Mentionsy Mentionsy
Podcast Wojenne Historie
Podcast Wojenne Historie

Giulio Douhet „Panowanie w powietrzu”

03.10.2025 ·1 godz 13 min

Jeżeli podoba Ci się odcinek możesz nas wesprzeć w serwisie 🔶PATRONITE.PL🔶https://patronite.pl/PodcastwojennehistorieAlbo postawić nam symboliczną kawę w serwisie 🔷BUYCOFFEE.TO🔷https://buycoffee.to/podcastwojennehistorie

Norbert, chyba żadna inna książka z historii wojskowości nie przewija się w naszych odcinkach tak często jak Panowanie w powietrzu Giulio Duetta. No więc chyba czas, żebyśmy w końcu o niej porozmawiali. Dlaczego ta książka zatem zajmuje tak istotne miejsce w historii wojskowości? No i co sprawia, że jak sam mi zresztą powiedziałeś przed nagraniem, uważasz tą książkę za najważniejszą chyba publikację z zakresu teorii wojskowości wydaną w okresie międzywojennym? Tak, masz rację Kamil, rzeczywiście. Książka włoskiego generała. Giulio Duetta, panowanie w powietrzu z perspektywy okresu międzywojennego, to jest między pierwszą a drugą wojną światową, uchodzić powinna za jedność dzieł najważniejszych, jeśli nie najważniejsze w kontekście przewidywania przyszłej wojny. No bo i cała nasza seria najważniejszych książek okresu międzywojennego jest opowieścią o tym, że określeni ludzie przed II wojną światową przewidywali jej przebieg, że czytając światową literaturę wojskową można było wyrobić sobie pogląd na temat tego, jak będzie wyglądała przyszła wojna i obraz tej przyszłej wojny.

I zanim II wojna światowa wybuchła... Istniały już teoretyczne podstawy użycia lotnictwa, tak jak to lotnictwo było używane w II wojnie światowej i jednym z najważniejszych teoretyków, jednym z ojców koncepcji samodzielnego oddziaływania lotnictwa w skali operacyjnej i zgoła strategicznej był właśnie włoski generał Giulio Duet, który zmarł w roku 1930, nie doczekał II wojny światowej. ale który sformułował teorię nowoczesnej wojny powietrznej. Oczywiście nie jedynym był takim teoretykiem. Anglicy, Amerykanie, do czego jeszcze się odniesiemy, mieli własnych. Rosjanie zresztą też. Ale jednak właśnie Panowanie w powietrzu Giulio Duetta, książka z roku 1921, była w latach 20. i 30. komentowana najgłośniej.

omawiana najszerzej. Wielu wybitnych teoretyków i praktyków wojskowości w swoich książkach i publikacjach w ten czy w inny sposób odnosiło się do poglądu do dzieła dueta. Był duet obok niemieckiego generała von Zickta, najczęściej także cytowanym obcym autorem, obcym wojskowym. w polskiej prasie okresu międzywojennego, mówię o literaturze, o książkach fachowych, w kontekście przyszłej wojny. A więc duet swoim panowaniem w powietrzu stał się sławny wkrótce po napisaniu i opublikowaniu owego dzieła. Dueta omawiano... Z duetem się kłócono, dueta kontestowano bądź przyznawano mu rację, ale był znany. Nikt nie mógł powiedzieć w roku 1939, kiedy wybuchała wojna, że nie było wiadomo na poziomie oczywiście teoretycznym.

że nowoczesna wojna powietrzna będzie wyglądać tak, a nie inaczej. Nie mogła ona stanowić na poziomie teorii, nie mówię o praktyce, ale na poziomie teorii żadnego zaskoczenia, gdyż to, co zobaczyliśmy już nad Polską w roku 1939, było materializacją poglądu Giulio Duetta. To, co zobaczyliśmy nad Francją, nad Anglią w roku 1940, a potem nad Niemcami w 1943, 1944, czy nad Japonią w roku 1945 – było materializacją teorii Giulio Duetta. Oczywiście nie materializacją pełną, nie materializacją stuprocentową, bo chociaż Duett był wybitnym teoretykiem i wizjonerem wojny, nie mógł przecież mieć racji w stuprocentach i w stuprocentach nie miał. Ale jednak historia przyznała mu rację.

