Czołg KW-85. Ostatni z rodu KW
Jeżeli podoba Ci się odcinek możesz nas wesprzeć w serwisie 🔶PATRONITE.PL🔶Albo postawić nam symboliczną kawę w serwisi🔷BUYCOFFEE.TO🔷
W kolejnym odcinku Podcastu Wojenne Historie witają Was Kamil Kawalec i Norbert Bączyk. Ten podcast powstaje dzięki wsparciu naszych Patronek i Patronów, za co im bardzo dziękujemy. Jeżeli Ty też uważasz, że nasze treści są tego warte, możesz dołączyć do tego grona i wesprzeć nas w serwisie patronite.pl. Radziecki czołg ciężki KW-85 był ostatnim z rodu, ostatnią odmianą Klimenta Woroszyłowa produkowaną seryjnie. No Robert, porozmawiamy dzisiaj o czołgu KW-85, ale zacznijmy od tego, dlaczego w ogóle historia tego czołgu jest tak naprawdę nietypowa, jak na czołg produkowany w Związku Radzieckim podczas II wojny światowej. Oczywiście, historia radzieckiego czołgu ciężkiego KW-85 jest jak na historię radzieckiego czołgu dosyć nietypowa.
A to dlatego, że wyprodukowano zaledwie 150 sztuk tego pojazdu bojowego, co jak na radzieckie warunki uznać można za nietypowe. W historii radzieckich wojsk pancernych były czołgi, które nie trafiły na swój czas. Na przykład lekki T-50, Czy uznano je już za nieperspektywiczne jak lekki T-80 i nie produkowano tych czołgów masowo? KW-85 w swojej historii niskiej serii produkcyjnej jest bardzo podobny do tego typu konstrukcji. Po prostu był to już czołg, który uznano za przestarzały. Był to już czołg, który uznano za... Model schodzący. Jego produkcja seryjna doszła do skutku tylko dlatego, że należało opracować, dopracować jego następcę. Czołg ciężki IS Josif Stalin.
I pod tym względem Historia czołgu KW-85 jest nawet ciekawsza niż jego zastosowanie bojowe. To znaczy ewolucja konstrukcji, przyczyny tego, że w roku 1943 uznano ten czołg za przestarzały są może nie ciekawsze, ale równie interesujące jak jego użycie bojowe, które było krótkie. Czołgi KW-85 debiutowały jesienią 1943 roku i bardzo szybko do wiosny 1944 roku większość z tych czołgów została zniszczona, wyszła z użycia. 150 maszyn to naprawdę jak na radzieckie potrzeby, jak na radzieckie warunki, także strat. To była kropla w morzu potrzeb. Ale jednocześnie, kiedy w listopadzie 1943 roku Niemcy zobaczyli na własne oczy i zaczęli niszczyć czołgi KW-85, to one były dla nich jakby przepowiednią, zapowiedzią tego, co ich czeka w roku 1944, w roku 1945, bo KW-85.
76 mm. Zarówno T-34-76, jak i czołg ciężki KW z małą wieżą, czyli po prostu KW-1, to były czołgi uzbrojone w armaty o charakterze dział dywizyjnych. 76 mm. I Armia Czerwona z tymi armatami, z takimi czołgami wojowała przez znacznie ponad dwa pierwsze lata Wielkiej Wojny Ojczyźnianej. Wojowała raz lepiej, raz gorzej, ponosząc gigantyczne straty. Niemcy, choć zaskoczeni w roku 1941 formalną przewagą tych dział nad działami swoich czołgów Panzer IV, Panzer III, bardzo szybko, bo w roku 1942 zniwelowali tą przewagę, wprowadzili długolufowy czołg Panzer III z armatą 50-centymetrową, wprowadzili Panzer IV z długolufową armatą kal. 75,
Ostatni z rodu KW. W roku 1943 w zakresie zasięgu siły ognia, już nie mówię o celności, niemieckie czołgi takie jak Tygrys, jak Panzer IV z długą lufą, jak wozy Marder, już nie mówię o Ferdynandach z tymi potężnymi Pak 43 88 mm, Niemcy w roku 1943 mają przewagę ogniową nad czołgami radzieckimi, całkowicie to jest odwrotność roku 1940. I właśnie kiedy Niemcy tą przewagę uzyskują, kiedy latem 1943 roku ją ugruntowują w przegranej przecież dla siebie Bitwie Podkórskiej, gdzie przewaga artyleryjska, przewaga armat czołgowych niemieckich jest niekwestionowana w stosunku do radzieckich, bo Rosjanie cały czas mają te kalibry takie jak w momencie rozpoczęcia Barbarossy,
Takim czołgiem był KW-1, takim czołgiem był KW-85, KW-2 takim czołgiem. Ostatni z rodu KW. Ostatni z rodu KW. Najważniejszą nowością w tych czołgach jest nawet nie armata, jak powiedziałem w czołgach ciężkich przejściowa, tylko wieża. Wieża, która zostanie wykorzystana przy produkcji seryjnej czołgów IS i pewne zmiany aranżacji wnętrza czołgu KW dostosowane właśnie w ramach procesu powstawania czołgu zupełnie nowej generacji ciężkiego Josif.
