Mentionsy Mentionsy
Okiem Deva
Okiem Deva

Czy gry na wyłączność mają sens?

13.03.2026 ·33 min 38 s

Czy gry na wyłączność mają sens? Co sięwyprawia z Marathonem? Czy Gang of Dragon upadnie? Zapraszam do materiału! 📌 Przydatne linki:Moja nadchodząca gra:https://store.steampowered.com/app/4184130/Foxy_Dumplings/ Wielkie podziękowania dlaWorkplays.it!https://workplays.it/ Patronite Okiem Deva:https://patronite.pl/okiemdeva Discord Okiem Deva:https://discord.gg/4anD7dJJn8 Linki: https://linktr.ee/okiemdeva Kompilacja ofert pracy:https://bit.ly/GamedevPraca Pytania do następnegolive’ahttps://forms.gle/4rEHhLdoiPUDWdtE7 Świetne krzesła biurowe igamingowe znajdziecie tutaj:https://s.yumisu.pl/okiemdeva 🕒Timestamps:00:00:00 Intro00:00:50 Dlaczego gry na wyłączność nadal mająsens?00:19:51 Co się dzieje z Marathon?00:28:30 Gang of Dragon może nie powstać00:33:06 Outro ---------------- 📢 Wspierający https://workplays.it/ 💼 Spotify: Kozak12, JJanekWichowski 🚀 Intern: Jakub “oluD” Dulnikiewicz 👶 Junior Dev: sad skalmar, Kasia Nie, KruszynkaIzka, HARDCOROWYKOŚCIU GAMEPLAY!, Wombat, Krzysztof Mierzejewski, PhillipThomsen, Norbert Furmańczyk (Pisarz Samozwaniec), Konrad Szejnfeld (ko_sz),Aloxxx, Saaellor, Mateusz K., Mateusz Salach, nothing, Anna Weglarz, ExitWound,MichalDev, Aliwera 🛠️ Regular Dev: Backgroundcharacter_A, Kaspa Anonim,Maciej Radaszewski, Mateusz Stolarz Stolarczyk, Leniwa Ola, Piotr Łyp, KrystianBabioch, Marcin "kowboj_czacza" Ignasiak, Adam Kabalak,HARDCOROWYKOŚCIU GAMEPLAY!, panas111, kona 1, PabloRal, Andrzej Janicki, ŁukaszKorzanowski, Artur Loska, vxd555, Ari Gold, bibruRG_78 🌟 Senior Dev: Bartosz Majcherczak, Agata Pławna,Szymon Góraj, Veman, Jakub Kornatowski (@GramyNaMacu), Agnieszka Rumińska,Adrian Sawko, Mariusz Kowalski, Tek, Kawusia, Michał Ginter, Mateusz Śródka,Kornel Kisielewicz, Krzysztof Szczech, Artur Grochowski, Michał Król, Wered,Ard, Adrian Kraska, Mateusz Myga, Magdalena Płoszaj-Kotynia, Cezary Łysoń,Łukasz Klejnberg, Filip Sochal, Filip Zieliński, scooby666, Piotr Sadza,Aleksander Świątek, Marek Leśniak, Pielgrzym, Marcin Pietrzyk, MateuszKulczycki , JOORDAN, KRUK Artworks, KovalGames, BloszamelowyJacuś, keksimusmaximus, Regito, Piotr Beyer, Tomasz Golik, R W, viduh, Warsi, enonemasta,Bonga, Pawelek1329, Morfiniusz 🥇 Principal Dev: Sandman, Andrzej Uszakow, WojciechUziębło, Dawid Kuc, Krystian Tymek----------------📚 Źródła:https://www.gamesindustry.biz/the-logic-of-platform-exclusivity-remains-undefeated-opinionhttps://www.videogameschronicle.com/news/the-artist-whose-work-was-used-in-marathon-without-permission-has-been-credited-as-visual-design-consultant/https://www.thegamer.com/marathon-microtransactions-are-ridiculous/https://gameranx.com/updates/id/561647/article/bungie-promises-changes-and-in-game-refunds-after-players-denounce-marathons-monetization/https://www.vg247.com/marathon-launch-day-steam-player-numbers-server-slamhttps://www.videogameschronicle.com/news/nagoshi-studio-reportedly-facing-closure-after-netease-pulls-gang-of-dragon-funding/  