To znaczy nadal duet jest dla nas cenny poznawczo. Nadal duet oddziałuje na teorię wojny, czego absolutnie nie można powiedzieć o wielu innych wybitnych publicystach z zakresu teorii wojny. A duet jest aktualny. A w ogóle jak duże przygotowanie i doświadczenie wojskowe miał Duet? Jaką rolę ten oficer odgrywał we włoskiej armii? Giulio Duet był włoskim żołnierzem, należał do elitarnych jednostek bersalierów, potem był wojskowym inżynierem, zresztą był także z wykształcenia inżynierem. miał bardzo matematyczny, bardzo analityczny umysł, a z drugiej strony był człowiekiem konfliktowym, był człowiekiem gwałtownym, dlatego że często wyrastał intelektualnie ponad środowisko, w którym funkcjonował.

A wojsko to struktura hierarchiczna i nie ma nic gorszego dla żołnierza, dla oficera, niż wyrosnąć przesadnie intelektualnie ponad to środowisko i dawać odczuć swoim przełożonym, że jest się mądrzejszym. Stąd kariera Giulio Duetta była pokrętna i trudna. To był żołnierz, który na początku XX wieku zaznajamiał się z lotnictwem, dlatego że w wojskach inżynieryjnych, w wojskach saperskich armii włoskiej pod te wojska podlegały jednostki balonowe, a potem automatycznie także jednostki samolotowe. I to właśnie Włosi w roku 1911 w czasie wojny włosko-tureckiej o Libię użyli bojowo samolotów. Oni budowali nie tylko teorię, ale i praktykę użycia aparatów latających w wojnie dosłownie zaledwie 8 lat po pierwszym udanym locie braci Wright.

A pisał swoje panowanie w powietrzu, pisał swoje artykuły, mając na uwadze przede wszystkim przyszłość swojej ojczyzny, a więc Włoch. Generał Giulio Duet chciał, aby to Włochy były wielką potęgą lotniczą, co było jednak niemożliwe. Nigdy się nie zmaterializowało. No ale jak rewolucyjna jest ta książka? Jakie konkretnie tezy zawarł w niej Duet? Książka Panowanie w powietrzu została napisana, ukazała się w roku 1921. Jej uzupełnienie, znane jako Księga II, została wydana w roku 1926. Potem ukazały się obszerne artykuły, jak np. przypuszczalne formy przyszłej wojny dueta, czy jak właśnie wspomniany przeze mnie scenariusz przyszłej wojny, nazwany Wojna 1903.

Tu należało wpisać odpowiednią datę. I ta spuścizna dueta, ona była kompletna do roku 1930, do daty jego śmierci. Po śmierci dueta, ten odsunięty z jednej strony na boczne tory, ale powszechnie uznany autor, doczekał się we Włoszech wydania zbiorowego. My dzisiaj, po latach, do takiego wydania zbiorowego i panowania w powietrzu, i drugiej księgi panowania w powietrzu. i przypuszczalnych form przyszłej wojny i jego ostatnich artykułów możemy także zajrzeć w języku polskim dzięki zwartemu wydaniu tych wszystkich dzieł razem. Tutaj polecam Panowanie w powietrzu i inne artykuły dueta wydawnictwa Tetrago. Jest to książka niezwykle ciekawa.

To są słowa fundamentalne, to są słowa prorocze, to są jedne z najważniejszych słów w książce dueta. Otóż duet mówi, że lotnictwo to broń wybitnie ofensywna, że nigdzie bardziej nie znajdzie się współcześnie ofensywnego ducha jak w lotnictwie. że przed lotnictwem nic nie chroni, ani morza, ani góry, ani karabiny maszynowe, ani zasieki, ani miliony żołnierzy, ani tysiące dział. Ale przede wszystkim lotnictwo uderza wszędzie. Lotnictwo niosąc gazy bojowe zabija przeciwnika w jego stolicy, w jego wszystkich miastach, na liniach koloniowych i na linii frontu. Zabija kobiety, dzieci, dorosłych, młodych i starych. Niesie bożogę wojny totalnej.

