PoGRAduszki #56 - Gamescom w cieniu Kojimy
Azi, Konsolite i Adam omawiają Gamescom 2024, żegnają się z ojczyzną, celebrują urodziny Mistrza Kojimy i chwalą się nowymi grami i retro. Dodatkowo dwóch uczestników nie szczędzi sobie uprzejmości.
Sleeping Dogs też raczej nie zobaczymy. To jest takie dyskusyjne. Dopiero co był Infinite Wealth, ale pomiędzy Like A Dragon a Infinite Wealth miałeś jeszcze ten przecież spin-off, który był beat'em up'em. Tak, ale już widzimy ten trend odchodzenia od beat'em up'ów, tak? I to pewnie będzie już takie, nie wiem, że Judgement zostanie tak naprawdę, ale to też kto wie tak naprawdę, czy w ogóle będzie nowy, czy to będzie kontynuowane, tak? To też Acts of Blood próbuje to kontynuować, niemniej jednak trailer jest, jakby to powiedzieć, chujowy. Jeżeli nie będzie Yongi A, czy jak on tam się nazywa, to będzie lepiej. Nie, nie, nie. Chodzi tylko i wyłącznie o to, że trailer śmierdzi taką bardzo amatorską grą.
Bez dyskusji. No to Space Marine 2. Rewelacja. Nie, nie, mówimy o grze, która rzeczywiście będzie jakby no taką, no już wiadomo, że 10 milionów poszło tego Wukonga. No daj o tym Wukongu najpierw. 10,5 milionów. Niech będzie o małpie. Głównie Chińczycy, jakby co. Taka jest oficjalna wersja dyskusyjna w praktyce. I don't care. Szczerze, liczby i tak dalej to nie mają znaczenia w tym kontekście. Nie, no 10 milionów to jest wynik niesamowity jak na, wiesz, grę Przypominam, że niektóre firmy same kupowały, tak jak Disney kupował bilety do Chin, żeby udowodnić, że dużo ludzi poszło na film, na premierę i tak dalej, więc Chińczykom jestem w stanie uwierzyć, że sami sobie kupili gry albo rozdawali praktycznie rzmiąc do miski ryżu, żeby było, bo kurde jest potem, nie wiem, ileś ludzi na Steamie, co grają, więc wiesz, mogli nawet im PS5-ki dawać, kurde, żeby mogli grać.
Ja chciałem mówić o Cult of the Lamp, ale już mówiłem w sumie przy Gamescomie, przy okazji którejś gierki. Nie chcę zbyt dużo o tym mówić tak naprawdę. To jest po prostu gra, w którą się wciągnąłem teraz i no wpadłem w to, ale to nie jest coś, o czym chcę jakoś dużo gadać. To jest ciężkie uzależnienie. Po tygodniu jak się obudziłem z tej gry, to miałem tak... Nie mogę. Obudziłem się. Tak, no to trochę mi zadziałało tak jak taki trans, wiesz. Strasznie wciąga, no. No to w takim razie ostatnia duża gra, w sumie największa gra tego roku jak dla mnie, czyli Space Marine 2. Gra, na którą czekałeś długo. Naprawdę. Hypowałeś się. Czy było warto czekać? Tak.
I wtedy musimy wcisnąć właśnie przycisk i się od razu kamera zmienia na taką bardzo fajną, cinematyczną scenkę i... Jak się walczy z większymi bossami, to jest po prostu... Znaczy nawet największymi bossami, tylko większymi przeciwnikami. To jest czaderskie, że właśnie zrobisz parowanie, jeden cios, pojawia się ta ikonka i tak... Kurde, jakie to jest cudne! I flak, i krew, wszystko po prostu... Na tym biednym Space Marine po prostu to zostaje. Po niektórych scenach, jak tam się dzieje jakaś rozpierducha totalna i masz tę tak zwaną chwilę oddechu, że biegniesz tym korytarzem i tam lorci przedstawiają, dosłownie oni ociekają tą krwią, po prostu te wszystkie zbroje, te jakieś tam szmaty, co mają, to jest takie czerwone, obrzydliwe piękno i po prostu cudo.
Cholerny Death Watch jest. Cała historia się dzieje jakieś tam 100 lat po wydarzeniach z jedynki. Nie musicie grać w jedynkę, ale jak graliście to będzie fajnie tam nawiązanie i wytłumaczenie pewnych rzeczy. Minus jest tylko i wyłącznie taki, że ta gra niestety jest troszkę naciskiem na tak zwanego co-opa. I o ile w single story możesz przejść po prostu z botami, albo z znajomymi, to niestety niektóre misje dodatkowe, które są jakby takimi dodatkowymi rozdziałami, nawet tam jest w grze mówione, że hej, tutaj możesz poznać jakby alternatywną historię tego, co się działo, kiedy twój zespół w story był tu, a tutaj jakiś tam inny zespół Space Marines coś robił, no to tutaj już niestety musisz grać z ludźmi.