Ten KW-85 jest hybrydą, jest ewolucyjnym pożegnaniem Klimenta Waroszyłowa i ewolucyjnym przyjęciem na pole walki i na wyposażenie Armii Czerwonej Józefa Stalina. Ale co stało się takiego, że tak naprawdę konstrukcja, która była pod wieloma względami pionierska i nowoczesna w 1940 roku, no już trzy lata później okazuje się całkowicie przestarzała? To był czołg ciężki opracowany pod koniec lat 30. Czołg, który zadebiutował w wojnie zimowej. Jak już powiedziałem, był to wówczas pod względem wybranych parametrów taktyczno-technicznych najnowocześniejszy czołg świata. O wiele pod wieloma względami nowocześniejszy niż T-34. Niepowielający wielu negatywnych rozwiązań Christiego. Czołg o potężnym opancerzeniu.
Była o tyle ciekawa konstrukcja, że ten czołg był przecież nadal podobnie uzbrojony jak klasyczne KW, ale był to wóz odchudzony, był to czołg słabiej opancerzony, za to o polepszonych właściwościach jezdnych. Czyli zobaczmy, że Rosjanie jako praktycy wojny pancernej, oni wcale nie szli w coraz potężniejsze armaty i w coraz potężniejsze pancerze, bo jak to robili, to ich KW zamieniał się w coraz powolniej jeżdżący wielki pancerny bunkier. A to nie o to chodzi w czołgu, żeby on był wielkim pancernym jeżdżącym bunkrem, bo jak jest wielkim pancernym bunkrem, to daleko nie pojedzie. I cała historia KW-1S, którą już kiedyś przedstawiliśmy, jest opowieścią o tym, jak KW chudł i jak jego parametry bojowe ustępowały parametrom eksploatacyjnym.
Oczywiście tym czymś było zdobycie pod Leningradem czołgu ciężkiego Tiger I, niemieckiego czołgu ciężkiego o armacie 88 mm, pancerzu czołowym 100 mm. Rosjanie ten czołg zdobyli. No i już pobieżne badania Tygrysa. Sugerowały, że czołgi ciężkie KW, czy to jest wersja KW-1, czy to jest wersja KW-1S, że zostały zdeklasowane. Że oto pojawił się na froncie zupełnie nowy niemiecki czołg, który ma nie tylko grubsze opancerzenie niż KW-1S, ale przede wszystkim dysponuje potężną armatą, która pozwala mu na dużych i średnich dystansach obezwładniać każdy radziecki czołg, zanim jakikolwiek radziecki czołg podjedzie na tyle blisko, żeby obezwładnić od czoła Tygrysa. Czyli jeżeli Rosjanie w roku 1941 czuli przewagę swoich armat, chociaż to oczywiście umowne, ale jeżeli czuli przewagę armat 76 mm nad krótkolufowymi armatami 5 i 7,5 cm niemieckimi, o ile w roku 1942 Niemcy mogli uznać, że zrównoważyli przewagę ogniową Rosjan, a armatą PAK-40, tak naprawdę tą nową 75 mm armatą nawet zaczęli przewyższać zasięgiem ognia czołgi radzieckie,
O tyle na początku roku 1943 było już wiadomo, że na poziomie czołgów ciężkich Tygrys, który właśnie wchodził na uzbrojenie, który pojawiał się w większej liczbie, czyli kilkudziesięciu egzemplarzy, on deklasuje czołgi KW. Że Niemcy zdobyli po prostu prymat w czołgach ciężkich. I że czołg KW-1S jest już przestarzały. Że nie da się, czy jak sądzono, być może nie da się odmienić kierunku rozwoju tego czołgu, bo KW, jak powiedziałem, on chudł, on miał cieńszy pancerz, on nie miał wzmocnionego uzbrojenia. A okazało się, że jednak trzeba to zrobić. Ostatni z rodu KW.