Włosi w I wojnie światowej byli wrogami Niemiec. Włosi bali się Niemców. Duet pisząc książkę o panowaniu w powietrzu za głównego wroga Włoch uważa Niemcy. Uważa, że Niemcy zbudują w przyszłości lotnictwo ofensywne, a jako naród o skłonnościach najeźdźczych który nie wie co to wahanie ani skrucha, użyją lotnictwa w pełnym tego słowa znaczeniu, a celem będą całe narody ich przeciwnicy. Więc dla dueta w roku 1921 to przyszłe pole walki, ten strach uciekinierów na drogach Polski czy Francji, ta dominacja Luftwaffe, ten powietrzny blitzkrieg, on dla dueta oczami wyobraźni jest to oczywiste w roku 1921. On wyraźnie przestrzega, że trzeba zbudować odpowiedź na to zagrożenie.

Otóż duet rzuca tezę, że obrona przeciwlotnicza to marnowanie siły środków, że na wojnie należy zniszczyć przeciwnika, a nie się przed nim bronić. Że wydatki na obronę przeciwlotniczą, aktywną obronę przeciwlotniczą są błędem. Że tak wówczas artyleria przeciwlotnicza, jak i dzisiaj rakietowe środki przeciwlotnicze. Inwestowanie w potężne, rozbudowane, wielowarstwowe systemy OPL to błąd. Ten pogląd dueta nie przebił się, nie został zaakceptowany. Dlatego, że duet używając porównania jest bokserem, który chce tylko zadawać ciosy i jest gotów ciosy przyjmować. Trochę jak w filmie Rocky, gdzie dwaj aktorzy zupełnie sprzecznie z teorią boksu po prostu zadają sobie kolejne lewe sierpowe i pytanie, który pierwszy padnie na deski.

W gruncie rzeczy po jednym ciosie można wylądować tak naprawdę na deskach, a duet powiada, zadawaj cios i bądź gotowy na przyjęcie ciosu, wygrasz, bo będziesz silniejszy, musisz uderzyć szybciej, musisz uderzyć celniej, bądź gotowy na przyjmowanie ciosów, wygrasz, bo zadasz ich więcej. No ale na czym duet opierał swoją tezę? No bo jednak jakieś przesłanki musiały go skłonić do aż tak skrajnego stwierdzenia. Ten pogląd dueta wynika z przeświadczenia, które potem sformułował przecież i brytyjski premier Baldwin, że samolot zawsze się przedrze, że ofensywna siła samolotu jest wyższa niż defensywna siła obrony przeciwlotniczej. I ten pogląd... Całkowicie potwierdziła II wojna światowa, a zaprzecza go współczesność, dlatego że my dzisiaj mamy mniej samolotów niż kiedyś i o wiele bardziej rozbudowaną obronę przeciwlotniczą w rozumieniu systemów rakietowych, ale współczesne systemy rakietowe.

są skuteczne w warunkach nowoczesnej wojny, gdzie samolotów jest relatywnie niewiele. Natomiast w warunkach np. II wojny światowej najpotężniejsza w historii lufowa obrona przeciwlotnicza Rzeszy Niemieckiej była nie tyle co bezradna wobec strategicznych ataków alianckich. ale nie potrafiła ich zatrzymać. Była nieefektywna w wymiarze strategicznym, jedynie opóźniała klęskę. Zmuszała aliantów do atakowania w sposób mniej precyzyjny, ale nie zapobiegała nalotom jako takim. Druga wojna światowa potwierdziła tezę Duetta, że ofensywne lotnictwo ma przewagę nad defensywną obroną przeciwlotniczą? Ale to wynikało z faktu, że w czasie II wojny światowej to lotnictwo osiągnęło apogeum swoich możliwości w rozumieniu liczby dostępnych samolotów i stopnia ich oddziaływania na obszar operacyjny.

