142. Faszyzm zżera MAGA - Nick Fuentes i groyperzy
Czy na prawych obrzeżach ruchu MAGA może czaić się coś jeszcze gorszego? Czy wolno nazywać faszystami ludzi, którzy hajlują i uważają, że Hitler miał aurę? Czy ci ludzie nie będą głównymi dyrygentami w ruchu MAGA w czasach po Trumpie?I czy Partia Republikańska wreszcie budzi się ze snu i odkrywa to, o czym lewactwo ostrzegało ich od dekady - że się faszyzuje?W niniejszym odcinku odpowiadamy na to i wiele podobnych pytań. Mówimy bowiem o Nicku Fuentesie i jego rosnącej armii internetowych fanów, zwanych groyperami. Pokazujemy skąd się Fuentes wziął, jakie ma poglądy i obsesje, a także jak Republikanie nieudolnie go cancelowali, by ostatecznie, w listopadzie minionego roku, de facto zalegitymizować go w swoim głównym nurcie.Mówimy o rewolucji, która pożera własne dzieci. Pokazujemy, że 90% tego co mówi Fuentes mieści się w retoryce MAGA, wręcz z niej logicznie wynika. Że to oni go wyhodowali. A sprzeciwiali mu się nie na gruncie moralnym, tylko dlatego, że atakował ich. Tymczasem jego fani powoli infiltrowali szeregi partii i dziś są wyraźnie słyszalni w młodszym pokoleniu. I już są na stanowiskach. A na pewno będą w ciągu najbliższej dekady.Pokazujemy jak się hoduje faszyzm. Na własne życzenie. Mimo ostrzeżeń. Mimo oczywistych sygnałów. Krok po kroku. Być może przypadkowo.I niestety skutecznie.Zachęcamy do wspierania nas na Patronite: https://patronite.pl/Podkast_Dezinformacyjny
Ale Partia Republikańska, ci, którzy tam jeszcze trochę myślą, ma z Fuentesem podobny problem, jaki w Polsce byśmy powiedzieli, że mainstream ma z Konfederacją. Czyli rozumiemy, że to jest zagrożenie, ale nie bardzo potrafimy sobie z tym poradzić i właściwie nieważne, co robimy, to im rośnie. Jak ich ignorujemy, to im rośnie, jak ich krytykujemy, to im rośnie. Nie ma dobrego pomysłu na to, co z tym zrobić. To jest szczególnie ironiczne w tym, do czego dojdziemy dziś pod koniec. Dzieje się dokładnie to, o czym tenże Liebleft, ten który straszył tutaj faszyzmem i wiesz, cały czas przesadza Trumpa do Hitlera, porównywał i tak dalej. Dzieje się niemal dokładnie to, o czym ten Liebleft ostrzegał dekadę temu. Mówiono wtedy, że Trump otwiera puszkę Pandory, że Trump, aprobując język nienawiści, oparty głównie na nienawiści, na wykluczaniu, a to imigrantów, a to gejów, a to kobiety, a to niebiałych ludzi, inne narody, że każdy, kto mu się postawi, to jest od razu wróg, nieamerykanin itd., że to otwiera drogę właśnie do faszyzmu.
To jest trochę tak jakby dwunastolatek ci mówił jak się pracuje w korpo. Otóż, według Nicka Fuentesa Hitler miał aurę. Tu krążył taki fragment po internetach, ja go udostępniałem chyba na Twitterze jakiś czas temu, że Fuentes podczas jednego z tych swoich programów, na koniec można mu zadawać pytania, trzeba za to zapłacić, żeby było jasne, ale jest czat z odbiorcami i mu jakiś Polak wpłacił 20 dolarów i zapytał, czemu wychwalasz Hitlera?
Hitler kiedyś najechał Polskę, dokonał takich zniszczeń, wymordował tylu ludzi. I on tak wiesz, to przeczyta... Names mentioned. Names mentioned. Podoba mu się ten vibe, że jedzie lider, wiesz, z tym samochodem przez miasto, z tą wyciągniętą ręką i te tysiące ludzi też ją wyciągają. To jest aura, ale... Jeżeli go ktoś o to pociśnie, to on zawsze powie, że to robi dla Beki.
