Mentionsy Mentionsy
Onet Rano.
Onet Rano.

Onet Rano. Goście: Konieczny, Olech, Wolnicki, Zagrobelny CAŁY ODCINEK

28.10.2025 ·1 godz 39 min

#płatnawspółpraca | W poniedziałek w "Onet Rano." przywita się Odeta Moro, której gośćmi będą: Maciej Konieczny - Razem, Aleksander Olech - redaktor naczelny Defence24, Kamil Wolnicki - redaktor naczelny Przeglądu Sportowego, Łukasz Zagrobelny - wokalista. W części "Onet Rano. WIEM" gościem Agnieszki Homy będzie: Kamil Kwosek - rzeczoznawca przeciwpożarowy. 

Tak, tak, tak, tak. To prawda, że były dwie wielkie konwencje. PiS miał chyba z większym rozmachem i... Na bogato miał. I na bogato miał, tak. Chyba wyszło na bogato, ale przebiło się, to prawda, ale przebiło się niewiele. Przegląd sportowy to może nie... Polska pustych domów, jest pierwszy tekst, a potem jest rzeczywiście konwencjonalny. Starcie na słowa. Starcie na słowa, ale ja bym powiedziała starcie na pieniądze, kto da więcej. Może Jarosław ma zamiar rozdawać ze swoich, bo kto bogatemu zabroni. Nie podejrzewałbym. 100 na pierwsze dziecko, 40 na pierwsze dziecko i jeszcze 500 dla każdego. Tak. I to się zepnie. I to się zepnie. Tysiące, trzy tysiące, słuchaj, rozmów Giertycha.

Ja mam wrażenie, że ta afera Pegasusowa to jest... Ja wiem, że było mnóstwo takich afer, które były liczone w pieniądzach. Natomiast jak spróbujesz objąć wyobraźnią tę aferę Pegasusową, to jest jednak coś niebywałego. Niebywałego, wiem. Działał w ten sposób. A czego ty szukasz? Szukam takiego dobrego... O, jest. Szukam w wniosku dobrego zdjęcia Adama Hoffmana. To jest zupełnie inny Adam Hoffman niż go zamówiliśmy. No bo dalej biega. Ale biega również po konwencjach. Po konwencji PiS. Powiedz, co się stało, że znowu... Że PiS znowu było Hoffmanie? Tak, bo taka cisza była wokół człowieka, który zaczął zarabiać bardzo duże pieniądze, gdzieś tam się usunął z polityki, ale w dalszym ciągu z niej czerpał.

I okazało się, że trudno to nawet nazwać powrotem, bo on zawsze tam był. Ale tak właśnie za kulisami, ale zawsze był. Teraz go faktycznie troszeczkę bardziej, ale widzisz, to jednak był jeden z paneli, nie jakoś tak nadmiernie eksponowany. Ale tak, Adam Hoffman cały czas przy polityce był. Plan ma taki, jak wynika z naszych ustaleń, że za dwa lata już po wyborach będzie miał swoich ludzi i w PiS-ie i w Konfederacji. Czyli on trochę trzyma rękę na pulsie. Tak, trzyma rękę na pulsie, jest cały czas aktywny, cały czas ma znajomych politycznych. To jest też taki przykład. Legenda mówi, że to on polecił prezesowi Kaczyńskiemu Daniela Obajtka, a teraz mu się odwdzięczył.

Chodzi o to, żeby też PiS o nim nie zapomniał, żeby pamiętał, że ktoś taki jest, już nie na pierwszej linii frontu. Chyba nawet nie chodzi do końca o pieniądze, tylko bardziej o władzę, bo też jest tam taki cytat w tym tekście o tym, że Adam Hoffman to jednak władzy bardzo lubi i chce, więc... No dobra, ale nie zasłużył na okładkę mimo wszystko. No nie. Wydaje mi się, że ten temat społeczny, który mamy na okładce jest zdecydowanie ciekawszy. To jest historia pod tytułem też tak mam? Czy też tak będę mieć? Ty czy ja? No niewykluczone. Opowiadamy o pokoleniu, które nie uczy się, nie studiuje, nie pracuje, nie ma planów na przyszłość.

W sumie to tak. tyle, ale mam dla was gości, także nie odchodźcie za daleko przypadkiem, bo na początek macie konieczne z razem. Musimy skomentować wszystko to, co się wydarzyło w weekend, a wydarzyło się bardzo dużo, no oczywiście, tak jak mówiłam, politycznie, tak? Dzień dobry, witam serdecznie. Dzień dobry, dzień dobry. Pasa oczywiście poproszę. Dzień dobry. No i tak, tak się zastanawiam, bo w ten weekend można było siedzieć przed dwoma monitorami, na jednym konwencja Platformy, a na drugiej PiSu, albo tak przynajmniej ucho nastawić i podsłuchiwać. Albo na spokojnie sobie przeczytać, jak już wszystko powiedzą, też można. No właśnie, czy jest coś, co Pana najbardziej zmroziło, uderzyło, co Pan zapamiętał, bo ja uważam, że cały ten weekend, mimo olbrzymich kosztów i starań, kończy się kwotą 100 tysięcy złotych za trzecie dziecko.

