Mentionsy Mentionsy
Onet Rano.
Onet Rano.

Onet Rano. Goście: Konieczny, Olech, Wolnicki, Zagrobelny CAŁY ODCINEK

28.10.2025 ·1 godz 39 min

#płatnawspółpraca | W poniedziałek w "Onet Rano." przywita się Odeta Moro, której gośćmi będą: Maciej Konieczny - Razem, Aleksander Olech - redaktor naczelny Defence24, Kamil Wolnicki - redaktor naczelny Przeglądu Sportowego, Łukasz Zagrobelny - wokalista. W części "Onet Rano. WIEM" gościem Agnieszki Homy będzie: Kamil Kwosek - rzeczoznawca przeciwpożarowy. 

I to zakochanie się w Donaldzie Trumpie, przecież jak ktoś spojrzy na to, co się dzieje teraz w Ameryce, to już taki pobieżny rzut oka powinien Budzić pewne wątpliwości, czy ta sytuacja jest stabilna i czy faktycznie dla tego partnera możemy liczyć. Może Jarosław Kaczyński czegoś nie rozumie. A on powiedział, że wielu rzeczy nie rozumie, ale jednak mam nadzieję, że liderzy największych partii cokolwiek rozumieją. A tutaj mam poczucie, że to jest raz jeszcze granie na jakichś takich emocjach twardego elektoratu. Jakieś zapatrzenie się w te wojny kulturowe zza oceanu, z Ameryki, gdzie podkręcamy przez Donalda Trumpa. I więcej tu jest takiej wspólnoty ideologicznej z prawicą po drugiej stronie oceanu niż troski o interes Polski. No ale przecież na końcu chyba chodzi tylko o to, żeby wynik wyborczy się zgadzał, a nie do końca program czy to, co się obiecuje. No i niestety to jest chyba najsmutniejsza lekcja z tego weekendu, że ta polaryzacja, te dwie, dwa wielkie bloki polityczne tak naprawdę demoralizują obie strony.

powinny być, zawsze powinny być niezależne. I to pokazuje, że PiSowi nie chodzi o żaden pluralizm, który obiecywał, tylko chodzi o po prostu pełną dominację rynku medialnego, czyli raz jeszcze to, do czego dążył w poprzedniej kadencji, do czego na przykład za oceanem dąży Donald Trump, a co już osiągnął Orban na Węgrzech. już nie potrzebuje telewizji publicznej. Tak, dokładnie. Teraz już nawet jeżeli publiczna telewizja w końcu, miejmy nadzieję, byłaby niezależna, to byłby pluralizm. I w końcu gdzieś ta reprezentacja medialna byłaby w miarę równa przynajmniej tych największych partii, bo dla takich partii jak Razem zawsze jest trochę pod górkę, ale dajemy radę. Czy miał pan takie wrażenie, że prezes Kaczyński jest gotów zrobić wszystko, żeby wrócić do władzy po tym weekendzie? Myślę, że prezes Kaczyński po prostu był sobą. Myślę, że to jest ten kłopot, że i prezes Kaczyński, i Donald Tusk głównie myślą o władzy.

wojnę właśnie wtedy się rozpoczyna. Czy ta wiosna może być jakoś szokująca dla nas wszystkich? Myślę, że kraje NATO pokazały, że są gotowe, żeby ta wiosna i ta wojna nie była szokująca ponownie, bo ona już raz naprawdę nas zdziwiła i ilość przekazywanego teraz uzbrojenia naprawdę jest znaczna. My też jako Polska mocno tej Ukrainie pomagamy i tutaj wiem, że są rozmowy polityczne w tym aucie, więc powiem, że jedna i druga strona w tym jednym aspekcie są pogodzone, że trzeba pomagać militarnie. O ile w innych politycznych czy społecznych może nie, no to ten militarny aspekt wybrzmiewa. Uważam, że ta wiosna będzie o tyle spokojniejsza, że Donald Trump dał nam swego rodzaju zapewnienia, które próbuje realizować, nieudolnie, ale próbuje realizować. I on po raz kolejny siadając w Białym Domu, czy nawet teraz na szczycie ASEAN w Azji, no jest zaspywany pytaniami, no przecież obiecywał pan, miał to być łatwe zakończenie wojny.

