"WYSZEDŁEM Z TEGO" WYCHOWANEK, MISTRZ POLSKI, KADROWICZ | ROZMOWA #7 PATRYK DZICZEK
Patryk Dziczek wchodzi właśnie w dojrzały piłkarski wiek. Przez ten czas zdążył przebić się do pierwszego składu Piasta Gliwice jako wychowanek, zostać najlepszym młodzieżowcem Ekstraklasy oraz Mistrzem Polski, zagrać w Serie B, wyjść z bardzo trudnej sytuacji życiowej, zostać ojcem oraz dostąpić zaszczytu debiutu w Reprezentacji Polski. Nieźle, jak na 26 lat życia. Posłuchajcie relacji jego mamy, żony, przyjaciela oraz samego zainteresowanego na temat jego dotychczasowej kariery. Zaparzcie sobie herbatę, usiądźcie w wygodnym fotelu i przeżyjcie ten urodzinowy wywiad razem ze Studio Okrzei!
No cieszył się, myśmy się też cieszyli, no wiadomo, no bo to taki ważny... I wtedy chyba nawet ten mecz fajnie wyszedł chyba, no bo... Dosyć zadowolony z tego meczu, no się też podobało. Każda, do której nie poszedł, to był jakby taki krok do przodu, tak? U-19, potem U-20, U-21. Chyba najbardziej w tej U-20 czy U-21 chyba był taki dosyć chwalony przez trenera Michniewicza, że to taki jakby filar drużyny i no, że liczy się też z jego zdaniem i tam jakby z ustawieniami, że od niego zaczyna ustawianie www.youtube.com.pl www.facebook.com.pl
Wypisy, no to myślę, że człowiek za całe życie tyle nie uzbierał, co ja uzbierałem na serce, więc gdzieś tam w tą stronę szło. Były też badania głowy, czy to gdzieś tam od głowy nie jedzie, więc to mówię. Trochę tego pojeździłem, trochę tych lekarzy zwiedziłem, no ale takim kluczem był lekarz z Docha, Guido Pieles, którego serdecznie pozdrawiam, bo mam z nim kontakt do tej pory. Dosyć przypadkowo tak naprawdę do niego trafiliśmy, gdy pojechaliśmy na mecz polski, który był w Chorzowie. Trener Michniewicz był jeszcze trenerem prezentacji Polski. Zaprosił nas na mecz z żoną na mecz, żebyśmy przyjechali. I tam spotkaliśmy przez przypadek żonę od Przemka Płachetki.
To była też kadra Michniewicza. No i mamy najważniejszy wątek, pierwszy wychowanek, którego ja pamiętam, może poprzednie pokolenia, może lata osiemdziesiąte. To tak, trzeba by zajrzeć głębiej. Nie przygotowałem tego akurat, ale ty jesteś pierwszym wychowankiem od długiego czasu, jeżeli nie jedynym, który wszedł do kadry seniorskiej. I to tak, no fajnie, nie? Powiem ci tak, no jeśli miałbym to Powiedzieć, że mi się uda zadebiutować w tym momencie, w którym byłem wcześniej, powiedzmy te półtora roku temu, czy tam już dwa lata temu, bo już półtora roku jestem tutaj, no to powiedzmy te trzy lata temu, że ktoś by mi powiedział, że zagram w kadrze, no to bym może w to nie uwierzył, no bo moja przyszłość była taka, że nie wiadomo, co tak naprawdę będzie.
Potem poszła ta informacja, że jednak jest w tej szerokiej kadrze wśród tych zawodników. No a jakiś czas później już był ten wybór tej zamkniętej kadry, można powiedzieć. I też podpytywałem, czy coś wiesz, czy coś wiesz, bo też dużo emocji temu towarzyszyło. Później sobie włączyłem na żywo Łączy Nas Piłka i tam oglądałem te powołania Michniewicza. No i w tej już zamkniętej kadrze Patryka nie było, ale potem jak rozmawialiśmy to było to takie docenienie ze strony trenera, że biorąc pod uwagę te wszystkie sytuacje i ten powrót na boisko chciał go w ten sposób wyróżnić i zmotywować do dalszej pracy. Dlatego też w tej szerokiej kadrze się znalazł, no a to też oznaczało ten potencjał ewentualnie na przyszłość, że jest droga otwarta, że takie nagroda za dotychczasowe występy, które gdzieś tam dają motywację gdzieś do dalszej pracy i dobrym występem.