Kilka rzeczy tam było. Jeszcze tak, że na Platformie nie udało się do końca zakończyć konsumpcję przystawek, to też jakiś element tego weekendu, ale jeżeli chodzi o ten program PiS-u, to on faktycznie już się przebił, ale to pokazuje, że raz jeszcze... Jak mamy te konwencje, jakieś nowe programy, to jak robi to Platforma, to się okazuje, że nic się nie wydarzyło. Jak robi to PiS, to mądrze czy głupio, ale jest o czym rozmawiać. I ja mam kłopot z tymi propozycjami Prawa i Sprawiedliwości. No kilka mam kłopotów. Te 100 tysięcy, to jest kolejna pożywka dla deweloperów. No to już widzieliśmy przy kredycie 2%. Jeżeli mamy tego typu dopłaty z intencją rynku nieruchomości, zakupu mieszkań, to... Deweloperzy po prostu podnoszą ceny mieszkań, tu pewnie urosłyby ceny tych większych mieszkań. Na trzecie dziecko 100 tysięcy, ktoś potrzebuje mieszkania czteropokojowego minimum i te mieszkania pewnie nagle magicznie wzrosną o 100 tysięcy, obłowią się do 100 tysięcy.

Podobnie było ze żłóbkami, nie wiem czy pan pamięta. Tak, aktywny rodzic, tam też brakowało tych mechanizmów ochronnych, więc tutaj PiS oczywiście złapany na tym, mówi, że będzie pracował nad takimi mechanizmami, ale pamiętamy kredyt 2%, wiemy, że po prostu gruba kasa poszła do deweloperów z bardzo niewielkim zyskiem dla ludzi, którzy liczyli na bardziej dostępne mieszkania. Tam te wszystkie programy są kosztowne. Jako przedstawiciel partii Razem pewnie nie oponowałbym tylko ze względu na to, tyle że z drugiej strony Prawo i Sprawiedliwość dwa tygodnie temu podczas Sejmu zagłosowało przeciwko podwyższeniu podatków dla banków, które teraz mają horrendalne zyski wynikłe z polityki monetarnej państwa, a nie z ich własnych działań. I trochę mi to się nie spina, że z jednej strony mamy bardzo ambitne programy społeczne czy finansowe,

wsparcia mieszkańców. Z drugiej strony mamy niechęć do podwyższenia podatków dla najbogatszych i wielkich korporacji, a z trzeciej PiS, niczym Leszek Balcerowicz, za główny temat bierze deficyt budżetowy. To się po prostu nie spina, trzeba coś wybrać. No dobrze, ale patrząc na te dwa wielkie, bo to było show, jedno w Warszawie, drugie w Katowicach. Jak tu redakcyjnie sobie rozmawialiśmy, to takie wielkie koncerty, tylko nie było muzycznej gwiazdy. No ja pamiętam nasze koncerty z kampanii wyborczej Adriana Znotberga, to były jednak, entuzjazm był nieco większy wśród publiki. Mam poczucie, że to jest taki koncert, na który trzeba zwieść publiczność, więc to entuzjazmu tam wiele nie widziałem. Ale jeszcze wracając do tego PiS-u, z niemądrych rzeczy, to jednak ten szturman europejski Jarosława Kaczyńskiego jest po prostu wbrew polskim interesom.

chociażby na konwencji PiSu. Mówię tutaj o panu Kurskim czy o pani Przyłębskiej. Jedna w dyskusji na temat praworządności, drugi w dyskusji na temat mediów publicznych. Komu Po co to było, proszę powiedzieć? To jest dla najtwardszego elektoratu. Obie strony robią to samo i to pokazuje, że gdzieś to jest wszystko nastawione na mobilizację tych swoich radykałów. I to widać zresztą obłudę tego wszystkiego, bo kiedy PiS w poprzedniej kadencji uzasadniał to podporządkowanie władzy telewizji publicznej, to mówił, że nie było pluralizmu, teraz jest pluralizm, bo druga strona ma swoje media, no to teraz mamy sytuację, w której jest, powiedzmy, platformerski TVN, jest PiSowska Republika, media publiczne,

Tyle jestem pesymistą, że wydaje mi się, że Konfederacja ma zdolność koalicyjną zarówno z PiS-em, jak i z Platformą. Tylko, że Platforma aktualnie przyjęła strategię przymilania się do Konfederacji, a Prawo i Sprawiedliwość, jak to Prawo i Sprawiedliwość, najpierw spróbuje Konfederację zabić, a jak się nie uda, to wtedy będą zabierać koalicję. Ale niestety wydaje się, że o ile nie dojdzie do zmian, na przykład takich, że w większości w przyszłym parlamencie będzie decydowała partia razem, na co liczymy, to tym rozdającym kartę będzie Konfederacja. A to nie jest dobry scenariusz dla Polski, bo to jest i formacja, która ma bardzo nierozsądne poglądy gospodarcze, która jest autorytarna, ultrakonserwatywna i do tego także w kontekście polityki zagranicznej, powiedzmy, wątpliwe jest przywiązanie Konfederacji do naszych zachodnich sojuszy.

Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.