Mentionsy Mentionsy
Podcast Wojenne Historie
Podcast Wojenne Historie

Pierwszy plan operacji „Barbarossa”

28.09.2026 ·1 godz 5 min · 8 rozdziałów

Jeżeli podoba Ci się odcinek możesz nas wesprzeć w serwisie 🔶⁠PATRONITE.PL⁠🔶Albo postawić nam symboliczną kawę w serwisie🔷⁠BUYCOFFEE.TO⁠🔷

3:01 · Generał Erich Marx 1

Ale w ogóle kim był generał Erich Marx? To była ważna postać w Wehrmachtzie? No i dlaczego to on dostał zadanie przygotowania pierwszego studium planu ataku na Związek Radziecki? Erich Marx urodził się pod koniec XIX wieku, w 1891 roku w Berlinie. Był synem historyka, w związku z czym odebrał szerokie, wszechstronne, humanistyczne wykształcenie. Jest takie stwierdzenie, jeden Niemiec poeta, dwóch Niemców kupiectwo, trzech Niemców wojna. I idealnie to jest opowieść właśnie o generale Marxie. No nie był poetą, chciał zostać filozofem. Pojechał do Freiburga, pięknego miasta w południowo-zachodnich Niemczech, miasta uniwersyteckiego, żeby studiować filozofię.

5:05 · Plan Marksa i jego cechy 2

Marks nie przeżyje II wojny światowej, tak jak II wojny światowej nie przeżyje Wehrmacht i tak jak II wojny światowej nie przeżyją Niemcy jako państwo. W 1933 roku, kiedy Hitler dochodzi do władzy, kiedy zaczyna się gigantyczny rozrost armii niemieckiej, Marx awansuje na podpułkownika. A w roku 1935, kiedy powstaje oficjalnie Wehrmacht, zostaje awansowany na pełnego pułkownika. I znowu, jakież to jest lustrzane odbicie historii. Jeden człowiek, całe siły zbrojne. Pracuję w ministerstwie pod koniec lat 20., kiedy ludzie tacy jak Keitel zaczynają jeszcze w sposób tajny wykuwać przyszłego potwora Wehrmachtu. Na początku lat 30., kiedy Hitler dochodzi do władzy, kiedy zaczynają się szybsze zbrojenia, Marx dostaje awans.

Kiedy w 1935 roku oficjalnie powstaje Wehrmacht, Marx dostaje awans. Nie można nie zauważyć, że tutaj jest pewna łączność, pewne zespolenie historii człowieka, armii i państwa. Potem, już jako pułkownik, kiedy istnieje już Wehrmacht, on trafia do VIII Korpusu Armijnego. A 1 kwietnia 1939 roku dostaje awans na generała majora, to jest generał jednogwiazdkowy w Wehrmachtzie. I właśnie jako generał major bierze udział w początkowych kampaniach Wehrmachtu w 1939-1940 roku. W czasie kampanii francuskiej wiosną 1940 roku jest szefem sztabu dowódcy 18 Armii generała Georga von Kichlera. I gdy 26 czerwca 1940 roku wychodzi rozkaz, aby dowództwo XVIII Armii przenieść z zachodu na wschód, na granicę ze Związkiem Radzieckim, to właśnie dowództwu tej armii, a przede wszystkim właśnie szefowi sztabu tej armii, generałowi Marksowi, powierzone zostaje przygotowanie pierwszego prowizorycznego planu ataku na Związek Radziecki.

12:30 · Zarzuty i analiza planu Marksa 3

I co ciekawe, Marks zakładał, że w tej pierwszej fazie możliwe będą saki, kotły na zachodniej Ukrainie i na obszarze Białorusi, ale były to działania o charakterze nieistotnym, to znaczy pobicie Armii Czerwonej w tej strefie było wariantowe. Bo równie dobrze Rosjanie mogliby się cofnąć na Dniepr, na Dźwinę i dopiero tam dążyć do przyjęcia bitwy walnej z Wehrmachtem. A zatem odeszliby nieco na wschód, prowadziliby bardziej działania opóźniające, niż wydaliby Niemcom bitwę walną już na granicy. Ale jeżeli Rosjanie popełniliby ten błąd i stanęliby do walki na linii granicy, należało ich gwałtownie obejść wojskami pancernymi i zniszczyć przy zachodnich granicach. Ale to była faza pierwsza, 21 dni. Tak naprawdę u Marksa najważniejsza była faza druga.