No więc tacy ludzie jak Fuentes są doprowadzi do sytuacji, w której ta etykietka już nie będzie przeszkadzać. No moim zdaniem też tak naprawdę etykietka tutaj spełni rolę drugoplanową, bo jeśli masz nazistowskie poglądy, ale nie masz swastyki na ramieniu, to i tak jesteś nazistą i tyle. No przepraszam, to jest chyba... to nie jest kwestia garderoby. Znaczy, według mnie jest dość oczywiste, że on chce po prostu znormalizować powrót nazistowskich poglądów do przynajmniej konserwatywnego mainstreamu i po prostu w taki sposób się broni. Jakbyś dosłuchał tego wywiadu z Morganem dalej, to tam jest o to pytany. Czemu powiedział? Bo powiedział to taki głośny cytat, zawsze mu wyciągany, że Hitler was, był very fucking cool, czyli że był bardzo, bardzo fajny, tak? No jak miał aurę, no to był oczywiście bardzo, bardzo fajny.
I on nie wysuwał się z tego, powiedział, cytując tutaj Jokera z filmu Joker, powiedział, że tak, uważam, że był bardzo fajny i mam dość udawania, że było inaczej. Natomiast od razu mówi, hej, hej, ale ja nie jestem genocidal, to nie jest tak, że ja nawołuję do ludobójstwa. Ja tylko nie... Wiesz, uważam, że Żydzi zakulisowo sterują społeczeństwem, że czarni są głupsi, że kobiety powinny zamknąć mordę, że czarnych trzeba zamykać w więzieniach, że małżeństwa międzyrasowe niszczą białą rasę, że trzeba wydeportować 10 milionów ludzi brutalnie, choćby miały ginąć tysiące, przy tym trzeba to wszystko zrobić i że być może Holokaustu nie było. Ale ja nie jestem za ludobójstwem. Tylko Hitler miał aurę. Fuentes lubi sobie zahajlować. Bywał wśród nazistów, o czym jeszcze powiemy. Uważa, że w trakcie II wojny światowej Stany Zjednoczone pokonały nie tego wroga, bo trzeba było pokonać Związek Radziecki, bo tam komunizm, a nie III Rzeszę.
Widzimy tutaj taki vibe części polskiej prawicy spod znaku Zychowicza, że trzeba było iść z Hitlerem na ZSRR, to by było świetnie. Ale to... Ten jego antykomunizm, a co to jest antykomunizm, no to jest antywszystko, bo on na przykład, gdy mówi o Wenezueli, to mówi, to jest dyktatura, tam literalnie jest socjalizm. Jak partia rządząca sobie da w nazwie socjalizm, to to jest dowód, że tam jest dyktatura. Nie to, że są więźniowie polityczni i nie ma wolnej prasy, tylko samo to. Ale to się dziwnie łączy z jego uwielbieniem dla drugiego dyktatora poza Hitlerem, czyli dla Józefa Wissarionowicza, Stalina. Słuchaj. Na Nicka Fuentesa był zamach. Tam ktoś mu chciał przyjść do domu, chciał go zabić, jeszcze o tym powiemy. I on w wywiadzie mówi, pamiętam kiedy to było, 18 grudnia, ważna dla mnie data. Chyba Tucker Carlson go pyta, co się stało 18 grudnia.
Pierce Morgan ma 60 lat, Nick Fuentes 28. Więc mamy Fuentesa, Hajlującego, wychwalającego Hitlera, Stalina, mówiącego o potrzebie zamordyzmu i potem cały taki ultra prawicowy pakiet z antysemityzmem włącznie. Teraz, jak on zyskuje popularność? Bo jak zaraz powiemy, przez znaczną część swojej kariery, no i nadal właściwie, na większości platform był zbanowany. A mimo to ma się dobrze i coraz lepiej chyba. Więc jak sam mówi on rozumie internet jako człowiek, który od 18 roku życia jest twórcą internetowym i że deplatformizacja nie działa tak dobrze jak się starym ludziom generalnie wydaje. Jak cię banują na jakimś YouTubie to sobie idziesz po prostu na Rambla i tyle. Ale co jest ważniejsze być może Jego groyperzy, ta armia groyperów, świadomie stosuje bardzo sprytne taktyki rozsiewania jego treści po internecie, tak żeby nałapać ludzi.