Cześć, nazywam się Grzegorz Wątroba, a to mój kanał Okiem Deva w dzisiejszym niecodzienniku, czyli przeglądzie wiadomości z perspektywy twórcy gier. Zobaczycie i usłyszycie, dlaczego gry na wyłączność nadal mają sens, czyli artykuł i parę przemyśleń o tym, czemu Nintendo nadal trwa, a Sony zmienia taktykę, a Xbox nie wie w sumie, gdzie sam chce być. Kolejno, co się dzieje z Marathonem, czyli kolejne ruchy Bungie i nie jest tam wesoło. Na końcu jeszcze Gang of Dragon może nie powstać, czyli jakie są efekty chińskich deinwestycji. Jeżeli chcecie wspierać rozwój kanału zapraszam do lajków, subów, udostępniania dalej, dołączenia do Discorda, Patrona i te wszystkie linki znajdziecie w opisie. Jedziemy z tematami. Na początek, dlaczego gry na wyłączność nadal mają sens?

Więc jakby wszystko dyktowano właśnie po to, żeby pod to, że określone gry są na określonej platformie, trzeba w nie zainwestować, żeby później to się zwróciło w sprzęcie, w poszerzonej bazie użytkowników, którzy kupią kolejne gry i tak dalej i tak dalej. To jest logika, która przez dziesiątki powiedzmy, no w sumie już dziesiątki lat się sprawdzała. Niekoniecznie teraz z różnych względów, ale o tym za chwilę. Ta logika była słuszna przez dekadę, przynajmniej dla Nintendo nie zmieniła się ani trochę do teraz. I zauważcie, że Nintendo jakoś strat nie wykazuje i dalej trwa, mimo że firma w zasadzie jeszcze pamięta czasy, kiedy w Japonii nie było asfaltowych dróg.

Tym samym coś chyba dobrze robią jak trwają tyle lat. Oczywiście w gry weszli dość późno jak późno, ale w latach 80-tych, natomiast wciąż od tamtego czasu jednak robią coś dobrze skoro ten system trwa. Nintendo tworzy gry, by sprzedawać swój sprzęt, buduje sprzęt wokół potrzeb swoich gier. Cała działalność jest zbudowana wokół gier na wyłączność i tej pętli sprzężenia zwrotnego między właśnie grami tymi ekskluzywnymi, znaczy właśnie Unia z pęci ekskluzywne, a po angielsku brzmi inaczej, dlatego to są gry na wyłączność, tak? Niekoniecznie wszystkie są zdecydowanie jakieś ekskluzywne, patrząc na jakość niektórych. Wciąż, tak jak już wspominałem niejednokrotnie, nawet najgorzej sprzedające się gry na platformę Nintendo związane z marką Nintendo, czyli te od studiów first party, czyli tych bezpośrednio właśnie należących do Nintendo, to są sprzedaże liczone w milionach.

Bo odrobić 69,5 miliardów dolarów nie jest tak łatwo. To wymaga czasu, a korporacje czasu nie mają, bo z kwartału na kwartał ma być coraz więcej. Nintendo na takie długie, długoletnie planowanie może sobie zdecydowanie bardziej pozwolić, chociaż i tak oni akurat przędą w porządku non stop. Skoro to oznacza, że większość jego największych tytułów to gry wieloplatformowe, Firma zdecydowała się pójść na całość i zaczęła umieszczać wszystkie swoje gry związane ze swoimi markami również na PlayStation, na Nintendo i później absolutnie na wszystkim co jest w stanie obsłużyć tylko aplikacja Xbox. Komercyjnie działa to dla samego oprogramowania, bo Microsoft jest teraz olbrzymim wydawcą.

