Mentionsy Mentionsy
OFF Czarek
OFF Czarek

Usunęli Indiankę, a zostawili ziemię [Poetycki piątek]

02.10.2026 ·23 min 6 s · 5 rozdziałów

O współczesnej poezji rdzennych mieszkańców Ameryki, ze szczególnym uwzględnieniem utworów Erica Ganswortha („Kochając dziewczynę z masła Land O'Lakes”) oraz Natalie Diaz (w tym wiersza prozą „Ostatnia Barbie Plemienia Mohave" oraz "Abecedariusz wymagający dalszych badań nad podporządkowaniem sobie rezerwatu dzikich Indian przez anglikańskiego serafina"), stanowiących satyrę na popkulturę, komercjalizację wizerunku Indian i stereotypy, rozmawiamy z Gabrielą Jeleńską z Ośrodka Studiów Amerykańskich Uniwersytetu Warszawskiego

9:55 · Nathalie Diaz i obrazy uczuć 3

Mojave Barbie notorycznie upijała Kenna i Skipper, aż wpadli pod swoje różowe, plastikowe stoliki ogrodowe. Skipper mówiła, że tamta pije jak chłopak. Mojave Barbie w głębi duszy nienawidziła moralowego koloru skóry swoich nowych przyjaciół, tego jak łatwo ulegali poparzeniom słonecznym po przejażdżkach z opuszczonym dachem kabrioletu Camaro Kenna, Nienawidziła też tego, jak ich miniaturowe szczotki do włosów plątały się i kołtuniły w jej gęstych czarnych włosach, które tamci wiecznie chcieli zaplatać w warkocze. W ich uroczych lodóweczkach turystycznych nie było ani jednej coli zero, a co najgorsze Mojave Barbie nie potrafiła znaleźć na swoim ciele ani jednego miękkiego miejsca, w które mogłaby wstrzyknąć insulinę.

Trzeba było lat spraw sądowych, sporów prawnych, listów od członków Rady Plemiennej, świadectw od pielęgniarek środowiskowych i kilku śpiączek cukrzycowych, by w ogóle otrzymać pozwolenie na zakup nigdy oficjalnie niewydanego zestawu z igłą hipodermiczną. Wcześniej kupowały je na japońskim rynku, ponieważ Mattel nie chciał ryzykować, że lalka zostanie uznana za barbić punkę. Mojave Barbie dostała zakaz wstępu do stajni i nie była już zapraszana na obiady. Od czasu, gdy wymknęło się jej, że kiedy kawaleria przybyła do fortu Mojave, plemię Mojave zjadło kilka koni. To się wydarzyło naprawdę, a wymknęło jej się dopiero wtedy, gdy Skipper próbowała zmusić ją do przyznania, że mit o stworzeniu ludu Mojave to tylko bajka.

— To prawda. Pochodzę z Góry Duchów — powiedziała Mojave Barbie. — Wcale że nie — kłóciła się Skipper. — Przyszliście z Azji. Jednak Mojave Barbie niewiele traciła, a w zestawie kuchennym Barbie Kuchnia ani w luksusowym Jadalnia Deluxe nie było ani chleba kukurydzianego, ani tortilli. W zasadzie mieli tam tylko zestaw śniadaniowy, więc na każdy posiłek jedli te same dwa jajka sadzone i naleśniki. Co wieczór po kolacji Mojave Barbie wymykała się z domku dla gości stojącego tuż obok kortów tenisowych i salonu fryzjerskiego Hair Static Salon na schacki z Kenem, czasem w rozkładanym kamperze Glamour Camper, ale najczęściej w basenie Dream Pool.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.