Ja? Bo oglądałem analizy krytyczne wobec Fuentesa i tam te shorty były pokazywane. No ale generalnie te shorty są robione po to, żebym miał zasięg, one mają zasięgi. Ja nie jestem w stanie uwierzyć w to, że ktoś się zna, trafi na jednego shorta, nie trafi na innego. Chodzi mi o to, że ja jak najbardziej. On nie jest w stanie radykalizować już zradykalizowanych ludzi. Nie jest w stanie ci zrobić z jakiegoś lewaka. Ja nie mówię, że jestem odczytanym w Marksie, tam w Bakulinie, w kimś tam jeszcze. Szczerze przyznam, też nie jestem odczytany. Natomiast to jest zbyt krótki przedział czasowy. Bo to jest przedział czasowy taki, że widzisz coś takiego, klikasz, on coś tam mówi, no i nie powiesz mi chyba, że on w jakimś ciągu jakiegoś dwugodzinnego strumienia nieświadomości ani razu akurat trafi się na ten odcinek. Po tym dobrze, nawet załóżmy, że trafi się jakiś jeden, że nie było ani żadnego rasizmu chłoporozumowego, ani wychwalania Hitlera, ani jakiejś mizoginii, niczego złego.
Z jednej strony Adolf Hitler, z drugiej strony Józef Stalin. Ale widzisz, co łączyło Hitlera i Stalina dla mordyzmu. I nie chęć do demokracji, tak? Ale na przykład jest możliwe, jest pewna pula elektoratu, ja nie będę się podejmował szacunku jak duża, w którym kraju już na pewno, ale jakaś jest, która tą zdolność, taką labilność między skrajną lewicą a prawicą ma, bo jedno i drugie uważa za sprzeciw wobec mainstreamu liberalno-lewicowo-demokratycznego, a gwał tak naprawdę. Przypomnę Ci, że w Polsce istniała partia Samoobrona, która robiła te dwie rzeczy naraz. Rzecznik Samoobrony później założył taką partię, która się nazywała Wmiana, która łączyła w sobie komunistów, faszystów. Sama się narysowała narodowo-bolszewicką tak naprawdę.
Jego fani nazywają siebie Groypersem, no to już wiemy. Carlson wyjaśnił w wywiadzie, że chciał porozmawiać z influencerem, ponieważ, cytat, nie sądzę, żeby Fuentes miał zniknąć i że pomimo prób usunięcia go jest większy niż kiedykolwiek. Po fali krytyki Carlson podbił stawkę, mówiąc Megan Kelly w zeszłym tygodniu, że Fuentes jest najbardziej wpływowym komentatorem wśród młodych mężczyzn. I ja uważam, że to, jeżeli jest przesada, to nie aż tak dużo, jak może wam się wydawać. Jeszcze do tego dalej przejdziemy. No i jeśli mówimy o tym, w jaki sposób hajlowanie czy promowanie Hitlera i nazizmu jest robione niby dla beki, no to mamy taki przykład dosłownie z ostatnich kilku tygodni, gdy w klubie w Miami bawił się właśnie Nick Fuentes i szereg innych influencerów, takich jak Kolejny odcinek.
W końcu tekst piosenki zaczyna się od pierwszych słów Kanye Westa, gdzie on mówi They don't understand a word I say on Twitter. Czyli nie rozumieją nic z tego, co piszą na Twitterze. To jest taki niezrozumiały poeta teraz, więc teraz musi hajlować, prawda? Jeżeli ktoś ma jeszcze wątpliwości, gdy my tutaj mówimy, że Nick Fuentes, neonazizm, normalizowanie nazizmu, że mówi, że Hitler był very fucking cool albo że miał aurę i tak dalej i tak dalej, to jesteśmy w miejscu, w którym gość, który właśnie jest zaproszony do mainstreamu, o czym powiem oczywiście dalej, po prostu hajluje. I uważa, że to jest zabawne i że właściwie nie można mu nic zarzucić, no bo przecież oni tylko się bawili do piosenki, a Kanye West to jego kolega w ogóle. Mówiliśmy o tym normalizowaniu nazizmu. I w ogóle różnych strasznych rzeczy, tak? I obrzydliwych poglądów. Ale tutaj masz to normalizowanie przez, wiesz, bekę, zabawę. To jest ironiczne. Oni zresztą często tak mówią. Na przykład dojdziemy tutaj do marszu w Charlottville w 17 roku, gdzie oni stali obok neonazistów normalnie ze swastykami.