Adaptacja KW w postaci zamontowania większej wieży, cięższej wieży z cięższą armatą musiałaby prowadzić do drastycznego wzrostu masy czołgu. Podobnie pogrubienie pancerza. Co ze względu na wskazany silnik, wykluczało takie rozwiązanie. To znaczy należało znaleźć jakieś metody pogrubienia, opancerzenia i wzrostu siły ognia, które drastycznie nie redukowałyby zdolności mobilnych czołgu, no bo silniki musiały się opierać na tej dieslowskiej technologii W-2. Ale dlaczego ten czołg KW był uzbrojony w 85-milimetrową armatę, a nie na przykład taką wielką 122-milimetrową jak jego następca IS-2? Jak ten Tygrys się pojawił w 1943 roku, no to Armia Czerwona miała czołg ciężki KW, który był uzbrojony w armatę ZIS-5, no i miała czołg średni T-34 uzbrojony w armatę F-34.
To były, jak powiedziałem, armaty kaliber 76. Ostatni z rodu KW-85. Ostatni z rodu KW-85. Pełne spektrum rażenia celów, zarówno opancerzonych, jak i nieopancerzonych, była to armata uniwersalna. Większe, ciężkie działa, one były o tyle problematyczne, że długotrwałość eksploatacji w warunkach polowych była krótsza. To znaczy, działa 76 mm, produkowane masowo, do których było mnóstwo części, one jako armaty uniwersalne nie miały idealnych zdolności przeciwpancernych,
Ale one były zadawalające, natomiast były to działa, które można było eksploatować długo i które były już opanowane i bezpieczne w eksploatacji. Natomiast ciężkie działa przeciwlotnicze, czy to jest armata w panterze, chociaż to nie była formalnie armata przeciwlotnicza, czy ciężkie działa przeciwlotnicze takie jak 85-ka, ta radziecka, no to są armaty o bardzo dużej czy znacznie większej prędkości początkowej pocisku, który wylatuje z takiej lufy. No ale to wymaga wyższych reżimów produkcyjnych, technologicznych przy ich wytwarzaniu i żywotność takich luf jest jednak zasadniczo niższa niż tych klasycznych. No wiadomo, że najbardziej żywotne są haubice. Im szybciej pocisk opuszcza lufę, tym bardziej tą lufę zużywa. No i rzecz także fundamentalna, takie armaty przeciwlotnicze, one są świetną także bronią przeciwpancerną, ale nie są idealną bronią ogólnowojskową do rażenia celów miękkich czy obszarowych.
No i Rosjanie podchodzili do tego bardzo pragmatycznie, chcieli mieć maksymalnie uniwersalny czołg, stąd jakby podtrzymywanie tego kalibru 76 mm. No ale jak pojawił się ten Tygrys, to zarówno w przypadku czołgów średnich, jak i w przypadku czołgów przede wszystkim ciężkich, no uświadomiono sobie, że na Tygrysa 76, czy to jest F-34, czy to jest ZIS-5, czy to jest Ostatni z rodu KW. Ostatni z rodu KW. Ostatni z rodu KW. Ostatni z rodu KW.
Analogiem niemieckiej tej potężnej PAK-43 z Tygrysa II i zbudowano czołg KW-122 uzbrojony w armatę 122 mm D-25 z czołgów IS i ten czołg jak powiedziałem nazywano KW-122. Ale nie wyprzedzając wypadków mamy wiosnę 1943 roku. Nadal Rosjanie produkują KW-1S, ale jest to już konstrukcja schodząca. Należy go zmodyfikować i zmodernizować, ale wiadomo, że to jest niemożliwe w tym sensie, że ten czołg nie spełni wszystkich wymaganych nowych parametrów, że docelowo musi go zastąpić czołg... IS. I to jest decyzja, która jest jasna wiosną 1943 roku.
Po prostu historia KW jest już przesądzona w tym momencie. Bo KW jest po prostu zbyt czasochłonny, zbyt skomplikowany produkcyjnie. Wiele elementów należy zastąpić nowymi. Także kwestia na przykład odlewów i tak dalej. No IS jest czołgiem lepszym. Ale wymaga dopracowania i do momentu, kiedy IS nie zostanie dopracowany i tylko do tego momentu ma być dalej produkowany czołg. Podobnie zresztą jak na przykład działa samobieżne SU-152 na jego podwoziu. No i jak to u Rosjan bywa, ten wiosenny rozkaz PKO, Państwowego Komitetu Obrony, nakazuje, aby do 1 lipca 1943 roku dokonać adaptacji czołgu KW do nowej armaty, czyli do armaty bazującej na przeciwlotniczej 85.
