Mentionsy Mentionsy
Piotr Witwicki. Bez uników
Piotr Witwicki. Bez uników

Piotr Witwicki videocast: Szef WADA Witold Bańka

19.09.2022 ·1 godz 12 min · 13 rozdziałów

- W środowisku sportowym jest ta świadomość, że to nie jest kwestia dopingowa. To kwestia moralna, etyczna, medyczna, więc to jest trochę z boku - powiedział Witold Bańka, komentując obecność osób transpłciowych w sporcie. Prezydent Światowej Agencji Antydopingowej (WADA) był gościem videocastu Piotra Witwickiego. Były minister sportu w rozmowie z redaktorem naczelnym Interii odniósł się m.in. do regulacji wprowadzonych w pływaniu. - W przypadku pływania jest tak, że o ile sobie przypominam, do 12. czy 13. roku życia, jeśli zostanie zmieniona płeć, to dany zawodnik lub zawodniczka może zostać dopuszczony do rywalizacji. Jeśli nastąpi to po tym czasie, to już nie - mówił szef WADA.

0:00 · Witold Bańka i antydoping 3

No też bym generalnie chciał mieć zdjęcie z Michaelem Jordanem oczywiście. Natomiast to, że oni generalnie grają w trochę inną grę niż wszyscy inni. To właściwie jest podobnie do dziś. Przypominamy 1992 rok, Barcelona, wtedy jeszcze w ogóle nie było Światowej Agencji Antydopingowej. To były ciekawe czasy, dlatego że w ogóle nie było polityki antydopingowej w wymiarze globalnym. Mogłeś być skazany w jednym kraju za jakąś substancję, gdzie w drugim kraju ona była dozwolona w sporcie. Więc to był kompletny bałagan i WADA została powołana w 1999 roku po wielkim skandalu dopingowym w kolarstwie. Gdzieś rządy i MKOL stwierdziły, że Coś tu jest nie tak. Nie radzimy sobie z tą walką z dopingiem. Trzeba powołać globalną organizację. Ale jeśli chodzi o koszykarzy z NBA, no dzisiaj są takie reguły, że jeśli ci koszykarze, to samo dotyczy NHL-u czy hokeistów, jeśli chcą wystartować na Igrzyskach Olimpijskich, no oni kilka miesięcy przed Igrzyskami muszą podlegać tym zasadom, co reszta świata, sportowcy.

No ale przypomnijmy, że NFL, NHL, NBA to są prywatne firmy. Nie są sygnatryuszami kodeksu. Czyli nie podlegają jurysdykcji, to jest prywatny biznes, nie podlegają jurysdykcji Światowej Agencji Antydopingowej. I to jest słabość amerykańskiego systemu antydopingowego, podobnie jak college, czyli sport akademicki. Ja mógłbym nawet odpuścić przynajmniej na początek tej rozmowy ten wątek, tylko nie da się też ukryć, że jak się przegląda to, co dzieje się w świecie dopingu, to Amerykanie bardzo lubią pouczać, bardzo lubią innych ustawiać do kąta. No tak jest. To ja też na samym początku mojej przygody... Dlatego mówię o obłudzie niespotykanej. Ja na początku mojej przygody z agencją w 2020 roku też spotkałem się z takim traktowaniem ze strony ówczesnej administracji, administracji Donalda Trumpa, gdzie

Zagrożono nam wycofaniem składki. Nie chcę wchodzić w detale, ale że Stany Zjednoczone Biały Dom nie będzie płacił składki na Światową Agencję Antytopingową kontrybucji, bo chce mieć większe wpływy na proces decyzyjny, z racji tego, że są tym krajem, które są jednym z największych kontrybutorów do Łady i tak dalej, i tak dalej. Więc my wtedy też podjęliśmy twarde decyzje wobec nich, że nie damy się w żaden sposób szantażować, Czy pieniądze nie mogą być tym czynnikiem, które wpływają na decyzyjność agencji, która jest niezależna zupełnie? To był trudny czas, ale jeśli chodzi o Stany Zjednoczone, no to prawda, dzisiaj około 90% amerykańskich sportowców plus minus nie podlega Światowemu Kodeksowi Antydopingowemu i tutaj mówimy o tych właśnie Major Leagues, czyli NFL, NHL, NBA, a to jest mały procent, ale też sport akademicki.

4:35 · System antydopingowy w Stanach 2

I to jest w ogóle ciekawe. Ja to też staram się wielokrotnie powtarzać, że nie ma drugiego takiego systemu na świecie, który byłby wspólny praktycznie dla wszystkich, z wyjątkami. Ale wyobrażamy sobie kodeks karny, kodeks cywilny, kodeks administracyjny, jednolity dla dwóch, trzech państw, coś niemożliwego. A tutaj wspólne reguły antydopingowe, 192 państwa, te same sankcje, te same substancje na liście środków zakazanych itd. Dlatego nam jako agencji bardzo zależy, żeby… A w tych 192 państwach jest też Rosja liczona? Naturalnie. Są też zawieszeni, ale to za chwilę będzie okazja o tym porozmawiać. Natomiast tak, reguły są takie, że są jednolite dla wszystkich i to jest pewna unikalność tego. Koszykówka, NHL, hokej, to jest jedno.

MMA w tym wymiarze zawodowym, komercyjnym, czy sporty, czy ligi prywatne, zawodowe w Stanach, to jest prywatny biznes i to tylko od nich zależy, tak naprawdę od ich dobrej woli, na ile oni chcą podążać naszym regułom. A jaka jest różnica? Bo ktoś mi może powiedzieć, no nie no, ale w tych ligach zawodowych też są, żeby też nie było, tam też są testy antydopingowe. Tylko, że różnica jest taka, że to jest bardzo ciekawy przypadek, który ja poruszam. Jeden z zawodników bodajże jakiś czas temu w NFL został zyskwalifikowany za substancję, która według naszych reguł grozi czteroletnia dyskwalifikacja, tam było chyba miesiąc czasu. Dwa miesiące? Dwa miesiące. I takich przypadków jest więcej, więc to pokazuje pewną No, powiedziałbym, słabość tamtych regulacji. Żeby było jeszcze bardziej obłudnie, no to pamiętamy pewnie wszyscy walkę Andrzeja Gołoty z Mikem Tysonem, którą to Mike Tyson wygrał dość szybkim nokautem, a potem okazało się, że brał marihuanę.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.