Usunęli Indiankę, a zostawili ziemię [Poetycki piątek]
O współczesnej poezji rdzennych mieszkańców Ameryki, ze szczególnym uwzględnieniem utworów Erica Ganswortha („Kochając dziewczynę z masła Land O'Lakes”) oraz Natalie Diaz (w tym wiersza prozą „Ostatnia Barbie Plemienia Mohave" oraz "Abecedariusz wymagający dalszych badań nad podporządkowaniem sobie rezerwatu dzikich Indian przez anglikańskiego serafina"), stanowiących satyrę na popkulturę, komercjalizację wizerunku Indian i stereotypy, rozmawiamy z Gabrielą Jeleńską z Ośrodka Studiów Amerykańskich Uniwersytetu Warszawskiego
Masło Land O'Lakes miało tak zwaną dziewczynę, maślaną dziewczynę, maślaną dziewicę. W swoim logo. I to była taka klęcząca Indianka, która trzymała w dłoniach masło Land O' Lakes, na którym to maśle była dziewczyna Land O' Lakes, która trzymała masło Land O' Lakes i tak dalej, i tak dalej. Na fali poprawności politycznej, anty-stereotypowej i tak dalej, i tak dalej. Masło Land O'Lake, podobnie jak ryż Uncle Bena, nie wiem, ta mąka, tej Aunt Jemima, mąka, nie mąka, tylko ten... Tom Jones śpiewał. Co to jest? Do pancake'ów, tak?
Taki roztwór sztuczny, że mieszasz i od razu wychodzi ci pancake. To bardzo fajnie można sobie obejrzeć na rysunkach, jak coraz bardziej robili taką światową damę z tej mamki. I odchodzili od tego wizerunku właśnie plantacyjnego, a potem zrezygnowali z postaci w ogóle. Tak samo było z Uncle Benem. Teraz Rysz Uncle Ben to jest chyba po prostu Bens, tak? I nie ma już tego... Czyli poprawność polityczna wkracza w znaki Tego czarnego kiedyś plantatora, nie plantatora, tylko niewolnika z plantacji, potem ubranego w garnitur, potem jakąś koszulkę golfową już usunęli w ogóle, tak?
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Pani Gabriela Jeleńska przedstawia się i mówi o swoim okresie próbnym w chórze.
Pani Gabriela recytuje wiersz o usunięciu Indianki z logo masła Land O'Lakes.
Pani Gabriela i redaktor dyskutują nad różnymi interpretacjami wiersza.
Pani Gabriela omawia wiersze Nathalie Diz, które skupiają się na stereotypach i obrazach konsumpcyjnych.
Pani Gabriela podsumowuje rozmowę i dziękuje za udział.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
O współczesnej poezji rdzennych mieszkańców Ameryki, ze szczególnym uwzględnieniem utworów Erica Ganswortha („Kochając dziewczynę z masła Land O'Lakes”) oraz Natalie Diaz (w tym wiersza prozą „Ostatnia Barbie Plemienia Mohave" oraz "Abecedariusz wymagający dalszych badań nad podporządkowaniem sobie rezerwatu dzikich Indian przez anglikańskiego serafina"), stanowiących satyrę na popkulturę, komercjalizację wizerunku Indian i stereotypy, rozmawiamy z Gabrielą Jeleńską z Ośrodka Studiów Amerykańskich Uniwersytetu Warszawskiego