No i Rosjanie wsadzili armatę 85 mm w klasyczną wieżę czołgu KW-1S i wsadzili do wieży czołgu IS, no bo to był naturalny proces adaptacji obu konstrukcji do tej armaty. No i ta wieża dla czołgu IS to była o wiele większa i o wiele nowocześniejsza wieża. Ta wieża z czołgu KW-1S to był koszmar, bo to było, jak powiedziałem, rozwiązanie minimalizujące. Natomiast... Wieża dla czołgu IS to była wieża dla zupełnie nowej konstrukcji. To był postęp, to była nowa generacja. Tylko, że ta wieża z czołgu IS nie pasowała do kadłuba czołgu KW. To był zasadniczy problem. Stąd pojawiły się trzy prototypowe czołgi latem 1943 roku. Tych czołgów akurat IS było nawet więcej, ale chodzi o to, że pojawia się czołg, tak zwany Obiekt 237 i to jest IS.
I pojawiają się obiekt 238 i 239. Obiekt 238 to jest czołg ze standardową wieżą KW-1S z armatą 85 mm, a obiekt 239 to jest hybryda. Mamy wieżę z czołgu IS osadzoną na czołgu KW, ale jak powiedziałem, to nie jest tak prosto osadzić wieżę z innego czołgu i już. Dlatego, że Rosjanie tak sprytnie zrobili, że tą bardziej obiecującą, jak sądzili, armatę D-5T Wsadzili w wieżę czołgu IS, a tą armatę S31 wpakowali w zwykłą wieżę KW. Tak jakby z góry chcieli, żeby jedna konstrukcja armaty wygrała, a druga przegrała. Bo było wiadomo, że żadna z tych armat nie będzie się nadawała do klasycznej wieży czołgu KW-1S, bo jest za duża.
A jak wsadzili armatę, gdzie musiała być przeciwwaga i gdzie wsadzili armatę, która po strzale cofała się jeszcze pół metra do tyłu, to ona musiała przegrać. A do lepszej, nowszej, większej wieży wsadzili armatę, gdzie odrzut był o połowę mniejszy. Czyli można by powiedzieć, że z góry był przegrany i z góry był wygrany tego procesu wyboru, adaptacji wieży. I tak naprawdę to też był już taki końcowy pocałunek śmierci dla czołgu KW. Dlatego, że jak już powiedziałem, ta nowa wieża wymagała szerszego pierścienia. Średnica pierścienia oporowego musiała być zwiększona z ponad półtora metra do prawie metra osiemdziesiąt. Nie mieściła się w kadłubie czołgu, w związku z czym trzeba było jakby rozepchać centralną część kadłuba, zaburzyć linię prostą boku kadłuba, stworzyć takie dwa wykusze, czyli po prostu było widać, że to utrudniałoby proces wielkoseryjny.
Była to dodatkowa komplikacja, no ale zrobiono, poszerzono ten pierścień oporowy wieży. To była bardzo poważna ingerencja w konstrukcję kadłuba. Było widać, że po prostu KW to nie jest czołg taki sam jak IS. I powstały w ten sposób te dwa prototypy. Obiekt 238 i obiekt 239. No i mamy taką sytuację, że wysyłamy na poligon dwa czołgi. Jeden ma większą wieżę, drugi mniejszą. Ta większa jest lepiej opancerzona, ma większą powierzchnię, ma większą pojemność i ma lepszą armatę w stosunku do drugiego czołgu. Ale liczba zmian na obiekcie 239 adaptująca go do IS była większa. Wymagano bowiem przeprojektowania tego kadłuba tak, że znikał właz z przodu kadłuba, kadłubowy właz.
To były dwa, jak powiedziałem, tak naprawdę zupełnie różne czołgi. I tutaj nic nie wzięło się z niczego, tak? Była armata przeciwlotnicza, były podzespoły, które można było wykorzystać z takich armat jak F-34 czy ZIS. Był opracowywany, dopracowywany czołg ciężki IS, więc nie tyle co bawiono się, co poszukiwano różnego rodzaju optymalnych rozwiązań. No i właściwie już te testy, na które latem 43 roku te czołgi trafiły, No one miały na celu wytypowanie rozwiązań przejściowych do czasów wdrożenia IS do produkcji. KW-85 miał być królikiem doświadczalnym, zbierać w praktyce, w teorii walki, doświadczenia, które można zaadaptować przy dopracowaniu oczekującego na wejście do produkcji czołgu IS.