Innymi słowy, obrona przeciwlotnicza czasów dueta i II wojny światowej była jeszcze zbyt mało precyzyjna, zbyt dokładna, aby skutecznie zatrzymać prawdziwy rój samolotów nieprzyjaciela. Ale duet wyraźnie podkreśla, że żeby uczynić obronę przeciwlotniczą skuteczną, to ona musi być większa niż lotnictwo, przed którym będzie się bronić. To w pełni potwierdziła II wojna światowa. Te setki, a nawet powyżej tysiąca pocisków, jakie należało wystrzelić z jednej armaty przeciwlotniczej w przypadku obrony Rzeszy, żeby formalnie strącić bombowiec strategiczny. Niemcy, którzy poszli w dziesiątki tysięcy różnego rodzaju dział, zbudowali artylerię przeciwlotniczą, która miała formalnie więcej armat niż artyleria. alianckie lotnictwo, które oddziaływało na obszar Rzeszy.

To duet doskonale opisuje 20 lat wcześniej i co ciekawe Niemcy, którzy przyjęli teorię dueta, zaakceptowali ją i poszli na wojnę z koncepcją dueta, a potem zaczęli rozwijać lotnictwo wbrew koncepcji dueta, a w ramach koncepcji dueta rozwijane było to lotnictwo w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii. A zatem Niemcy idąc za teorią dueta odnosili zwycięstwa, sprzeniewierzając się teorii dueta ponieśli klęskę. Ale oczywiście to wynikało z bardzo wielu przyczyn. Niemniej faktem jest, że Niemcy uznali się za pokonanych w powietrzu w momencie, kiedy nie mogli wybombardować brytyjskich lotnisk, kiedy nie zniszczyli lotnictwa strategicznego amerykańskiego i brytyjskiego na lotniskach Wielkiej Brytanii. Uznając, że jest to niemożliwe z ich punktu widzenia, przyznali się do klęsce w wojnie.

Utrzymanie sprawnej armii i floty własnej. Umożliwienie własnemu narodowi w pełni spokojne życie i pracę. Jednym słowem oznacza zwyciężyć. Kto panuje w powietrzu, mówi duet, zwycięża. Ta teza dueta jest dzisiaj absolutnie niepodważalna. Dzisiaj nie ma dyskusji. Kto panuje w powietrzu, ten może zwyciężyć. Oczywiście, panowanie w powietrzu nie jest jedynym czynnikiem gwarantującym zwycięstwo. Tu duet poszedł za daleko. On wierzył, że same samoloty mogą wygrać wojnę. Bez wojsk lądowych nie jest to jednak w pełni możliwe, chyba że zmusi się nieprzyjaciela do kapitulacji kampanią powietrzną. Pierwszą taką kampanią w historii było oddziaływanie na Jugosławię w roku 1999. Wówczas teoria dueta znalazła swoje pełne potwierdzenie, ale jeżeli będziemy próbowali wygrywać wojny wyłącznie lotnictwem, tezę dueta można zakwestionować, bo zakwestionowała ją rzeczywistość.

Miasta, armie, system komunikacyjny, ośrodki decyzyjne, nieprzyjaciela. Duet opowiada się za totalną wojną powietrzną i duet opowiada się za gazową wojną powietrzną. Celem jest de facto zabicie przeciwnika, jeżeli się nie podda wręcz jego narodu. Jest to teza bezwzględna, jest to teza okrutna, jest to teza, która swoją pełną kwintesencję znajdzie, czy raczej będzie miała swój wyraz w ładunkach jądrowych zrzuconych na Hiroshima i Nagasaki 24 lata po ukazaniu się książki dueta. Nie gazami bojowymi, a bronią atomową. Ale duet byłby zapewne nie do końca zadowolony z oddziaływania bomb na Hiroshima i Nagasaki. Bo w koncepcji dueta zagłady miast wroga należy zrzucać potrójne ładunki. Bomby burzące, aby zniszczyć, bomby zapalające, aby spalić i bomby gazowe, po to, aby nie tylko zabić, ale aby uniemożliwić gaszenie pożarów i odbudowę tego, co zostało zburzone.