Więc tutaj w sumie nie wiem, może stanie obok nazistów to jest mniej więcej to samo, że po pierwsze żartujesz, a po drugie, no przecież skoro oni są, no to czemu masz obok nich nie stać? Ale to trochę dziwne, że on stał obok nich, bo przecież Elon Musk ostatnio mówił, że Hitler był lewakiem. Czy może to też jest taka chodząca teoria podkowy? Stalin też był lewakiem, ale musisz oddzielić postać twardego lidera od ideologii. Czyli musisz oddzielić autora, postać autora od jego twórczości, tak? To już też wielokrotnie przerabialiśmy. Tak. Ale szczerze mówiąc, nigdy nie aż na taką skalę. Żeby powiedzieć, że Stalin, okej, niektóre rzeczy robił dobrze. No i dodajmy, że ostatnia taka metoda budowania sobie tego wizerunku i legitymizacji to jest po prostu z braku lepszego słowa credibility, czyli taka spójność, wiarygodność.
Ja wiem, do czego ty zmierzasz, tylko że nie możesz mieć tych dwóch rzeczy jednocześnie. Albo jest silny lider, który trzyma wszystkich za mordę, jak Hitler albo Stalin, albo jest małe państwo. W obydwu tych krajach nie było małego państwa, natomiast nie mam o to pretensji do ciebie, tylko jeżeli już do kogoś, to do Fuentesa. Ja rozumiem. Ale i on powiedział, że podczas którejś z debat w 2016 roku Trumpa z tymi innymi kandydatami, on uwierzył w Trumpa, bo zrozumiał, że może i to jest nie do końca ideologicznie zgodne z tym, co on uważa, ale że Trump rozwali media, które stoją na drodze do zmiany. Że Trump po prostu będzie taranem, który rozwali system. No tak już moimi słowami bardziej. I to jest dosyć ważne tutaj w kontekście tego co Fuentes od 10 lat robi. Bo ja w ogóle uważam, mam takiego take'a, szczególnie od zeszłorocznych wyborów, przepraszam, w 2024 roku wyborów amerykańskich, że my jeszcze możemy zatęsknić kiedyś za Trumpem, bo tak naprawdę Trump, szczególnie jak się robi starszy, on już widać, że słabo ogarnia i że czasem gubi wątek.
Ogień się wznosi. To powiedz mi, jak on mówi o elitach, to o kogo on ma na myśli? Jak myślisz? Nie, nie, nie, nie domyślam się. Nie domyślam się, że chodzi o światową finansierę. No o Żydów oczywiście chodzi, a o cóż innego? Tak jak gnostycy u Kopczyńskiego, to też Żydzi, prawda? Więc oczywiście chodzi o Żydów, tak? Czyli elity, czyli pozbawione korzeni transnarodowe, no Żydzi po prostu, no oni są pozbawieni korzeni transnarodowej jak najbardziej, według niego oczywiście. Wiedzą, że nadchodzi fala białej tożsamości. I teraz tak. Donald Trump wygrywa wybory w 16 roku. Ci ludzie, którzy biorą tu, biegają ze swastykami i hajlują, cieszą się, mówią, imprezujmy, jakby to był 33 rok, czyli rok, w którym Hitler doszedł do władzy. Tam dochodzi do, wiesz, przemocy.
Najpierw ten wywiad strasznie pochwalili, bo oczywiście pojawiły się głosy krytyki, więc Kevin Roberts, szef Heritage, wydał takie oświadczenie, że ci, którzy atakują tutaj pana Carlsona i Fuentesa, to jest taka jadowita koalicja i że on być może pogardza niektórymi poglądami Fuentesa. To jest niezwykle ciekawe, jakby niektórymi, ale tak, którymi nie. No nie, jakby facet literalnie hajluje. Mówi, że Hitler miał aurę, że Stalin był spoko, mimo że wymordował miliony ludzi. Mówi, że trzeba zmiażdżyć opozycję, że masz żydowskie spiski, że biali z czarnymi no nie mogą jednak żyć razem, nawet jeżeli w pojedynczych przypadkach jednostka o to się udaje. I gardzisz niektórymi poglądami tego człowieka, powinieneś gardzić jego jestestwem, po prostu nim, tak? To jest tak, jak kiedyś opowiedziałeś żartobliwie historię, której wcześniej nie znałem, o tym, że można i powiedzieć coś dobrego o Hitlerze, że no, był jaki był, ale jaki bigos dobry robił.
