Mentionsy Mentionsy
Onet Rano.
Onet Rano.

Onet Rano. Goście: Konieczny, Olech, Wolnicki, Zagrobelny CAŁY ODCINEK

28.10.2025 ·1 godz 39 min

#płatnawspółpraca | W poniedziałek w "Onet Rano." przywita się Odeta Moro, której gośćmi będą: Maciej Konieczny - Razem, Aleksander Olech - redaktor naczelny Defence24, Kamil Wolnicki - redaktor naczelny Przeglądu Sportowego, Łukasz Zagrobelny - wokalista. W części "Onet Rano. WIEM" gościem Agnieszki Homy będzie: Kamil Kwosek - rzeczoznawca przeciwpożarowy. 

To jest pierwsze miejsce, w które Władimir Putin by się skierował. Nie mówię już o parasolu NATO, ale generalnie to jest miejsce, które jest najłatwiejsze, że tak powiem, do zdobycia, no logistycznie. Na pewno nie jest to Polska i to jest wynikowa raz kwestii przejścia przez Ukrainę. Czego powiem? Putin po prostu nie zrobił. I choćbyśmy mówili o ogromnej armii drugiej świata, czy mówili o potencjale lotnictwa, tego Putin nie zrobił. Dwa jest ta Białoruś, która też waha się i co słyszymy ostatnio, mocno się waha, czy może nie ten Waszyngton, może nie Bruksela, to jest szansa dla nas. Choć ciężko się rozmawia z reżimowym tutaj autorytaryzmem, który... Chce tak naprawdę Polskę niszczyć, ale Białoruś byłaby tą przeszkodą, może niewielką, ale przeszkodą. Więc kraje bałtyckie, niestety Estonia, choć powiem szczerze, jako mieszkaniec Stalina wieloletni, to jest to miejsce, gdzie ci ludzie są tego świadomi, zwłaszcza Estończycy.

Czyli wiemy, że karty w ręku ma Donald Trump. Możemy go nie lubić, może nam się nie podobać. Moglibyśmy powiedzieć, ja to zrobię inaczej. Na pewno każdy z nas zrobiłby to inaczej. No ale to on próbuje, ale próbuje, próbuje i w końcu zaczyna rozumieć, z kim ma do czynienia? No po tysięcznym swoim twicie czy tam poszcie myślę, że prezydent Trump myślę, że wie, ale ja czy generalnie koledzy analitycy mamy ten cykl Donalda Trumpa. Czyli, że jest post, jest zły na prezydenta Trumpa, później obiecuje sankcje, danie Tomahawków lub rakiet, później prezydent Putin się obawia, dzwoni do niego, prezydent Trump chce się spotkać z Załęskim, rozmawia, mówi, że będzie koniec konfliktu, spotkamy się i znowu się nie spotykają, jest obrażony. I ten cykl już był trzy razy, więc jest to słynne powiedzenie do trzech razy sztuka, za czwartym nauka, obyśmy teraz się czegoś nauczyli.

Czy to jest możliwe? Przy wsparciu zachodnim, jeśli byśmy dali ogromne wsparcie zachodnie, to inaczej zadam pytanie naszym słuchaczom. Czy gdyby dzisiaj wybuchła wojna po raz pierwszy, ale Ukraina w pierwszej, może nie dobie, ale w pierwszym tygodniu otrzymała całe uzbrojenie, które dostawała w kolejnych trzech miesiącach, to jak wyglądałby ten konflikt? Bo przecież przypomnijmy sobie początek tego konfliktu. Polska, i to trzeba podkreślać po tysiąc kroć, my zareagowaliśmy bardzo szybko, podobnie Bałtowie, Stany Zjednoczone też rozważały swoje zaangażowanie. Trwało, to trwało tygodniami, trwało tygodniami to przekazywanie uzbrojenia. Proszę sobie przypomnieć, że na początek bez myśliwców nie dajemy nic, bez rakiet dalekiego zasięgu nie dajemy czołgów. My żeśmy tak krok po kroku po prostu jak tą skorupkę jajka przebijali. Ale to jeszcze parę razy Putin coś obieca Trumpowi, nie dotrzyma słowa i wtedy Trump odda tyle ile będzie trzeba.

Tak, tylko, że Trump już wie, że nie może się porozumieć z Władimirem Putinem na tym poziomie, jak powiedzmy trzy miesiące temu. I tu też mamy urażoną dumę. Prezydent Trump jest biznesmenem, ale ma też swoją dumę, ma też swoją pewność siebie, która przez cały świat, i to widzieliśmy w ostatnim tygodniu BMW, proszę zobaczyć, ile razy padło pytanie, że he promised you, he promised you. I prezydent Trump był mocno taki zbity z pantałyku, że jednak faktycznie obiecywał mu Putin. On był przekonany, że on z nim ma takie super relacje bilateralne. Tak, tak, tak. Więc To jest rzecz, na którą ja liczę, taką personalną. Umawiać się ze szpiegiem, gentleman's agreement na tym poziomie, no przepraszam. Ale proszę zobaczyć, jakby w oczach prezydenta Trumpa to wyglądało, gdyby mu się udało. No on wierzył, bardzo mocno wierzył. Oczywiście się na tym pomylił, ale my na tym możemy zyskać, no bo powiedzmy za 2-3 miesiące można mu przypomnieć, prezydencie, no ile razy się pomyliłeś, tak?

Choć ja niestety mam takie przeczucie, że on się pomyli jeszcze 2-3 razy. W kuloarach mówi się o tym, że wojsko próbuje wymóc na rządzących obowiązkową służbę wojskową. Czy rzeczywiście tam są takie dyskusje? Przede wszystkim proszę zobaczyć na Chorwację, że Chorwacja nawet wprowadziła tę obowiązkową służbę wojskową. Kraje bałtyckie też mają ten system. Finlandia. Putin jak robi kolejne powołanie, to tak 100 tysięcy jest tak jak stryk. A u nas 100 tysięcy... Mamy 300 chyba, jeżeli jutro miałoby cokolwiek się wydarzyć. Tylko proszę zobaczyć też reakcję społeczeństwa, kiedy premier Tusk powiedział o tym, że mają być te powołania. Później jednak powiedział, że mają być 5 tysięcy osób. Też reakcja społeczeństwa. I znowu odwołam się do początku naszej rozmowy.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.