"WYSZEDŁEM Z TEGO" WYCHOWANEK, MISTRZ POLSKI, KADROWICZ | ROZMOWA #7 PATRYK DZICZEK
Patryk Dziczek wchodzi właśnie w dojrzały piłkarski wiek. Przez ten czas zdążył przebić się do pierwszego składu Piasta Gliwice jako wychowanek, zostać najlepszym młodzieżowcem Ekstraklasy oraz Mistrzem Polski, zagrać w Serie B, wyjść z bardzo trudnej sytuacji życiowej, zostać ojcem oraz dostąpić zaszczytu debiutu w Reprezentacji Polski. Nieźle, jak na 26 lat życia. Posłuchajcie relacji jego mamy, żony, przyjaciela oraz samego zainteresowanego na temat jego dotychczasowej kariery. Zaparzcie sobie herbatę, usiądźcie w wygodnym fotelu i przeżyjcie ten urodzinowy wywiad razem ze Studio Okrzei!
Tak, no te długie piłki to były takie charakterystyczne dla niego. Też pamiętam gra główką. Tu zawsze miał mocne uderzenie, umiał się znaleźć w polu. Ja przykładowo gdzieś kogoś z tą główką zawsze był problem, żeby chociaż trafić nią dobrze czy mocno uderzyć. No to tu jak wiedzieliśmy jak Patryk gra, no to długa piłka czy coś, to wiedzieliśmy, że tam powalczy i coś z tego może być. W takim wieku, w podstawówce, to każdy gdzieś miał marzenie, żeby zostać piłkarzem, więc myślę, czy żartem, czy pół żartem, czy pół serio, gdzieś każdy chciał tym piłkarzem zostać, jak temu się poświęcało większą część. Jednak wiadomo, w takim młodym wieku, to jest tylko młody wiek i jakieś tam swoje marzenia za dzieciaka, gdzieś potem to dopiero jest weryfikowane, gdzieś w wieku starszym, jak też losy się potoczą.
Czy jakieś gry celnościowe nagrywaliśmy, czy jakieś strzały, czy strzały z połowy w poprzeczkę i potem się z tego cieszyliśmy na filmikach. Nazywam się Patryk Dziczek, jestem żoną Patryka. Poznaliśmy się w szkole. Ja wówczas chodziłam do liceum, Patryk do gimnazjum. Między nami jest dwa lata różnicy. No i początkowo Patryk dla mnie nie był żadnym obiektem zainteresowań. To spotkanie było totalnie przypadkowe i po prostu mijaliśmy się na korytarzu. I w zasadzie kojarzyłam go właśnie z tego, że jeżeli przychodziło co do czego w szkole jakieś właśnie wyzwania sportowe, jakieś konkursy, zawody, no to zawsze gdzieś te imię Patryka się przewijało. Przykładowo był jakiś apel w szkole i mieliśmy przyznawane nagrody dla najlepszego sportowca roku i siedzę na kortarzu i słyszę, jak obok rocznik sportowy, właśnie 9.7 zdaje się, rozmawia, kto tam może dostać tę nagrodę i słyszę, no na pewno Dziczek, na pewno Dziczek.
Ja tak myślę, kto to jest ten Dziczek w zasadzie, nie? Skąd oni go wybiorą? No i za chwilę patrzę, jest ten apel, wychodzi na środek, dostał tę nagrodę faktycznie. A, okej, to jesteś Dziczek, no teraz już wiem. No i później pamiętam, że Właśnie z Kubą, przyjacielem Patryka, oni czasami przychodzili do nas pod klasę, do dziewczyn, coś tam zagadywali, śmiali się, żartowali. Ja zawsze patrzyłam na niego jak na takiego dzieciaka, mówię, daj mi spokój, nie zaczepiaj mnie, wiesz, ja wolałam starszych kolegów i tak dalej. Ale w końcu on tą swoją taką determinacją jakoś sobie zyskał moją sympatię, bo okazało się, że jest Takim dobrym chłopakiem, dobrze wychowanym, ma maniery, umie się zachować no i mimo tej różnicy w wieku potrafił zrobić na mnie dobre wrażenie, więc zaczęłam się z nim po prostu przyjaźnić.
