Usunęli Indiankę, a zostawili ziemię [Poetycki piątek]
O współczesnej poezji rdzennych mieszkańców Ameryki, ze szczególnym uwzględnieniem utworów Erica Ganswortha („Kochając dziewczynę z masła Land O'Lakes”) oraz Natalie Diaz (w tym wiersza prozą „Ostatnia Barbie Plemienia Mohave" oraz "Abecedariusz wymagający dalszych badań nad podporządkowaniem sobie rezerwatu dzikich Indian przez anglikańskiego serafina"), stanowiących satyrę na popkulturę, komercjalizację wizerunku Indian i stereotypy, rozmawiamy z Gabrielą Jeleńską z Ośrodka Studiów Amerykańskich Uniwersytetu Warszawskiego
Nazaretanie urządzają je każdego grudnia, organizuje je żona pastora Johna. Nic dziwnego, że to właśnie ich syn jest aniołem. Wszyscy wiedzą, że anioły są białe. Przestańmy zajmować się aniołami, mówię Wam, nie zwiastują dla Indian nic dobrego. Raczej nie chcemy powtórki z ostatniego razu, kiedy statek przywiózł nam jakiegoś białego boga, prawda? Trudno zaprzeczyć, że gdzieś tam są anioły, ale jeśli są gdzieś, u góry, mieszkają na chmurach, siedzą na tronach po drugiej stronie oceanu w aksamitnych szatach i złotych pierścieniach, piją łyski ze srebrnych pucharów, lepiej, żeby byli sobie bogaci i grubi i brzydcy dokładnie tam, gdzie są, w swoich odległych niebiosach. I miejmy nadzieję, że nigdy nie pojawią się w rezerwacie.
I to się tak nagromadziło. Tak jest nie do przerwania. A reszta to oczywiście jest jasna. Ironia, czarny humor. Zdecydowanie chyba nasza poetka nie lubi Barbie. Myślę, że resztę, no i oczywiście, mój Boże, ale też myślę, że czytelne bardzo, no gra na tych wszystkich skojarzeniach stereotypowych, prawda, czyli ta egzotyka tego ciała, tej Mojave Barbie, która doprowadza Ken'a do szaleństwa, on już nie chce... Wszystkie te skojarzenia takie stereotypowo dokładnie podobne jak tej dziewczyny z masła, czyli ciemna skóra, czarne warkocze.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Pani Gabriela Jeleńska przedstawia się i mówi o swoim okresie próbnym w chórze.
Pani Gabriela recytuje wiersz o usunięciu Indianki z logo masła Land O'Lakes.
Pani Gabriela i redaktor dyskutują nad różnymi interpretacjami wiersza.
Pani Gabriela omawia wiersze Nathalie Diz, które skupiają się na stereotypach i obrazach konsumpcyjnych.
Pani Gabriela podsumowuje rozmowę i dziękuje za udział.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
O współczesnej poezji rdzennych mieszkańców Ameryki, ze szczególnym uwzględnieniem utworów Erica Ganswortha („Kochając dziewczynę z masła Land O'Lakes”) oraz Natalie Diaz (w tym wiersza prozą „Ostatnia Barbie Plemienia Mohave" oraz "Abecedariusz wymagający dalszych badań nad podporządkowaniem sobie rezerwatu dzikich Indian przez anglikańskiego serafina"), stanowiących satyrę na popkulturę, komercjalizację wizerunku Indian i stereotypy, rozmawiamy z Gabrielą Jeleńską z Ośrodka Studiów Amerykańskich Uniwersytetu Warszawskiego