Mówi, że to jest po prostu zły, evil. Ale mówi, że mamy taki moment kulturowy, w którym mówimy już o tym, że Hitler był cool. Że był fajny. Spokojny meczek to był. Mówi na przykład tak. Niezwykle trudno będzie przeciwstawić się wpływom Fuentesa i tych, którzy nieuchronnie zniosą się razem z nim. I co ciekawe, nazywa go prawicowym woke. I fajnie, że Rod Dreher tak pisze. I rzeczywiście prawicowy łok to nie jest nawet złe określenie. Być może, może się przyjmie, zobaczymy. I ma rację, że jest to taki kulturowy przełom, że 80 lat po wojnie nagle mówi, że Hitler był w sumie spoko. Fuentes, dodajmy w tym wywiadzie dla Peirce'a Morgana, argumentował to mniej więcej tak, że to nie jest tak, że on tam, wiesz, by chciał drugiego Holokaustu, tylko on po prostu jest zmęczony tym, będąc człowiekiem z tego pokolenia, z którego jest, czyli z netką. Że on jest zmęczony tym, że od dziecka jest wychowywany, on to chyba nazywał kultem, czy religią, czy taką parareligią Holokaustu.
Young Republicans, a formalnie Young Republican National Federation, to jest zbiór, uwaga, 527 organizacji młodzieżowych wokół partii republikańskiej dla ludzi w wieku 18-40 i ma to około 15 tysięcy członków. No krótko mówiąc młodzieżówka, czy taka konfederacja młodzieżówek. Czyli jak sobie młodzi patrioci prawicowi założą kółko konserwatywne Somewhere Shire, w stanie Wisconsin, to mogą później dołączyć do takiej federacji. No i powiedzmy tak, Bardzo polecam przeczytać artykuł Politico, tam są screeny z tej rozmowy. 2900 stron Politico uzyskało. No więc żarty z Hitlera, znaczy nie żarty z Hitlera, tylko żarty, hitlerowskie żarty tak naprawdę, z komór gazowych na przykład, no to tam latały naprawdę na miękko, nikt nie stawiał żadnego oporu.
To jest US Small Business Administration. Bartels nie miał wiele do powiedzenia na czacie, ale nie odniósł się też do obraźliwej retoryki i odmówił komentarza. Więc masz liderów młodzieżówki. Ludzi, którzy nie wiemy czy będą. Ale w założeniu mieli być, tak? Przyszłą elitą tejże partii. Ale chcą być. I chcą być. I już po części są, tak? Bo tak jak mówię, to są ludzie, którzy już są w strukturach. Pamiętaj, to jest wiek 1840. Osiemnastolatkowie to może tam jeszcze nie dowodzą, ale trzydziestopięciolatkowie już jak najbardziej, czemu nie? Którzy, no ewidentnie mówią Fuentesem, mówią groyperem. I ewidentnie, może nie tyle, że mówią jeden do jednego, ale poruszają się już na takim polu wytyczonym przez Fuentesa, I nie mają problemu z momentem kulturowym, o którym tutaj pisał Rod Dreher, że Hitler był cool, był spoko, to nie jest jakby obrzydliwe żartować sobie, wiesz, zmordowania ludzi w komorach gazowych.
Jeżeli sobie dodamy do tego to wszystko, o czym w tym długim odcinku dzisiaj mówimy, że oni rosną w siłę, że ci groyperzy przenikają tym partium od środka, że przez 10 lat próbowano go zrzucić na margines, to się nie udało i go w końcu przyjęto, co prawdopodobnie oznacza, że za rok, dwa to już będzie jeszcze bardziej w mainstreamie partii republikańskiej, to w tym pakiecie będzie też taki pogląd. Taki pogląd, że Ameryka musi się rozszerzać i walczyć ze wszystkimi. No ale to jest właśnie to, przed czym przestrzegano, że przyjdą coraz bardziej radykalne głosy, że coraz bardziej radykalne środowiska będą chodzić do głosu, no ale nikogo to nie obchodziło, a tym bardziej nie obchodziło polskich wyznawców Trumpa. I wiesz co ci powiem, to tak się zastanawiam nad tym, czy Fuentes będzie miał polskich fanów. Bo z jednej strony cały ten pakiet jakiś incelowski, Bia, supremacja i tak dalej, o, tu pewnie wiele osób by powiedziało gdzie mam podpisać, no ale z drugiej mowa o tym, że tu Ameryka powinna dojechać wszystkich i mowa o tym, że Hitler to powinien w Polskę bardziej dojechać kiedyś, może nie zdobyć poklasku, no ale może być też tak jak Kevin Roberts, czyli że...