No i kiedy trwała wielka bitwa pancerna pod Kurskiem. Ostatni z rodu KW-85. Ostatni z rodu KW-85. A jak źle w takim razie wypadł na tych testach czołg z wieżą z wozu KW? Jak się łatwo domyślić, w czasie testów artyleryjskich ten czołg sprawiał olbrzymie problemy. Dowódca siedzący w tyle wieży przeszkadzał w ładowaniu armaty. Szybkostrzelność armaty D-5T była dwukrotnie większa z racji ergonomii wnętrza wieży. Balistyka obu armat była zbliżona, ale armata D5T D5T-85 była konstrukcją wyraźnie bardziej dopracowaną.
Dlatego właśnie armatę D5T rekomendowano po tych próbach jako uzbrojenie dla czołgów ciężkich i docelowo czołgów także średnich, czyli podjęto decyzję o tym, że ta armata trafi na wyposażenie czołgu T-34-85. Potem czołgi testowe, obiekty 238 i 239 wycofano do rezerwy. I rzecz ciekawa, oba te prototypy istnieją po dzień dzisiejszy. A jak w ogóle wyglądało wdrożenie produkcji czołgów KW w tak ekspresowych warunkach? 8 sierpnia, czyli to jest na porach walki, jak wiemy, druga faza Wielkiej Bitwy pod Kurskiem, Operacji pod Kurskiem. 8 sierpnia 1943 roku Państwowy Komitet Obrony w rozporządzeniu nr 3891 nakazał produkcję czołgów KW z 85 mm armatą.
szerokość osłony armaty, bo to wszystko ze sobą nie pasowało. Można w literaturze przedmiotu natknąć się też na informację, że teraz już w czołgach seryjnych np. przeciwwaga była konieczna. Ale tak czy inaczej plan produkcyjny mówił, że jeszcze w sierpniu 1943 roku trzeba dostarczyć pierwsze 22 czołgi KW-85. Lato 1943 roku, czy w ogóle szerzej cały rok 1943, to był taki bardzo dziwny rok na froncie wschodnim i w tym kontekście konfrontacji Wehrmachtu z Armią Czerwoną, bo rok 1943 to jest rok czasowego regresu radzieckich czołgów ciężkich i radzieckiej broni pancernej opartej o czołgi ciężkie i gigantycznego rozwoju, jak na niemieckie warunki, takich czołgów w Wehrmachtzie, bo szerzej na pole walki trafia Tygrys, no nie w dużych ilościach, ale jednak trafia,
To była broń, którą w teorii mógł obsługiwać kierowca, to było zupełnie niepraktyczne i z tego szybko zrezygnowano. No jak powiedziałem, w sierpniu 1943 roku powstały pierwsze 22 czołgi. We wrześniu 1943 roku 63 egzemplarze, podobnie w październiku 63 egzemplarze. Tak więc widzimy, że ta produkcja seryjna nie była przesadnie duża. Produkcja tych czołgów była po prostu trudna. Trzeba było adaptować kadłuby, trzeba było modyfikować, zajmować się czymś, co było z punktu widzenia radzieckiej sztuki produkcji czołgów niskoseryjnym eksperymentem. I bardzo szybko wraz z październikiem 1943 roku, z końcem października 1943 roku, produkcja czołgów KW-85 się zakończyła. Wyprodukowano ich jedynie 148, jeżeli mówimy o czołgach seryjnych.
Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kamil Kawalec i Norbert Bączyk witają słuchaczy i dziękują patronom.
Analiza przyczyn, dlaczego czołg KW-85 był uzbrojony w 85 mm armatę, a nie 122 mm jak jego następcy.
Wyjaśnienie, dlaczego trzeba było stworzyć nową armatę w ciągu 3 miesięcy.
W trakcie testów poligonowych czołg Obejekt 238 pokazał problemy z ładowaniem armaty, co prowadziło do preferowania armaty D5T.
W sierpniu 1943 roku rozpoczęto produkcję czołgów KW-85, ale szybkie wdrożenie spowodowało problemy z dostosowywaniem podzespołów. Produkcja zakończona w październiku 1943 roku po 148 egzemplarzach.
Szybkie wdrożenie czołgów KW-85 spowodowało problemy z jakością, ale czołg był postępem w porównaniu doKW-1S.
Opisano straty czołgów KW-85 podczas walk, a także ich użycie jako wozów wsparcia piechoty.
Podsumowano historię czołgów KW-85, zaznaczono, że produkcja zakończyła się w październiku 1943 roku.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Jeżeli podoba Ci się odcinek możesz nas wesprzeć w serwisie
🔶PATRONITE.PL🔶
Albo postawić nam symboliczną kawę w serwisi
🔷BUYCOFFEE.TO🔷