Niemcy bardzo powoli rozbudowują swój potencjał militarny, W stosunku do celów, które sobie stawiają. Stopniowo Wehrmacht rozbudowuje się od poziomu 50 dywizji czasu pokoju do 100 dywizji czasu mobilizacji, potem 150 dywizji, potem 180 dywizji, potem 200 dywizji. Ale ten proces w warunkach toczonej wojny jest paradoksalnie i szybki i wolny jednocześnie. Ktoś może zażartować, to jest taki Wehrmacht Schrödingera. Jednocześnie jest i go nie ma, bo armia niemiecka się rozrasta. Ale rozrasta się relatywnie powoli w stosunku do celów, jakie stawia im Hitler. I Marx, planując atak na Związek Radziecki, z pewnym przerażeniem stwierdza, że on ma mało pionków na planszy. Że armia niemiecka rozbudowuje się powoli. Że mając 150 czy 200 dywizji, ciężko zaplanować dobry atak na Związek Radziecki.

Prowadzone były na znacznie większą skalę w stosunku do konsumpcji ludności. To znaczy Niemcy mają armaty zamiast masła, ale mimo wszystko masło też mają. W Związku Radzieckim są tylko armaty. Ale jest ich bardzo dużo. Mamy więc historię dwóch państw, które przeszły rewolucję, ale te rewolucje nie są tożsame. I to jest to właśnie punkt wyjścia, który sprawia, że kiedy w lipcu 1940 roku generał Marx planuje przyszłą Barbarossę, to nagle stwierdza z przerażeniem, że on ma za mało dywizji, że Wehrmacht ma za mało dywizji, że Wehrmacht toczy wojnę na Zachodzie. I no jak to wszystko pogodzić z koncepcją podboju państwa wrogiego na głębokość 1800 kilometrów w 17 tygodni? Ale jak silny miał być Wehrmacht według planu Marksa uderzający na Związek Radziecki? Marks w momencie kiedy siada do planu stwierdza, że armia niemiecka liczyć może maksymalnie do 200 dywizji, ale pewną część sił trzeba będzie pozostawić na Zachodzie.

30:01 · Porównanie sił Wehrmachtu i Armii Czerwonej 1

W ogóle Marks zakłada, że w momencie agresji Wehrmacht będzie liczył tylko 184 dywizje. To strasznie mało. Niemcy zaczęły wojnę mając 110 dywizji w roku 1939. Wojna trwa, Wehrmacht się a to rozrasta, a to czasami kurczy, a to znowu rozrasta, ale ten proces, co powiedziałem przed chwilą, on jest zaskakująco powolny. Absolutnie nie współgra z dynamiką działań. Wehrmacht powinien liczyć wiosną 1941 roku co najmniej 250 dywizji. Liczył w przybliżeniu przeliczeniowo około 200, w związku z czym rozwija się za wolno, a dla Marksa jest jeszcze mniejszy, bo w jego planie to tak naprawdę dostępne są 184 dywizje, maksymalnie 200. Czyli brak właściwej mobilizacji i szybkości rozbudowy Wehrmachtu wpływa na planowanie generała.

31:10 · Plan Marksa - operacja na Ukrainie 1

Tego generał Marx w ogóle nie uwzględnia. Całkowicie błędnie uwzględnia potencjał Związku Radzieckiego nie do pierwszej bitwy, tylko do toczenia wojny. Marx zakłada, że niespełna 150 niemieckich dywizji zdolnych będzie do podboju Związku Radzieckiego na obszarze Europy. W jakimś zakresie świadomy tego, że przedłużająca się wojna da przeciwnikowi szansę mobilizacji, zakłada, że przeciwnika pobije się w wojnie błyskawicznej. Że po 13 tygodniach wojny najdalej Niemcy będą w Moskwie, a jak im się uda w najszybszym wariancie, to po 8 tygodniach tam będą. że te 150 radzieckich dywizji, strzelców, kawalerii, te brygady pancerne, że Niemcy to zmiotą. Dlatego, że generał Marks zakłada z góry, że przewaga Wehrmachtu w walce nad Armią Czerwoną jest absolutna, że Rosjan będzie się rozbijać

42:41 · Niedoszacowanie sił przeciwnika 3

Gdzie Niemcy zawsze idą do przodu, zwyciężają, odtwarzają swój potencjał, gdzie Niemcy zdobywają niezniszczoną infrastrukturę drogowo-kolejową, gdzie przechwytują radziecki tabor i gdzie Armia Czerwona odtwarza się na tyle powoli, że nigdy nie jest w stanie walczyć z Wehrmachtem siłami większymi jak 150 dywizji. Że nawet jeżeli Rosjanie odtwarzają jakieś siły, mobilizują nowe w kolejnych tygodniach wojny, to one nie równoważą straty, jakie ponieśli w pierwszej, w drugiej fazie niemieckiej agresji, bo ta agresja jest niezwykle szybka, gwałtowna i bardzo szybko osiąga kolejne fazy operacji na 200, na 400 kilometrów, na 1000 kilometrów. Że zanim Rosjanie, zakłada Marks, zmobilizują cały swój kraj do wojny, my będziemy 1800 km w ich terytorium, zajmiemy ich bazy mobilizacyjne, zajmiemy ich przemysł, zajmiemy ich system komunikacji i ich wykończymy wojną błyskawiczną.