Ja wchodzę w to, mówię, co się dzieje, nie? I czytam, Patryk Dziczek. No, o tym nie wiedziałem wcześniej, nie chwalił się w ogóle takim wydarzeniem. Ja mu wysyłam screena i mówię, Patryk, co tu się dzieje? A on też jakoś tak skromnie odpowiedział, co i jak, że tam nie chciał nic mówić na razie, żeby tam dopinął szczegóły. No, także na pewno duży szok, bardzo fajne wyróżnienie, że miał możliwość wyjazdu i podpisania kontraktu z Lazio, potem był wypożyczony od razu do Salernitany. Więc tak naprawdę byłem strasznie w szoku, aż mi wszystkie grzyby z koszyka wyleciały. Tak że tak się dowiedziałem, że też wcześniej o tym nie mówił. Gdzieś tak naprawdę przeczytałem o tym w internecie i o tym, co się wtedy wydarzyło.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Patryk opisuje swoje pierwsze wrażenia o Piastach, od 7 lat do pierwszej drużyny.
Patryk opowiada o swoich wydarzeniach w karierze, od pierwszej reprezentacji do pierwszego powołania do kadry.
Patryk opowiada o swojej miłości do piłki od dzieciństwa i pierwszych treningów w Piastach.
Patryk wymienia trenerów i opisuje swoje doświadczenia z pierwszymi treningami w Piastach.
Patryk opowiada o swoim pierwszym powołaniu do kadry i stresie podczas konferencji prasowej.
Patryk opowiada o swoich znajomościach z dzieciństwa, w tym o swojej żonie i jej doświadczeniach z Piastem.
Opis sytuacji podczas transferu do Włoch, w tym szybkie podejście do klubu Lazio i proces przenoszenia się do Salernitany.
Patryk opowiada o swoich omdleniach podczas treningu i meczu, opisując strach i niepokój, jaki to wywołało u jego rodziny i kolegów.
Patryk opowiada o swoim pobycie we Włoszech, jego sukcesach i problemach zdrowotnych, a także o reakcji rodziny i przyjaciół podczas sytuacji z omdleniami.
Patryk opowiada o swoich badaniach i o wsparciu, jakie otrzymał od rodziny, przyjaciół i znajomych podczas trudnych okresów zdrowotnych.
Patryk opowiada o trudnościach związanej z powrotem do gry, a także o decyzji dojazdu do Doha i badaniach u kardiologa.
Patryk opowiada o trudnościach wracania do gry i kłótniach z żoną, która sugerowała plan B.
Patryk opowiada o powrocie do Piasta Gliwice i o roli klubu w jego powrocie do gry.
Patryk opowiada o swoim powrocie do boiska i o wsparciu rodziny podczas trudnego okresu.
Patryk opowiada o swoich szansach na zadebiut w kadrze seniorskiej i o docenieniu ze strony trenera.
Rozmowa o sytuacji z pierwszą kadrą, powołaniu do szerokiej kadry i drugim meczu w kadrze. Opowieść o emocjach i doświadczeniach związanych z pierwszym występem w kadrze i drugim meczem w Warszawie.
Opis reakcji rodziny po meczu, jego uczucia i marzenia dotyczące dalszej kariery, a także rozmowa o porównywaniu się z innymi zawodnikami.
Patryk Dziczek podsumowuje rozmowę i dziękuje za jej przeprowadzenie.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Patryk Dziczek wchodzi właśnie w dojrzały piłkarski wiek. Przez ten czas zdążył przebić się do pierwszego składu Piasta Gliwice jako wychowanek, zostać najlepszym młodzieżowcem Ekstraklasy oraz Mistrzem Polski, zagrać w Serie B, wyjść z bardzo trudnej sytuacji życiowej, zostać ojcem oraz dostąpić zaszczytu debiutu w Reprezentacji Polski. Nieźle, jak na 26 lat życia. Posłuchajcie relacji jego mamy, żony, przyjaciela oraz samego zainteresowanego na temat jego dotychczasowej kariery.
Zaparzcie sobie herbatę, usiądźcie w wygodnym fotelu i przeżyjcie ten urodzinowy wywiad razem ze Studio Okrzei!