Piotr Witwicki videocast: Szef WADA Witold Bańka
- W środowisku sportowym jest ta świadomość, że to nie jest kwestia dopingowa. To kwestia moralna, etyczna, medyczna, więc to jest trochę z boku - powiedział Witold Bańka, komentując obecność osób transpłciowych w sporcie. Prezydent Światowej Agencji Antydopingowej (WADA) był gościem videocastu Piotra Witwickiego. Były minister sportu w rozmowie z redaktorem naczelnym Interii odniósł się m.in. do regulacji wprowadzonych w pływaniu. - W przypadku pływania jest tak, że o ile sobie przypominam, do 12. czy 13. roku życia, jeśli zostanie zmieniona płeć, to dany zawodnik lub zawodniczka może zostać dopuszczony do rywalizacji. Jeśli nastąpi to po tym czasie, to już nie - mówił szef WADA.
To swoją drogą też była niezła organizacja dopingu. Ty to znasz dobrze, tak? Byś powiedział, bo wiem, że analizowaliście bardzo dobrze tę sprawę, ale to jest niesamowita historia, jak oni podmieniali te wszystkie próbki, organizowali się w hotelach. Tak, no i dzisiaj to, co ja bym chciał też powiedzieć, to dzisiaj antydoping to nie są kontrolerzy, którzy przychodzą tylko badać sportowców. To jest Interpol, Europol, współpraca ze służbami poszczególnych państw, nasza, nasz Departament Śledczy, który podejmuje Działania o charakterze operacyjnym też, cały proces tak zwanych whistleblowersów, czyli osób, które przekazują nam informacje i na tej podstawie wykrywamy skandale. Zresztą cały, jak my odkryliśmy później, co się działo w Rosji, ten wielki skandal, ten przemysł, no na podstawie też informacji, która dotarła do nas przez whistleblowersa, czyli osoby,
Dzisiaj około 80% śledztw, które prowadzimy, bazują na informacjach, które otrzymujemy z różnych części świata na temat naruszeń przepisów antydopingowych, różnego rodzaju przestępstw w tym zakresie. Oczywiście spora część tych informacji, która do nas spływa, to są fejki, jak to bywa bardzo często. I to też trzeba weryfikować, więc do tego jest też wymagana współpraca z różnymi instytucjami, które mają pewne narzędzia operacyjne, których my jako WADA nie mamy. Mówmy się, no my nie mamy takich narzędzi jak choćby Europol czy Interpol. No jasne, ale jak to wygląda wstecz? To znaczy, jak wygląda sytuacja, w której ktoś, okazuje się, że jakiś medalista stoi przyłapany na dopingu, no to co, zabiera mu się medal? No to jest jasne. No ale na przykład pieniędzy, które zdobył występując wtedy w reklamach, już mu się nie zabiera, tak?
Dlatego prosiłem o tę linię demarkacyjną. No bo jaka jest szansa, że wpadniecie do sklepów z odżywkami kiedyś? My jakby nie kontrolujemy sklepów z odżywkami, żeby było jasne. To jest jasne, bardziej mówię na poziomie ogólnym. Nasza odpowiedzialność jest taka, że jakby zawodnik, który stosuje tą odżywkę, która jest z nim zanieczyszczona, w której jest ta substancja zakazana, to w tym momencie zaczyna się jego odpowiedzialność. Ale też mówimy o tym, że to co jest dzisiaj ważne, to też o czym rozszerzyliśmy działalność, współpracując choćby ze służbami z Interpolem, Europolem, dzięki różnego rodzaju informacjom, które otrzymujemy, udało się zamknąć wiele, wiele laboratoriów nielegalnych, podziemnych laboratoriów, gdzie produkowane były nielegalne sterydy, choćby na
Do siłowni, choćby na też cele sportowe. I to była jakby wzajemna też współpraca pomiędzy nami a służbami. Także my dostawaliśmy jakieś informacje. Mówimy o popularnym teściu i zastrzyku w tyłek. Różnie, różnie. To były sterydy, to były substancje, które gdzieś tam... I Polska też tutaj odegrała pewną rolę. W Polsce też zamykano dosyć sporo tych nielegalnych A sporo to znaczy ile? Bo tak z tego co pamiętam krajobraz, znów siłowni z lat 90., to generalnie było gęsto. Zrost masy mięśniowej był naprawdę znakomity. Generalnie była jedna z takich operacji, którą byliśmy jednym z elementów współpracujących. Europol bodajże przewodził tej operacji, bo chyba w 30 paru państwach jednocześnie realizowana. To była duża operacja i tam około kilkuset laboratorów w tych chyba trzydziestu paru państwach zostało zamkniętych.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Witold Bańka omawia historię i obecny stan Światowej Agencji Antydopingowej.
Analiza słabości systemu antydopingowego w Stanach, w tym ligach zawodowych i sportu akademickiego.
Diskussja nad stanem prawem do marihuany jako dopingu i decyzje WADY w tej kwestii.
Opis skandalu dopingowego w Soчи 2014 i zmiany wprowadzone przez WADY na jego podstawie.
Opis roli WADY na szczeblach międzynarodowych, w tym Europejskim i globalnym.
Analiza wpływu Chin na system antydopingowy i relacje WADY z Chinami.
Rozmowa o budżecie WADY i strategiach rozszerzania współpracy z różnymi instytucjami.
Kwestionowanie kierunku rozwoju systemu antydopingowego i wyzwania na przyszłość.
Baanka omawia problemy systemu antydopingowego, takie jak nierówność finansowa między krajami, problemy z kontrolią podczas pandemii i wyzwania związane z dopingiem w sportach profesjonalnych.
Piotr Witwicki omawia granice między suplementacją a dopingiem, podkreślając nieetyczność użycia chemii przez sportowców i szukanie linii demarkacyjnej.
Rozmowa o zalegalizowanych substancjach i opis operacji antydopingowych, w tym zamknięcie laboratoriów produkujących sterydy.
Witwicki i Bańka omawiają strategie wsparcia dyscyplin sportowych i wpływ sukcesów na inwestycje w te dyscypliny.
Witwicki podkreśla ważność edukacji antydopingowej i promowania pozytywnych wartości w sportzie.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
- W środowisku sportowym jest ta świadomość, że to nie jest kwestia dopingowa. To kwestia moralna, etyczna, medyczna, więc to jest trochę z boku - powiedział Witold Bańka, komentując obecność osób transpłciowych w sporcie. Prezydent Światowej Agencji Antydopingowej (WADA) był gościem videocastu Piotra Witwickiego. Były minister sportu w rozmowie z redaktorem naczelnym Interii odniósł się m.in. do regulacji wprowadzonych w pływaniu. - W przypadku pływania jest tak, że o ile sobie przypominam, do 12. czy 13. roku życia, jeśli zostanie zmieniona płeć, to dany zawodnik lub zawodniczka może zostać dopuszczony do rywalizacji. Jeśli nastąpi to po tym czasie, to już nie - mówił szef WADA.