Został generałem lejtnantem, generałem porucznikiem. Był dwugwiazdkowym generałem Wehrmachtu. To już była dywizja lekka nowego typu. Nie mylmy pierwszych dywizji lekkich, czyli pancernych, zmechanizowanych z kampanii w Polsce, z kolejną generacją niemieckich dywizji lekkich. To są dywizje na ogół piechoty, choć nie zawsze, ale mówimy teraz o dywizjach piechoty, które potem będą dywizjami jegerskimi. Te dywizje lekkie, w odróżnieniu od klasycznych dywizji piechoty Wehrmachtu, miały tylko dwa półki piechoty, zamiast trzech. Ale czy dowodzenie dywizją lekką było awansem, czy raczej degradacją dla generała Marksa? To były dywizje elitarne, to były dywizje jegerskie, mniejsze, ale jest takie powiedzenie mały, ale wariat. Chodzi o to, że to były bardzo silne, pod względem nasycenia techniką bojową, jednostki.

Generał Marks zakładał, że pierwsza faza operacji Barbarossa, która nie była jeszcze wtedy operacją Barbarossa, zajmie 3 tygodnie. Że Niemcy w ciągu pierwszych 3 tygodni Wbiją się na 400 km w głąb Związku Radzieckiego. Że to będzie blitzkrieg. Że po trzech tygodniach Niemcy będą w Kijowie. A potem przyszedł czerwiec 1941 roku. I generał na czele 101 Dywizji zalicza pierwszą wpadkę Wehrmachtu w tej wojnie. 23 czerwca Niemcy odbijają Przemyśl. Ale to jeszcze jest nieistotne, bo główna masa wojsk niemieckiej 17 Armii przepycha się na północ. Forsuje rzekę San na północ od Przemyśla. W tym 101 Dywizja. 23-24 czerwca w ciężkich walkach z wojskami radzieckiej 26 Armii i wojsk pogranicznych NKWD przychodzi się generałowi Marksowi spotykać z fanatykami z NKWD, z niezwykle walecznymi dywizjami strzelców 26 Armii oraz z linią Mołotowa.

61:28 · Pierwszy plan operacji Barbarossa 2

Został generałem artylerii, czyli trzygwiazdkowym generałem wojsk lądowych. Koniec końców, chodząc o lasce, został w późniejszym etapie wojny dowódcą 84. Korpusu Armijnego, który miał to nieszczęście, że walczył w Normandii w czerwcu 1944 roku. I tam 12 czerwca 1944 roku generał Marks znalazł śmierć na polu walki. I historia życia tego człowieka jest taką alegorią historii Wehrmachtu, alegorią historii Niemiec. Urodzony w Berlinie w czasach największej potęgi Rzeszy Niemieckiej, Zjednoczonego Cesarstwa Niemieckiego. Wybrał drogę nie filozofa, a żołnierza. Służył jako żołnierz przez 34 lata. Brał udział w dwóch wojnach światowych. Opracował wstępny zarys operacji Barbarossa.

W praktyce, kiedy przyszło do realizacji tej operacji, na własnej skórze, na własnym ciele przekonał się, jak bardzo niebezpiecznym jest nie doceniać wroga. Ale Rosja była tylko przystankiem w drodze do niemieckiej klęski. Jak powiedziałem, atakując Rosję, atakując Związek Radziecki, Niemcy sprawiały, że to państwo zyskiwało zdolności koalicyjne, miało je cały czas. Wszyscy zabiegali o sojusz ze Stalinem, bo Stalin był potrzebny, by zwyciężyć Hitlera. Hitlerowi przez jakiś czas był potrzebny, aby mieć spokój na wschodzie. Bez pokonania Wielkiej Brytanii Hitler obrócił się na wschód. Jego generałowie zminimalizowali ryzyko wojny na wschodzie. Opracowali nierzeczywiste plany i te plany nie mogły się udać. I Wehrmacht poniósł klęskę. A potem na Wehrmacht spadła wojna wielofrontowa.

Pokazano wszystkie 13 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.