Jak mają PC to raczej przy nim zostają i gra musi być od samego początku na wyłączność, żeby zachęcić do przejścia na daną platformę bądź uzupełnienia. I ponoć w tym modelu akurat to Switch góruje, że faktycznie większość gier multiplatformowych ogrywa się na PC, bo są też na innych konsolach, ale po co mi ta nowa konsola. Do tej pory były porty na PC, więc też po co mi PlayStation czy Xbox. Ale Mario jest tylko na Nintendo, więc sobie kupię. I ponoć akurat ta adaptacja PC-ta i Switcha jest jedną z najpopularniejszych, ale właśnie dlatego, że Nintendo ma gry na wyłączność. Oczywiście można argumentować, że problemem było to, że Od początku to był taki krok na pół gwizdka.

Gdyby Sony zobowiązywały się do wydawania wersji PC swoich głównych tytułów w dniu premiery, Może ze względu na ten rozpęd marketingowy sprzedaże byłyby lepsze, ale z kolei by to wpływało negatywnie na zakup nowych konsol. Tym samym robienie takiego rozkroku też nie do końca mogłoby działać. Co więcej, przewija się w niektórych analizach całkiem rozsądna interpretacja kłopotów Xboxa od Microsoftu, która mówi, że naprawdę problem rozpoczęła się, gdy firma zdecydowała, że wszystkie gry Xbox będą wydawane jednocześnie na PC. Prawdopodobnie pierwsza z kilku decyzji, która nadszerpnęła pozycję Xboxa, co też robi sens w paru przynajmniej miejscach. Z co do tradycyjnego spojrzenia na ekskluzywność, Nintendo, które nigdy od tego nie odstąpiło, Microsoft bez wątpienia będzie miał zagwozdkę jak to wszystko pogodzić, a jednocześnie robi konsolę, która będzie odtwarzała gry z PC.

Ciekawy eksperyment, zobaczymy jak wyjdzie. Są już nowe jakieś plotki, ale z tego co widziałem, to te stronki, które były gdzieś tam wrzucane, to były wygenerowane przez AI, więc na razie nie ma się co nastawiać, że dostaniemy jakieś szczegółowe nowe informacje. Wciąż firma musiałaby być gotowa, by zaakceptować słabe wyniki komercyjne niektórych kluczowych tytułów w imię odbudowy atrakcyjności platformy Xbox, gdyby miała odejść w stronę ekskluzywności. I w wątpie, żeby się na to zgodzili. Ostatnio też ogłosili, że następny Xbox będzie odtwarzał gry PC-towe, co sugeruje, że raczej firma będzie skoncentrowana na tym podejściu wieloplatformowym. Dla Sony i Nintendo przynajmniej gry na wyłączność wydają się być podstawowym filarem i

Myślę, że powinni przejść z powrotem na ten model, tylko że tutaj najważniejsza rzecz. To będzie działało, jeżeli firmy będą przyjmowały filozofię Nintendo, czyli, że co roku i co platformę będą serie gier związanych z markami stricte na PlayStation i będziemy ich dostawać, nie wiem, Co miesiąc, co dwa miesiące mniejszy tytuł, co kwartał wielki i wtedy to będzie miał sens, bo gracze będą chcieli grać w gry wyjątkowe dla danej platformy, które będą jakościowe. Tyle, że Sony się bardzo mocno pogubiło przez ostatnie kilka lat z tym podejściem live-service'owym. Jasne, gry live-service też jakby mają sens, ale nie 12 tylko powiedzmy 2-3, skupić się na nich, a reszta singleplayerowe.

To nie jest najlepsze podejście i tak robiło Sony, tak robił Microsoft i tak robi teraz Nintendo chociażby. Z The Dusk Bloods od From Software. Natomiast stawiam, że też po prostu Nintendo akurat nie jest firmą, która robi bardzo brutalne i mroczne gry. Oni po prostu chcą w ten sposób sobie poszerzyć portfolio. Natomiast nie jest to moim zdaniem właściwa droga, bo to znowu frustruje graczy, a to nie jest tak, że... Ta gra akurat nie mogłaby być wydawana na inne konsole.

Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.