Mentionsy Mentionsy
PIAST GLIWICE | STUDIO OKRZEI
PIAST GLIWICE | STUDIO OKRZEI

"WYSZEDŁEM Z TEGO" WYCHOWANEK, MISTRZ POLSKI, KADROWICZ | ROZMOWA #7 PATRYK DZICZEK

26.03.2024 ·2 godz 13 min · 18 rozdziałów

Patryk Dziczek wchodzi właśnie w dojrzały piłkarski wiek. Przez ten czas zdążył przebić się do pierwszego składu Piasta Gliwice jako wychowanek, zostać najlepszym młodzieżowcem Ekstraklasy oraz Mistrzem Polski, zagrać w Serie B, wyjść z bardzo trudnej sytuacji życiowej, zostać ojcem oraz dostąpić zaszczytu debiutu w Reprezentacji Polski. Nieźle, jak na 26 lat życia. Posłuchajcie relacji jego mamy, żony, przyjaciela oraz samego zainteresowanego na temat jego dotychczasowej kariery. Zaparzcie sobie herbatę, usiądźcie w wygodnym fotelu i przeżyjcie ten urodzinowy wywiad razem ze Studio Okrzei!

77:02 · Badania i wsparcie 2

W ogóle był taki blady, zmęczony jakiś taki, no też zaniepokojony, wystraszony. To była ta pierwsza sytuacja, no wiadomo tam były jakieś telefony, cały czas żeśmy się dzwonili czy na Whatsappie, czy, czy, czy, no mieliśmy ten kontakt, czas, czas, czas, wszystkie te badania, no strach był tak, do każdego tam jakby treningu, meczu. No ale potem już ten mecz, w którym no już dostał takiego no już zębla upadł, oglądaliśmy w domu. Była też jeszcze u mnie moja siostra z mężem, także oglądaliśmy w czwórkę ten mecz. No i co, przyszedł moment, znaczy się nie wiedzieliśmy, że to upadł Patryk, zobaczyliśmy tylko jak wjeżdża karetka, no poruszenie tak, ktoś upada, wjeżdża karetka, zasłaniają.

Te najbliższe osoby, tak? Nie, nie, nie pojechaliśmy. Myśmy widzieli się, tak jak mówię, cały czas byliśmy w kontakcie takim na Whatsappie, także no wiadomo, tak się widowaliśmy. Nie byliśmy, no bo tak jak mówię, to jeszcze był ten okres pandemii, no nie bardzo, żeby jechać. Potem, jak już Patryk miał tę przerwę taką dłuższą, to przylecieli tutaj do Polski. Przylecieli do Polski, także tutaj się z nimi widzieliśmy, ale no to takie było właśnie, musiał cały czas się kontrolować, tak? Zero jakiegoś takiego większego wysiłku, zero biegania. No takie, takie spokojne życie musiał prowadzić, tak, nie przemęczać się, nic nie robić. Ja chyba nie odetchnęłam nigdy z ulgą, bo ja jestem cały czas, znaczy, gdzieś to w tyle głowy siedzi, tak, że jak to się kiedyś wydarzyło raz, drugi, mam nadzieję, że już się więcej nie wydarzy, że się powtórzę ten epizod za sobą, ale gdzieś jednak jakaś taka obawa jeszcze, obawa jeszcze jest.

83:03 · Trudności wracania do gry 1

Podpytaliśmy co i jak i właśnie ona nam poleciła tego kardiologa, żeby zapytać się i uderzyć do niego i zobaczyć co on tak naprawdę powie. Przemo zagadał do tego kardiologa, bo miał z nim styczność i dał mi do niego namiar, żeby się z nim skontaktować. I później przez Whatsappa, najpierw przez maila skontaktowałem się z tym kardiologiem. Tak naprawdę odpisał mi w ciągu chyba dwóch godzin na mojego maila, że jak najbardziej się ze mną skontaktuje, że mi pomoże. Więc na pewno za to też mu jestem bardzo wdzięczny i razem z menadżerem zadzwoniliśmy do niego i umówiliśmy się na wizytę. Umówiłem się na spotkanie, na badania w Doha. Przed mistrzostwami, ponieważ on ogólnie zajmował się tymi całymi mistrzostwami świata, które były, to on miał tą całą klinikę w Doha.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.