Słowem, duet widzi w lotnictwie broń masowej zagłady o charakterze ciągłym. Broń jądrowa, jak wiemy, zabija promieniowaniem, ale tego nie widać od razu. Po zrzuceniu bomby atomowej można wysłać ludzi na gruzowiska. Duet mówi, że aby tego uniknąć, aby to uniemożliwić, gaz zrzucony w bombach musi całymi dniami unosić się na przestrzeni zniszczonych miast, obiektów i linii frontu, aby nikt nie mógł naprawić zniszczeń, które jednorazowo dokona lotnictwo. A więc ta koncepcja zagład dueta jest tak szeroka, że nawet dzisiaj, de facto, pomijając może rzeczywiście broń bakteriologiczną, niektóre środki rażenia chemicznego, nie dysponujemy takimi siłami rażenia, jakie postulował duet, tudzież nigdy nie trenowaliśmy ich w praktyce.

Bo wyobraźmy sobie nalot na Hamburg w 1943 roku. który po paru godzinach jest wzmocniony nalotem gazowym, tak aby nikt nie mógł gasić pożarów i odbudowywać miasta, aby przywracać fabryk do ponownej sprawności, ponownie kłaść torów, aby pociągi znowu mogły jeździć, bo duet jest zwolennikiem, aby lotnictwo uderzyło raz a dobrze, uniemożliwiło, aby sparaliżowało oddziaływanie wroga w dłuższym wymiarze czasu, a więc jest zwolennikiem wojny gazowej, stałej, intensywnej wojny opartej o środki masowej zagłady. Oczywiście celem wojny w oczach dueta jest zmuszenie przeciwnika do kapitulacji. Wtedy można go przestać zabijać. Ale jednak jest w swoim poglądzie wojny totalnej generał duet człowiekiem bezwzględnym. Tak bezwzględnym, że nikt nie poszedł na taką bezwzględność w warunkach II wojny światowej.

No może poza użyciem broni atomowej. która najbliżej jest teorii dueta o fundamentalnym znaczeniu oddziaływania bombowców na strategicznym polu walki. Duet formuje tezę o konieczności stworzenia armii powietrznej. Duet formuje tezę, że ta armia powietrzna ma przysporzyć przeciwnikowi jak najwięcej strat w jak najkrótszym czasie. A zatem duet jest zwolennikiem... Może nie tyle co wojny błyskawicznej, co szybkiej wojny powietrznej o niewyobrażalnej sile. Duet pragnie ścierać z powierzchni ziemi całe miasta, mosty, porty, linie komunikacyjne raz a dobrze. I na tym poziomie duet jest zbyt agresywny, czy może raczej brakuje mu nieco tu wyobraźni. Przecenia możliwości oddziaływania lotnictwa.

O wiele wygodniej zniszczyć potencjał lotniczy wroga niszcząc ptasie gniazda i jaja, niż szukać w powietrzu ptaków w celu ich strącenia. Za każdym razem, gdy odchodzi się od tej zasady, popełnia się błąd. No ale czy w teorii dueta lotnictwo ma składać się za tym tylko i wyłącznie z bombowców? Duet uważa, że myśliwce, klasyczne myśliwce, jako broń defensywna są błędem. Duet uważa, że rozproszenie lotnictwa na samoloty pomocnicze, zwłaszcza samoloty współpracy z artylerią, choć to dopuszcza, też jest błędem. Że zasadniczo armia powietrzna musi być samodzielna. Tutaj pogląd dueta ewoluował, dlatego że na początku lat dwudziestych zgadzał się z przyznaniem marynarce i armii własnego lotnictwa o charakterze pomocniczym. jak właśnie rzeczone samoloty koordynacji artylerii bądź wodnosamoloty. Ale w Księdze II, wydanej w roku 1926, był już znacznie bardziej radykalny.