Bo nie czują potrzeby. No nie, czekajmy na moment, kiedy to będzie już jakby sensowne. Nie kupię. Wiem. No wiem, pożyczałem ci, żebyś Finala mógł skończyć. Ej, ale to szczerze, jak ja mam znajomego, który ma PS4 i mówi mi, czy mam przyszedł na ten PS5, to ja nie umiem powiedzieć komuś szczerze, że potrzebujesz PS5. Ale po co? Jeżeli ktoś ma dalej PS3, bo są takie osoby, które jeszcze tam grają i teraz chcą kupić nową konsolę, jasne, kupuj PS5, masz dwie konsole w jednej. Ale jak masz PS4, po co? W sensie dla tych pięciu tytułów, których nie masz na PS4, poczekaj chwilkę, kupisz to dużo taniej. Znaczy tytułów jest trochę więcej, ale to jest bardziej kwestia tego, że... Tak, wiem, że jest więcej, ale ja tak zawsze na wyłączność patrzę, nie? Wiem, to mi chodzi o ekskluzjowy Adam, a mi chodzi o to, że po prostu ogólnie, nie licząc tytułów, tak jak właśnie ta jebana Małpa, czy Space Marine, czy parę innych tytułów, które już siłą rzeczy muszą być na PS5,
Właśnie o to mi chodzi. że właśnie jak jesteś graczem, no to powiedzmy jedną gierkę na miesiąc jesteś w stanie sobie wygospodarować czas, żeby skończyć. No chyba, że faktycznie to jest gra z gatunku 30-40 godzin i tak dalej. Ale większość ludzi, no to jak skończy jedną gierkę na miesiąc, to jest szuk. Po prostu szacun, nie? Bo nie ma czasu, bo obowiązki, bo życie, praca, coś tam innego i tak dalej. Po prostu jeszcze jest kwestia tego, że większość tych gier po prostu nie jest aż tak dobra, Żeby tak, na przykład ja w tego Space Marine siedziałem i grałem dosłownie bite godziny aż do czwartej nad ranem praktycznie. Ale ja myślę, że Space Marine przejście to nie jest kwestia 30 godzin, tak? Nie, to jest tam 8-10. No właśnie. Znaczy story mode, no bo te dodatkowe tryby to tam jeszcze trochę godzin zajmie, no i ten co-op cały i tak dalej.
Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podstawowe przedstawienie gości i omówienie wyjazdu do Japonii.
Diskurs na temat relacji z Kojimą i jego twórczości, w tym Death Stranding 2.
Krytyczne uwagi na temat twórczości Kojimy, w tym jego podejścia do muzyki w grach.
Kontynuacja dyskusji na temat TikTok w Japonii i jego wpływ na społeczeństwo.
Rekomendacje anime, w tym Shikanoko no Konoko Koś Tantan, oraz omówienie ich znaczenia.
Kontynuacja dyskusji na temat TikTok w Japonii, problemów z ryżem, a także Gamescom.
Komentarze na temat Gamescom, Indiana Jonesa i jego nowego trailera.
Kontynuacja dyskusji na temat Indiana Jonesa i jego nowego trailera.
Rozmowa o grach w VR i gry w pierwszej perspektywie (FPP), w tym Batman VR i Kingdom Come.
Komentarze na temat Gamescomu, zapowiedzi gier takich jak Little Nightmares 3, Monster Hunter Wilds i Metafory Refantazjo.
Diskurs na temat Shenmue i jego przyszłości, z uwzględnieniem Shenmue 3.
Komentarze na temat gry Dungeons and Kingdoms, w tym jej grafiki i potencjał.
Komentarze na temat gier Mafia, The Old Country i Acts of Blood, w tym ich perspektywy i trendy w grach open-world.
Komentarze na temat teaseru nowego Tokyo Extreme Racer i jego perspektywy.
Odwiedzanie gier indyjskich, takich jak Space Marine 2, i krytyka ich trudności i optymalizacji.
Opis gry Mika and the Witches Mountain, platformówki 3D z elementami mobbingu i doświadczeń dorosłych.
Podróż do terminusa i survival na zombiaki, improwizowane broń, różne umiejętności i zasoby.
Gra z survivaliem i zasymulowanymi sytuacjami, trudne do przezwyciężenia.
Gra z rozgrywką czaderską, bossami, walkami i transformacjami, polecamy jako gra odczuwalna.
Podczas rozmowy omawiane są zachowania graczy w stosunku do gier, takie jak Space Marine 2, oraz analiza tego, jak często ludzie skończą grę w porównaniu do tego, ile zaczęli grać.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Azi, Konsolite i Adam omawiają Gamescom 2024, żegnają się z ojczyzną, celebrują urodziny Mistrza Kojimy i chwalą się nowymi grami i retro. Dodatkowo dwóch uczestników nie szczędzi sobie uprzejmości.