Czyli wiemy, że karty w ręku ma Donald Trump. Możemy go nie lubić, może nam się nie podobać. Moglibyśmy powiedzieć, ja to zrobię inaczej. Na pewno każdy z nas zrobiłby to inaczej. No ale to on próbuje, ale próbuje, próbuje i w końcu zaczyna rozumieć, z kim ma do czynienia? No po tysięcznym swoim twicie czy tam poszcie myślę, że prezydent Trump myślę, że wie, ale ja czy generalnie koledzy analitycy mamy ten cykl Donalda Trumpa. Czyli, że jest post, jest zły na prezydenta Trumpa, później obiecuje sankcje, danie Tomahawków lub rakiet, później prezydent Putin się obawia, dzwoni do niego, prezydent Trump chce się spotkać z Załęskim, rozmawia, mówi, że będzie koniec konfliktu, spotkamy się i znowu się nie spotykają, jest obrażony. I ten cykl już był trzy razy, więc jest to słynne powiedzenie do trzech razy sztuka, za czwartym nauka, obyśmy teraz się czegoś nauczyli.

Czy to jest możliwe? Przy wsparciu zachodnim, jeśli byśmy dali ogromne wsparcie zachodnie, to inaczej zadam pytanie naszym słuchaczom. Czy gdyby dzisiaj wybuchła wojna po raz pierwszy, ale Ukraina w pierwszej, może nie dobie, ale w pierwszym tygodniu otrzymała całe uzbrojenie, które dostawała w kolejnych trzech miesiącach, to jak wyglądałby ten konflikt? Bo przecież przypomnijmy sobie początek tego konfliktu. Polska, i to trzeba podkreślać po tysiąc kroć, my zareagowaliśmy bardzo szybko, podobnie Bałtowie, Stany Zjednoczone też rozważały swoje zaangażowanie. Trwało, to trwało tygodniami, trwało tygodniami to przekazywanie uzbrojenia. Proszę sobie przypomnieć, że na początek bez myśliwców nie dajemy nic, bez rakiet dalekiego zasięgu nie dajemy czołgów. My żeśmy tak krok po kroku po prostu jak tą skorupkę jajka przebijali. Ale to jeszcze parę razy Putin coś obieca Trumpowi, nie dotrzyma słowa i wtedy Trump odda tyle ile będzie trzeba.

Tak, tylko, że Trump już wie, że nie może się porozumieć z Władimirem Putinem na tym poziomie, jak powiedzmy trzy miesiące temu. I tu też mamy urażoną dumę. Prezydent Trump jest biznesmenem, ale ma też swoją dumę, ma też swoją pewność siebie, która przez cały świat, i to widzieliśmy w ostatnim tygodniu BMW, proszę zobaczyć, ile razy padło pytanie, że he promised you, he promised you. I prezydent Trump był mocno taki zbity z pantałyku, że jednak faktycznie obiecywał mu Putin. On był przekonany, że on z nim ma takie super relacje bilateralne. Tak, tak, tak. Więc To jest rzecz, na którą ja liczę, taką personalną. Umawiać się ze szpiegiem, gentleman's agreement na tym poziomie, no przepraszam. Ale proszę zobaczyć, jakby w oczach prezydenta Trumpa to wyglądało, gdyby mu się udało. No on wierzył, bardzo mocno wierzył. Oczywiście się na tym pomylił, ale my na tym możemy zyskać, no bo powiedzmy za 2-3 miesiące można mu przypomnieć, prezydencie, no ile razy się pomyliłeś, tak?

Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.