Mentionsy Mentionsy
Podkast amerykański
Podkast amerykański

294. Trumpohulanka

19.09.2026 ·1 godz 28 min · 13 rozdziałów

Pan każe - sługa musi. Donald Trump zażyczył sobie partyjnej konwencji Republikanów przed wyborami w połowie kadencji, więc mu ją zorganizowano. „Trump-a-paloosa” odbyła się w Dallas i pełna była atrakcji: dowiedzieliśmy się tego jakie miejsce miał rok 1946 w bożym planie zbawienia ludzkości, dlaczego uczciwość procesu wyborczego wymaga oszustw, czy bilion dolarów to dużo czy mało i czy Donald Trump własnoręcznie odebrał poród własnego wnuka. Opowiadamy o wystąpieniu JD Vance’a i nieoficjalnym starcie jego kampanii prezydenckiej; o podziałach w łonie Partii Republikańskiej - groypersach i kirkowcach; o nieoczywistych koalicjach, które zawiązują się w USA w kwestiach polityki zagranicznej i rozwoju sztucznej inteligencji. Dlaczego Trump w wielu sprawach stoi zupełnie gdzie indziej, niż jego baza wyborcza? Czy jego obecność w kampanii Republikanom pomaga czy przeszkadza? Czy nadchodzi „niebieska fala”?A na koniec: wielkie bahamskie wesele Dona Trumpa Juniora opłacone przez „drogiego przyjaciela Umara”, czyli rosyjskiego oligarchę o wdzięcznym nazwisku Kremlow.

0:56 · Podsumowanie ostatniego odcinka 1

No nie, to nie mówimy co, ale... Tylko nie będzie już bluzy Nixon, proszę Państwa, bo jak wiecie, bluza Nixon się już prawie skończyła, są jakieś ostatnie sztuki i to nie we wszystkich rozmiarach. Natomiast na nowy rok szykujemy nowy gadżet podkastu amerykańskiego z najwyższego progu, bardzo ładny i zupełnie inny niż bluza Nixon. Chociaż tam też Nixona trochę będzie. Będzie trochę Nixona, ale nie da się w ten prezent ubrać. No byłoby trudno, to prawda. Ale jest praktyczny także. Nawet bardziej można powiedzieć. To prawda, tak. No nie wiem, zobaczymy. Proszę czekać na dalsze informacje, proszę Państwa. A dziś dla odmiany, bo w zeszłym odcinku mówiliśmy Państwu o pewnych konfliktach w wojnie demokratów i o tym, jak to jest z tymi demokratycznymi socjalistami, z Hasanem Pajkerem i to...

4:43 · Konwencja partii republikańskiej 1

Generalnie dwóch strażaków wniosło Donalda Trumpa przez Manhattan. 11 września. Przy czym to nie jest prawda, bo proszę Państwa, wiemy doskonale, gdzie był Donald Trump 11 września. Przy telefonie. Był u siebie w wieżowcu na Manhattanie i nawet zadzwonił do lokalnej stacji radiowej, żeby powiedzieć, że na własne oczy widział, jak jeden z samolotów wbija się w jedną z wież World Trade Center. 40 Wall Street. No i tutaj, proszę Państwa, zaskoczył Was, to też nie była prawda. Już pomijając być może pewną niestosowność tego, że w sytuacji zamachu zaczynasz mówić, co jest najwyższe i kto ma większy wieżowiec, to też nie jest prawda.

31:25 · Przemyślenia nad wyborami i finansami 1

Jedyne co się udało to dywidenda wojownika dla żołnierzy. To było to słynne 1776 dolarów. Taki koncept. Państwo na pewno rozumiecie dlaczego tak. To to się udało. No i co na to Republikanie, partia odpowiedzialności fiskalnej? Ja zakładam, że popiera. Jak pan prezydent wytycza kierunek, no to chyba słuszny. No i rzeczywiście, część oczywiście mówi, np. J.D. Vance mówi, że jasne, w końcu jest kasa z tych wszystkich ceł, to dlaczego by na to nie wydać. Jest taki malutki problem, że od początku kadencji Trumpa zebrano w cłach jakieś 330 miliardów, a pan prezydent chce wydać mniej więcej 4 razy tyle, więc to po pierwsze za mało, a po drugie Sąd Najwyższy jakiś czas temu nakazał prezydentowi oddać te

71:11 · Wybory i opiniowe sondaże 2

Choć sam tak głosuje. No tak, no ale wiesz. Co wolno wojewodzie, to nie tobie, Łukasz. A ja nie głosuję. Korespondencyjnie tym bardziej nie głosujesz, bo nie wolno. Korespondencyjnie w Stanach nie głosuję. Nie głosujesz. No więc Sąd Najwyższy nieoczekiwanie nie zgodził się ze stanowiskiem administracji jakiś czas temu i powiedział, że nie wolno wprowadzić teraz nowych restrykcji na temat kart do głosowania, ale nie dlatego, że nie wolno, bo są złe czy coś, tylko że jest po prostu za blisko Bo już zaczynają rozsyłać te karty. Tak, no więc to wprowadziłoby chaos. Donald Trump i administracja Trumpa mówili, że to przecież nie taki problem, bo chodziło tylko o to, żeby były jednolite wzory kopert w całym kraju. No ale to nie do końca o to chodziło, ponieważ na przykład jednym z pomysłów było to, że niepoprawne zeskanowanie kodu kreskowego jednej karty oznaczałoby unieważnienie całej partii głosów.

Jak sobie państwo wyobrażają, pan prezydent nie jest zadowolony i napisał, Jego nominaci do Sądu Najwyższego, a przecież miał aż trzech, to już nie są ci ludzie, z którymi on wtedy rozmawiał, tylko to są takie wydmuszki dawnych swoich bytów i nie podoba mu się to. Jedno jest pewne, to od razu możemy tutaj przewidzieć. Pan prezydent będzie mówił o oszustwach wyborczych. Jeśli republikanie przegrają na przykład wybory do Izby Prezydentów, to dowiemy się, że miliony nieobywateli głosowały, że to po prostu jest wszystko jedno wielkie oszustwo i demokraci oszukiwali i dlatego tylko przejęli kontrolę nad Izbą bądź nad Izbą i Senatem.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.