Piotr Witwicki videocast: Szef WADA Witold Bańka
- W środowisku sportowym jest ta świadomość, że to nie jest kwestia dopingowa. To kwestia moralna, etyczna, medyczna, więc to jest trochę z boku - powiedział Witold Bańka, komentując obecność osób transpłciowych w sporcie. Prezydent Światowej Agencji Antydopingowej (WADA) był gościem videocastu Piotra Witwickiego. Były minister sportu w rozmowie z redaktorem naczelnym Interii odniósł się m.in. do regulacji wprowadzonych w pływaniu. - W przypadku pływania jest tak, że o ile sobie przypominam, do 12. czy 13. roku życia, jeśli zostanie zmieniona płeć, to dany zawodnik lub zawodniczka może zostać dopuszczony do rywalizacji. Jeśli nastąpi to po tym czasie, to już nie - mówił szef WADA.
No też bym generalnie chciał mieć zdjęcie z Michaelem Jordanem oczywiście. Natomiast to, że oni generalnie grają w trochę inną grę niż wszyscy inni. To właściwie jest podobnie do dziś. Przypominamy 1992 rok, Barcelona, wtedy jeszcze w ogóle nie było Światowej Agencji Antydopingowej. To były ciekawe czasy, dlatego że w ogóle nie było polityki antydopingowej w wymiarze globalnym. Mogłeś być skazany w jednym kraju za jakąś substancję, gdzie w drugim kraju ona była dozwolona w sporcie. Więc to był kompletny bałagan i WADA została powołana w 1999 roku po wielkim skandalu dopingowym w kolarstwie. Gdzieś rządy i MKOL stwierdziły, że Coś tu jest nie tak. Nie radzimy sobie z tą walką z dopingiem. Trzeba powołać globalną organizację. Ale jeśli chodzi o koszykarzy z NBA, no dzisiaj są takie reguły, że jeśli ci koszykarze, to samo dotyczy NHL-u czy hokeistów, jeśli chcą wystartować na Igrzyskach Olimpijskich, no oni kilka miesięcy przed Igrzyskami muszą podlegać tym zasadom, co reszta świata, sportowcy.
2014 rok. Dobre pytanie. Cały świat sportu był absolutnie zaskoczony skalą tego bezczelnego przemysłu dopingowego zorganizowanego przez rząd. Pewnie tym, że to było rządowo organizowane to tak, ale czy skalą można było być zaskoczonym po tym wszystkim co się działo? Myślę, że skala tego, w jaki sposób dokonywano manipulacji, podmiany substancji, podmiany tych próbek, wszystko tak naprawdę zaskoczyło cały świat. I bądźmy uczciwi, wtedy Światowa Agencja Antydopingowa nie była przygotowana pod kątem choćby narzędzi. My, proszę sobie wyobrazić, nie mieliśmy jakichkolwiek narzędzi sankcyjnych jako agencja. Byliśmy globalnym regulatorem antydopingowym, ale nie mieliśmy możliwości prawnej nakładania sankcji, dyskwalifikacji za to, co się wydarzyło w Soczi, więc tak naprawdę przyszła refleksja po 2014 roku, przyszła refleksja w MKOL-u i w rządach całego świata.
Nie tylko nasz MSZ, nie tylko moje działania osobiste. Dlaczego Rada Europy miała wspierać właściwie ciebie? Tego nie rozumiem. No bo byłem kandydatem europejskim. Dlaczego byłeś kandydatem europejskim? Z czego to się wzięło? Procedury były takie, i to też jest dobre pytanie. WADA jest taką instytucją, która w 50% jest finansowana przez MKOL, 50% przez rządy, czyli stąd pochodzi budżet ze składek regularnych. I wtedy, w tamtym czasie, było tak, że raz na sześć lat był prezydent wywodzący się z MKL-u oraz z rządów. I to była ta kolej, gdzie to rządy miały wybrać przyszłego szefa Światowej Agencji Antydopingowej. Więc procedura była taka, w Europie akurat, że Kandydata europejskiego wyłoni Rada Europy, ponieważ Rada Europy jest tą instytucją odpowiedzialną za antydoping w imieniu Europy i stąd też z tych państw członkowskich Rady Europy miałby wybrać kandydat, który będzie kandydatem europejskim.