Przepraszam, jeszcze jedna rzecz. Wiesz, to jest naprawdę... Jesteśmy już też... Już nadużywam tego, ale w tym momencie, w którym... Bo pamiętasz, jak prawica zawsze nas straszy, że są jakieś bogate elity, które chcą nam zrobić krzywdy? Przeważnie to są lewicowe, liberalne i... Co robi prawica w Stanach Zjednoczonych? Są bogate, prawicowe elity, które najchętniej to by tam... No cóż, wprowadziły zamordyzm, bo wiedzą, że ten zamordyzm, skoro oni go będą wprowadzać, ten zamordyzm raczej ich nie ruszy. Widzisz, Prawicy nas przestrzegała, zapomniała wspomnieć, że przed sobą... Tak jak rozmawialiśmy niedawno z Piotrem Tarczyńskim, ja spytałem, czy to możliwe, że po plecach Trumpa do władzy dojdzie. No, nie chcę użyć słowa faszyzm, powiedział, no ale czemu? No jakby, no czemu nie? Bo wiesz, bo owszem, tego słowa nadużywano. Ja wiem, że tam, wiesz, tam mówiłem, że Ann Applebaum i inni. Oni rzeczywiście porównywali Trumposz tak wprost do Hitlera, ale oni nie mówili, że Trump otworzy komory gazowe, gdzie kilka milionów ludzi zamorduje.
Oni mówili, że Hitler doszedł do władzy używając podobnych narzędzi i retoryki i w podobny sposób myślał o państwie. No i tak trochę było, prawda? I mija 10 lat. I się nagle okazuje, że najwięksi influencerzy ruchu MAGA muszą, no być może chcą, nawet jeżeli nie chcą. Myślę, że Tucker Carlson chciał, a myślę, że Candace Owens nie chciała, ale musiała trochę de facto rozmawiać jak równa z równym, z typem, który uważa, że owszem, Hitler był, był świetnym ziomeczkiem i trzeba było mocniej dojechać Polskę, i który dla Becky sobie hajluje, bo to jest tylko żart, bo on ma dość kultu holokaustu. A taki Carlson to się z nim zgadza, że owszem, żydowska piąta kolumna potajemnie rządzi wszystkim. Kto wie, czy Pornhuba nie stworzyli? Co się musi stać, żeby wszyscy zrozumieli, że to jest już faszyzm?
Pokazano wszystkie 21 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Czy na prawych obrzeżach ruchu MAGA może czaić się coś jeszcze gorszego? Czy wolno nazywać faszystami ludzi, którzy hajlują i uważają, że Hitler miał aurę? Czy ci ludzie nie będą głównymi dyrygentami w ruchu MAGA w czasach po Trumpie?
I czy Partia Republikańska wreszcie budzi się ze snu i odkrywa to, o czym lewactwo ostrzegało ich od dekady - że się faszyzuje?
W niniejszym odcinku odpowiadamy na to i wiele podobnych pytań. Mówimy bowiem o Nicku Fuentesie i jego rosnącej armii internetowych fanów, zwanych groyperami. Pokazujemy skąd się Fuentes wziął, jakie ma poglądy i obsesje, a także jak Republikanie nieudolnie go cancelowali, by ostatecznie, w listopadzie minionego roku, de facto zalegitymizować go w swoim głównym nurcie.
Mówimy o rewolucji, która pożera własne dzieci. Pokazujemy, że 90% tego co mówi Fuentes mieści się w retoryce MAGA, wręcz z niej logicznie wynika. Że to oni go wyhodowali. A sprzeciwiali mu się nie na gruncie moralnym, tylko dlatego, że atakował ich. Tymczasem jego fani powoli infiltrowali szeregi partii i dziś są wyraźnie słyszalni w młodszym pokoleniu. I już są na stanowiskach. A na pewno będą w ciągu najbliższej dekady.
Pokazujemy jak się hoduje faszyzm. Na własne życzenie. Mimo ostrzeżeń. Mimo oczywistych sygnałów. Krok po kroku. Być może przypadkowo.
I niestety skutecznie.
Zachęcamy do wspierania nas na Patronite:
https://patronite.pl/Podkast_Dezinformacyjny