesnym randkiem, koło 5.15, bo później idę do pracy.
Ale rzeczywiście część z nas, i to jest cecha w różnych grupach, znaczy szukamy takiego wsparcia czasami w psychoterapeucie, też nie może tego robić, dodajmy to mu nawet zawód zakazuje, czasami w spowiedniku. Czasami we wspólnocie. Tyle razy sparzyliśmy się na własnych decyzjach, że teraz chcemy, żeby ktoś, a jeszcze najlepiej wsparty autorytetem najwyższym, autorytetem Ducha Świętego albo Boga, podjął w końcu decyzję za nas. Bo jak ktoś podejmie decyzję za nas, W końcu nie będzie to błąd. To w końcu nie będzie to błąd. Kłopot polega na tym, że czasem będzie jeszcze gorzej. Nie czasem, zawsze, bo ty oddajesz władzę nad swoim życiem komuś i z czym zostajesz, nie? Zostaję z niczym, ale będzie jeszcze gorzej. Dlaczego? Dlatego, że albo obrazimy się na Pana Boga, bo On nam źle podpowiedział, albo będziemy ponosili konsekwencje nie swojego wyboru, tylko wyboru...
Kult jednostki, a katastrofa. Zawsze. Zawsze? Zawsze. Zawsze. No tu ten arcybiskup Jan Maria Michał Kowalski, wracając na moment do tej historii, jest najlepszym tego przykładem. On stał się w pewnym momencie dla swoich, szczególnie dla sióstr, ale nie tylko, no tak, głosem Boga. Stał się płockim, słowiańskim papieżem. Stał się świętym Michałem Archaniołem. No i w takim wypadku po pierwsze człowiekowi odbija palma. Nie ma opcji, żeby mu nie odbiła. No tak, bo jak ludzie wierzą, że jesteś Bogiem, to uwierzysz w to. No to ty też w to wierzysz. Ale po drugie też ludzie, których ty tak zaczynasz traktować, tak do tego zaczynasz socjalizować i wychować, tak cię zaczynają traktować i nie ma już żadnego feedbacku.
Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Pobierz naszą bezpłatną aplikację Pogłębiarka.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Pobierz naszą bezpłatną aplikację Pogłębiarka."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Oglądaj również na YT:
https://youtu.be/4KkjhDvzVfo
Zapraszamy na kolejny #PogłębiarkaPodcast
W tym odcinku ponownie gościmy red. Tomasza Terlikowskiego a okazją do tego jest jego nowa książka pt. "Mateczka", przedstawiająca niezwykłą i jednocześnie kontrowersyjną historię Marii Franciszki Kozłowskiej, znanej jako Maria Vici czy „mateczka”. Na kanwie tej książki rozmawiamy również o charyzmatach, rozeznawaniu, posłuszeństwie i cienkiej granicy między duchowym autorytetem a nadużyciem.
Przyglądamy się: – kim była tytułowa bohaterka,– jak rodziło się zgromadzenie mariawitek i dlaczego jej droga zakończyła się ekskomuniką,– co było piękne i prawdziwe w jej doświadczeniu, a co doprowadziło do rozłamu i zranień,– czym różni się charyzmat proroctwa od charyzmatu przywództwa i dlaczego te dwie rzeczy nigdy nie powinny być w jednych rękach,– jak rozpoznać granice zdrowej wspólnoty i jak budować strukturę, która służy, a nie zniewala,– czym jest autentyczne posłuszeństwo i czy duchowa wolność może być ważniejsza niż hierarchiczna lojalność,– oraz jak nie zamienić charyzmatycznego lidera w duchowego guru.
To rozmowa o złożoności ludzkiej natury, gdzie światło przenika się z cieniem. O tym, że nawet święte pragnienia mogą wymagać oczyszczenia. I że wspólnota może być miejscem życia ale też miejscem manipulacji, dlatego potrzebuje nie tylko wiary, ale też dojrzałości i odwagi.
Zapraszamy serdecznie!
---------------------
Tomasz Terlikowski - dziennikarz, filozof, publicysta, tłumacz, pisarz i działacz katolicki, doktor nauk humanistycznych. W 2021 r. przewodniczył komisji do zbadania sprawy o. Pawła M. w zakonie dominikanów. Był m.in. redaktorem naczelnym portalu Fronda.pl oraz redaktorem naczelnym i dyrektorem programowym Telewizji Republika. Autor wielu książek, m.in.: „Tylko prawda nas wyzwoli”, „Kościół (dla) zagubionych”, „Franciszek Blachnicki. Ksiądz, który zmienił Polskę”, „Koniec Kościoła, jaki znacie”, „Czy konserwatyzm ma przyszłość? Koniec Europy, jaką znamy”. Twórca podcastu „Tak myślę”.
-----------------------
Spis treści: Dzisiaj w odcinku00: Książka - Mateczka i Mariawici00: Podwaliny tworzenia wspólnoty religijnej00: Objawienia prywatne i publiczne00: Rozeznawanie00: Granice posłuszeństwa00: Równowaga rozwojowa01: Wola Boga01: Posłuszeństwo w relacji i wspólnocie01: Kult jednostki = katastrofa01: Pozytywne aspekty Mariawitów i przenikanie dobra i złaPogłębiarka nie mogłaby istnieć i rozwijać się, gdyby nie Twoja życzliwość i hojne wsparcie, za co z całego serca dziękujemy! Jeżeli cenisz to, co robimy, możesz wesprzeć naszą pracę na trzy sposoby:➡️przekazując swój 1.5% podatku: https://pogle.pl/oLs4l➡️przez Patronite: https://pogle.pl/7GtL5➡️przez darowiznę wpłaconą poprzez stronę https://poglebiarka.pl/wsparcie/ lub na konto: 22 1870 1045 2078 1068 8519 0001 (Nest Bank Spółka Akcyjna)Tytuł: Darowizna - cele statutoweFundacja PogłębiarkaNowy Świat 33/13, 00-029 Warszawa***Subskrybuj kanał: https://pogle.pl/eXKMu***Aplikacja na ANDROID: https://pogle.pl/NIBO9***Aplikacja na IOS: https://pogle.pl/uQPzL***Materiał zamieszczony w ramach projektu: Rozwój Fundacji Pogłębiarka.Zadanie publiczne współfinansowane jest ze środków Narodowego Instytutu Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego w ramach Rządowego Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018-2030 PROO Priorytet 1.***O nas: https://poglebiarka.pl/FB: https://facebook.com/poglebiarkapl/IG: https://instagram.com/poglebiarkaSklep: https://sklep.poglebiarka.pl/***