Jak na globalnego regulatora antydopingowego to nie jest budżet imponujący. I pochodzi ze składek z MKO, składek rządowych plus dobrowolne kontrybucje. Więc ja podjąłem też decyzję, że musimy się troszeczkę otworzyć i poszukać tych pieniędzy gdzie indziej. Nie tylko bazować na rządach czy na MKO. Więc decyzja o poszukiwaniu sponsorów, tych firm, które mogłyby stać się, prawda, współfinansować w ramach choćby CSR-u politykę antydopingową. I podpisaliśmy pierwszy kontrakt, to historyczny, w zeszłym roku z firmą z Afryki, z południowej, z RPA, Super Sport, ona operuje na obszarze mediów, duży broadcaster, jeśli chodzi o kontynentalny w Afryce, tam chcemy promować antydoping, no i jesteśmy na etapie rozmawiania z kolejnymi firmami, więc ten budżet będzie rósł. Ale to, o czym rozmawialiśmy, żeby podążać w kontekście choćby większego inwestowania w naukę, no to tych pieniędzy musimy mieć dużo więcej.
No z tego, część to jakby to jest, piłka jest po stronie Federacji Światowych i MKOL-u, który jakby, nie że narzucił pewne rekomendacje, ale w przypadku pływania jest tak, że tam, o ile sobie przypominam, że do chyba dwunastego roku życia czy trzynastego, jeśli zostanie zmieniona płeć, to dany zawodnik, zawodniczka może być dopuszczony do rywalizacji, jeśli po tym czasie, no to już nie. Więc to są te świeże regulacje, które wynikały z tego, z tego przypadku, o którym, o którym powiedziałeś. Natomiast no to możemy o tym dyskutować, ale to nie jest jakby, Nasza rola. Nie jesteśmy zaangażowani ani formalno-prawnie, ani w tą sprawę. Ok, ale czy ty widzisz, że to jest, tak jak mówię, tak jak patrząc na Stany Zjednoczone, że to będzie problem, który będzie wisiał? Mówię do ciebie jako do sportowca, ministra byłego sportu. Ja myślę, że te regulacje, które teraz zostają… Czy da się to jakoś uregulować? Myślę, że tak. Myślę, że to będzie regulowane.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Witold Bańka omawia historię i obecny stan Światowej Agencji Antydopingowej.
Analiza słabości systemu antydopingowego w Stanach, w tym ligach zawodowych i sportu akademickiego.
Diskussja nad stanem prawem do marihuany jako dopingu i decyzje WADY w tej kwestii.
Opis skandalu dopingowego w Soчи 2014 i zmiany wprowadzone przez WADY na jego podstawie.
Opis roli WADY na szczeblach międzynarodowych, w tym Europejskim i globalnym.
Analiza wpływu Chin na system antydopingowy i relacje WADY z Chinami.
Rozmowa o budżecie WADY i strategiach rozszerzania współpracy z różnymi instytucjami.
Kwestionowanie kierunku rozwoju systemu antydopingowego i wyzwania na przyszłość.
Baanka omawia problemy systemu antydopingowego, takie jak nierówność finansowa między krajami, problemy z kontrolią podczas pandemii i wyzwania związane z dopingiem w sportach profesjonalnych.
Piotr Witwicki omawia granice między suplementacją a dopingiem, podkreślając nieetyczność użycia chemii przez sportowców i szukanie linii demarkacyjnej.
Rozmowa o zalegalizowanych substancjach i opis operacji antydopingowych, w tym zamknięcie laboratoriów produkujących sterydy.
Witwicki i Bańka omawiają strategie wsparcia dyscyplin sportowych i wpływ sukcesów na inwestycje w te dyscypliny.
Witwicki podkreśla ważność edukacji antydopingowej i promowania pozytywnych wartości w sportzie.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
- W środowisku sportowym jest ta świadomość, że to nie jest kwestia dopingowa. To kwestia moralna, etyczna, medyczna, więc to jest trochę z boku - powiedział Witold Bańka, komentując obecność osób transpłciowych w sporcie. Prezydent Światowej Agencji Antydopingowej (WADA) był gościem videocastu Piotra Witwickiego. Były minister sportu w rozmowie z redaktorem naczelnym Interii odniósł się m.in. do regulacji wprowadzonych w pływaniu. - W przypadku pływania jest tak, że o ile sobie przypominam, do 12. czy 13. roku życia, jeśli zostanie zmieniona płeć, to dany zawodnik lub zawodniczka może zostać dopuszczony do rywalizacji. Jeśli nastąpi to po tym czasie, to już nie - mówił szef WADA.