Cebule na Torcie #70 (05-09-2025)
W najnowszych odcinku Cebul na Torcie (który pojawił się z lekkim opóźnieniem i mogą w nim wystąpić "problemy dźwiękowe") porozmawialiśmy o:- Wizycie Karola Nawrockiego u Donalda Trumpa.- Medialnej karierze, którą Andrzej Duda będzie robił w Kanale Zero.- Reparacjach (w szczególności zaś o wybitnych tejkach Papieża Nowego Dziennikarstwa, Krzysztofa Stanowskiego).- Tym, komu wolno obrażać polskich polityków i dlaczego wolno to robić tylko Polakom. I o edukacji zdrowotnej. Zachęcamy do wspierania nas na Patronite:https://patronite.pl/Podkast_Dezinformacyjny
Dzień później zrobił to PRL, czyli Polska, przy czym Polska zrobiła to nie od NRD, tylko od cudzysłów Niemiec. Przypomnijmy, wtedy były Niemcy wschodnie i zachodnie, zachodnie RFN. wschodniej NRD. Polski minister spraw zagranicznych potwierdził to na forum ONZ-u. Czyli Polska na forum ONZ-u powiedziała, my już tego nie ściągamy i nie chcemy. W 57 roku zarówno Polska, jak i Związek Radziecki oficjalnie mówią, że tematu nie ma. Są dokumenty z roku 1970, gdzie Blumułka, czyli pierwszy sekretarz Partii Komunistycznej w Polsce, mówi, że zrzeczenie się to z 1953 roku jak najbardziej dotyczy także RFN-u, czyli Niemiec Zachodni. W roku 1971 powstała w Polsce specjalna komisja, która też potwierdziła, że my już się tego nie domagamy. Przypomnijmy, mówimy ciągle o zimnej wojnie, czyli Polska jest państwem nominalnie, komunistycznym, w bloku wschodnim, satelitycznym wobec Związku Radzieckiego, tak jak Niemcy wschodnie, NRD.
Ale Niemcy wschodnie to jest jakaś jedna piąta Niemiec. Cztery piąte to jest RFN, czyli te normalne zachodnie Niemcy, demokratyczne, kapitalistyczne i tak dalej. I my, będąc formalnie państwem wrogim Niemcom zachodnim, mówimy wtedy w kolejnych dokumentach, kolejnymi komisjami i ustami... naszych ministrów i pierwszych sekretarzy, że tego tematu nie ma. W roku 1986 Polski MSZ wysyła do Niemiec pismo, gdzie potwierdza, że się zrzekliśmy. W roku 1989 minister Krzysztof Skubiszewski potwierdza, że zrzeczenie się to z 1953 roku dotyczyło całych Niemiec. No dobrze, i teraz tu się kończy PRL, zaczyna się trzecia RP. Po pierwsze, wbrew temu, co mi się wydaje, tak jest zachowana ciągłość. Tak, tamto państwo nie było w pełni niepodległe. Polityka obronna i zagraniczna była w dużej mierze podporządkowana Związkowi Radzieckiemu.
Wszyscy wiemy, że gdyby się Polacy za bardzo stawiali, to by mieli tutaj interwencję, jak Węgry w 1956, albo Czechosłowacja w 1968 roku. My to wszystko wiemy. Niemniej jednak... Trzecia RP jest kontynuacją spadkobierczynią PRL-u, tak jak nawet Rosja uważa się za spadkobiercę ZSRR, mimo że jest znacznie mniejsza, bo przecież ZSRR uważa się. Jest też uważana na arenie międzynarodowej, czyli generalnie umowy podpisane przez ZSRR wiążą także Rosję. Te inne kraje, poza Rosją, Ukraina, Białoruś, państwa bałtyckie, te republiki środkowazjatyckie, Mołdawia i tak dalej, one musiały podpisywać dużo rzeczy na nowo. Rosja nie musiała. No dobrze, ktoś powie, ale PRL, chodziliśmy na pasku Związku Radzieckiego, robiliśmy, co nam kazali. To jest trochę prawda, natomiast czy nam się to podoba, czy nie, my jesteśmy kontynuacją tego tworzenia.
Bardzo podległa Związkowi Radzieckiemu. Co my mogliśmy, nic nie mogliśmy. W Moskwie podjęli taką decyzję, my się do niej musieliśmy dostosować. Co jest być może po części prawdą. Natomiast a, no trudno, niestety, tak było. My jesteśmy spadkobiercami PRL-u, ale b, co być może ważniejsze, po roku 1989 my to wielokrotnie potwierdzaliśmy. I potwierdzały to i rządy SLD, i Platformy, i PiSu. Tego tematu naprawdę nie ma. Nas to może oburzać. Moralnie możemy mówić, że no, Niemcy niewystarcząco dużo zapłacili. Możemy się babrać w dyskusji, czy fakt, że my od Niemiec dostaliśmy, czy Sowieci nam dali od Niemiec, o tak można powiedzieć, Olsztyn, Szczecin, prawda, Wrocław, Opolę i tak dalej, czy to jest wystarcząca zapłata, szczególnie biorąc pod uwagę, że straciliśmy Wilno, Lwów i Brześć.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W najnowszych odcinku Cebul na Torcie (który pojawił się z lekkim opóźnieniem i mogą w nim wystąpić "problemy dźwiękowe") porozmawialiśmy o:
- Wizycie Karola Nawrockiego u Donalda Trumpa.
- Medialnej karierze, którą Andrzej Duda będzie robił w Kanale Zero.
- Reparacjach (w szczególności zaś o wybitnych tejkach Papieża Nowego Dziennikarstwa, Krzysztofa Stanowskiego).
- Tym, komu wolno obrażać polskich polityków i dlaczego wolno to robić tylko Polakom.
I o edukacji zdrowotnej.
Zachęcamy do wspierania nas na Patronite:
https://patronite.pl/Podkast_Dezinformacyjny