I Patryk po jakimś czasie regularnej gry w Piaście dostał telefon od trenera Michniewicza, którego zresztą bardzo sobie ceni. To jest trener, który prowadził go też w młodzieżówce, dobrze go zna. Oboje mają zawsze dobry kontakt i trener zawsze o nim pamięta, nawet w tych złych momentach też do niego dzwonił, pytał się o jego zdrowie. I trener go poinformował, że ma w planach go powołać do szerokiej kadry, natomiast niech on to potraktuje jako taką mobilizację do dalszej pracy, że on w niego wierzy, że on ufa, że on kiedyś zadebiutuje w tej kadrze, że wiemy oboje, że to nie jest dobry jeszcze moment, ale że ma nadzieję, że to będzie taki czynnik dla niego mobilizujący do dalszej pracy. I faktycznie my spodziewaliśmy się tego, że on dostanie powołanie tej szerokiej kadry i tak się też stało.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Patryk opisuje swoje pierwsze wrażenia o Piastach, od 7 lat do pierwszej drużyny.
Patryk opowiada o swoich wydarzeniach w karierze, od pierwszej reprezentacji do pierwszego powołania do kadry.
Patryk opowiada o swojej miłości do piłki od dzieciństwa i pierwszych treningów w Piastach.
Patryk wymienia trenerów i opisuje swoje doświadczenia z pierwszymi treningami w Piastach.
Patryk opowiada o swoim pierwszym powołaniu do kadry i stresie podczas konferencji prasowej.
Patryk opowiada o swoich znajomościach z dzieciństwa, w tym o swojej żonie i jej doświadczeniach z Piastem.
Opis sytuacji podczas transferu do Włoch, w tym szybkie podejście do klubu Lazio i proces przenoszenia się do Salernitany.
Patryk opowiada o swoich omdleniach podczas treningu i meczu, opisując strach i niepokój, jaki to wywołało u jego rodziny i kolegów.
Patryk opowiada o swoim pobycie we Włoszech, jego sukcesach i problemach zdrowotnych, a także o reakcji rodziny i przyjaciół podczas sytuacji z omdleniami.
Patryk opowiada o swoich badaniach i o wsparciu, jakie otrzymał od rodziny, przyjaciół i znajomych podczas trudnych okresów zdrowotnych.
Patryk opowiada o trudnościach związanej z powrotem do gry, a także o decyzji dojazdu do Doha i badaniach u kardiologa.
Patryk opowiada o trudnościach wracania do gry i kłótniach z żoną, która sugerowała plan B.
Patryk opowiada o powrocie do Piasta Gliwice i o roli klubu w jego powrocie do gry.
Patryk opowiada o swoim powrocie do boiska i o wsparciu rodziny podczas trudnego okresu.
Patryk opowiada o swoich szansach na zadebiut w kadrze seniorskiej i o docenieniu ze strony trenera.
Rozmowa o sytuacji z pierwszą kadrą, powołaniu do szerokiej kadry i drugim meczu w kadrze. Opowieść o emocjach i doświadczeniach związanych z pierwszym występem w kadrze i drugim meczem w Warszawie.
Opis reakcji rodziny po meczu, jego uczucia i marzenia dotyczące dalszej kariery, a także rozmowa o porównywaniu się z innymi zawodnikami.
Patryk Dziczek podsumowuje rozmowę i dziękuje za jej przeprowadzenie.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Patryk Dziczek wchodzi właśnie w dojrzały piłkarski wiek. Przez ten czas zdążył przebić się do pierwszego składu Piasta Gliwice jako wychowanek, zostać najlepszym młodzieżowcem Ekstraklasy oraz Mistrzem Polski, zagrać w Serie B, wyjść z bardzo trudnej sytuacji życiowej, zostać ojcem oraz dostąpić zaszczytu debiutu w Reprezentacji Polski. Nieźle, jak na 26 lat życia. Posłuchajcie relacji jego mamy, żony, przyjaciela oraz samego zainteresowanego na temat jego dotychczasowej kariery.
Zaparzcie sobie herbatę, usiądźcie w wygodnym fotelu i przeżyjcie ten urodzinowy wywiad razem ze Studio Okrzei!