Odrzucał już tą tezę, podkreślając, że wszystkie siły należy skupić w armii powietrznej, że nie należy rozpraszać wysiłku lotnictwa na lotnictwo rozpoznawcze, pomocnicze, jeżeli to będzie odbywało się jego rozwój, jego istnienie kosztem lotnictwa bombowego i lotnictwa... które są absolutnie najważniejsze, gdyż teoria dueta jest teorią wybitnie ofensywną. W teorii armii powietrznej dueta najważniejszą bronią jest bombowiec oraz towarzyszący mu samolot eskortowy, samolot niszczyciel. A więc duet na przykład formuje pogląd, który stoi w wrażącej sprzeczności ze strukturą na ten przykład lotnictwa polskiego w roku 1939, czy lotnictwa francuskiego w roku 1940, ale i lotnictwa włoskiego w II wojnie światowej.

i schodziły do uderzeń szturmowych na lotniska Luftwaffe, na stanowiska OPL, na stanowiska radarowe i wymiatały przestrzeń przed formacją bombowców strategicznych. Coś takiego postulował Duat i 20 lat później coś takiego w praktyce zastosowali Anglosasi. Tylko, że Anglosasi nie odeszli od myśliwców. co postulował duet, ale uczynili myśliwiec bronią ofensywną. Uczynili samolot myśliwski samolotem wielozadaniowym, samolotem myśliwsko-bombowym o charakterze wybitnie ofensywnym, co zapewne spotkałoby się z uznaniem dueta, bo duet nie lubił myśliwców jako broni obronnej. Myśliwiec jako broń ofensywna znalazłby u dueta pełne uznanie i to pokazała II wojna światowa. A zatem żadne myśliwce obrony strefowej, żadne lekkie myśliwce obrony powietrznej, tylko agresywne myśliwce o dużej sile ognia i możliwościach szturmowych.

To w II wojnie światowej zostało jak najbardziej rozwinięte, potwierdzone w praktyce. I czytając panowanie w powietrzu, ma się czasami tą samą refleksję, co czytając Achtung Panzer. że generał Duet ma rację, tylko nie urodził się w kraju, który może zrealizować w praktyce głoszoną przez niego ideę. Że Włochy są państwem po prostu zbyt biednym, zbyt pozbawionym surowców, zbyt pozbawionym energii, aby urzeczywistnić koncepcję wojny powietrznej generała Dueta. Że stworzenie efektywnego lotnictwa bojowego wymaga supermocarstwa w rozumieniu stworzenia takiego lotnictwa o charakterze projekcji strategicznej. Że mało jest państw, które może pójść drogą dueta co do efektywności wygrania wojny, ale wszystkie. Państwa i wszystkie siły zbrojne muszą mieć na uwadze to, że lotnictwo co do zasady jest bronią wybitnie ofensywną.

Jak się ma tylko ten jeden garnitur na jedną imprezę, to się tak naprawdę w balu nie uczestniczy. Bo ten bal ciągnie się, jest długi, wyczerpujący. Nawet wojna błyskawiczna, wojna nowoczesna jest jednak wojną na wyczerpanie. Czyli postuluje duet mieć tysiąc samolotów w linii, a trzy tysiące w rezerwie. A to oznacza, że Włochy nigdy nie będą zdolne do prowadzenia nowoczesnej wojny powietrznej. Tego duet oczywiście nigdy nie napisze. Słowem, Panowanie w powietrzu dueta jest książką proroczu, jest książką, która opisuje przyszłą wojnę, jest książką o charakterze fundamentalnym dla zrozumienia II wojny światowej. Jest to jedna z tych fundamentalnych książek, które pokazały II wojnę światową, zanim ta II wojna światowa się w ogóle zaczęła.

Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.