S02E07 Romska historia Polski
Stereotyp wiecznego wędrowcy - nomady, który przylgnął do Romów służył do ich dyskursywnego wykluczenia. Wciąż wiele osób zakłada, że Romowie pojawiają się w danym miejscu na chwilę. Dla wielu to wystarczający powód, aby nie wpisywać ich w lokalną historię. Podobny proces dotyczy np. Żydów w Polsce. Tymczasem czynniki dla których Romowie dziś emigrują niewiele się różnią od powodów wyjazdów za granicę Polaków. Zapominamy też, że wielu Romów identyfikuje się jako Polacy. Są też często przywiązani do ziemi, wracają do niej po latach emigracji - tłumaczyli dr Michał Garapich, Monika Szewczyk, dr Elżbieta Mirga-Wójtowicz oraz dr Ignacy Jóźwiak, którzy wspólnie badają transnarodowe życie polski Romów w Ośrodku Badań nad Migracjami UW. Podążając za Romami, odtwarzają ich historie. Czas na romską historię Polski - postuluje zespół. Badania zespołu powstają w ramach projektu „Transnarodowe życie polskich Romów – migracje, rodzina i granice etniczne w zmieniającej się Unii Europejskiej” realizowanego w ramach grantu OPUS 16. Jest on finansowany przez Narodowe Centrum Nauki, nr UMO-2018/31/B/HS6/03006
Bezpieczeństwo wewnętrzne jest dla nas najwyższym nakazem. Migrostacja. Nie tylko naukowe rozmowy o migracjach. Witamy w kolejnym odcinku Migrostacji. Ja się nazywam Ignacy Jóźwiak, a dziś są ze mną dr Michał Garapich, antropolog społeczny, badacz migracji, etniczności i nacjonalizmu, pracownik Ośrodka Badań nad Migracjami Uniwersytetu Warszawskiego oraz University of Roehampton w Londynie.
Z muzyką na żywo. Więc można powiedzieć, że to są takie klasyczne badania, wielostanowiskowe, powtarzalne, bo my bardzo często, właśnie tak jak Michał powiedział, te badania już zaczęły się od 2016 roku w Ośrodku Badań nad Inmigracjami, więc my bardzo często bazujemy na kontaktach, które mamy już od ponad 6 lat. Wracamy do tych ludzi, rozszerzamy ten krąg badanych. Tak jak powiedziałam, te badania są prowadzone W środowisku jak najbardziej naturalnym dla naszych badanych, czyli w domach, czyli tam, gdzie im jest najwygodniej. Oczywiście korzystamy z różnego rodzaju archiwów, z różnych publikacji, staramy się bardzo krytycznie do tych publikacji podchodzić, czyli taki klasyczny desk research.
Tutaj Michał dotknął ważnego tematu, jakiejś takiej peryferyjności antypodów, na jakich znajduje się tematyka, jaką się zajmujemy, bo z jednej strony migracje polskich Romów, Jak dotąd nie wchodziły w jakiś taki niepisany kanon badań nad migracjami z Polski czy nad polskimi diasporami. Z drugiej strony też mające już pewną swoją tradycję studia romologiczne jakoś nie paliły się do podjęcia tej tematyki. Więc może spróbujmy teraz opowiedzieć o tym, czym właściwie nasze badania zarówno od strony tematycznej, jak i od strony metodologicznej różnią się od tego, co do tej pory mówiono i pisano na temat Romów w Polsce.
Michał mówił wcześniej o tym obrazie Roma Wiecznego Nomady, który jest cały czas zawieszony w tymczasowości. No niestety zdarza się, że się pisze też o migracjach Romów, czy to polskich, czy to rumuńskich, przez pryzmat tego, że tu właśnie jest ta historia, Naturalny, genetyczny pęd do wędrowania, na co umówmy się, jest bzdurą. Czynniki sprawiające, że Romowie w dzisiejszych czasach wyjeżdżają w poszukiwaniu pracy, żeby połączyć się ze swoimi rodzinami za granicą. Niewiele się różnią jakimiś nieznacznymi szczegółami od tego, jak wyglądają migracje Polaków, zwłaszcza te tzw. migracje poakcesyjne. Migracje nieromskie Polaków, prawda?
Po prostu pędzi cały czas do tego, żeby oni wyjeżdżali, nie mogą siedzieć na miejscu, albo w ogóle nie mają poczucia czasu, albo nie wiem, zdolności na przykład akumulacji kapitału. To, żeby już nie dominowali tutaj biali ludzie z Anglii, dziewczyny, czy chcecie coś dodać? Właśnie podsumowując to, co powiedział Michał, zobrazowałeś dokładnie to, czym my jako Romowie, ja jako Romka i podejrzewam, że moje koleżanki tak samo, Nawiązałeś też do Akademii, że badania nie podążają za życiem Romów i my w tych narracjach, bo jest tych publikacji bardzo wiele na bardzo różne tematy dotyczące Romów i po prostu się tam nie odnajdujemy. I tu trochę wracamy do tego, że te badania należy właśnie robić w dialogu. To jest unikatowość naszego zespołu, że w przypadku mniejszości, w przypadku Romów trzeba stosować odpowiednią metodologię.
Ja jeszcze może dodam do tego, co powiedziała Ela i Michał, że nie dostrzega się sprawczości Romów. Nie widzimy też zmian, jakie powodują migracje i to, co się zmienia w społeczeństwie romskim. My cały czas widzimy Romów, tych właśnie wędrujących w taborach, wiecznych, zadowolonych, grających. Natomiast tak naprawdę społeczeństwo romskie jest bardzo mocno zróżnicowane, o czym też mówił trochę wcześniej Ignacy i mamy wśród Romów osoby zajmujące się różnymi zawodami, mające różne pozycje społeczne. Nie widzimy też, jakie migracje wprowadziły takie spustoszenie w Polsce, jeżeli chodzi o Romów, ponieważ
To jest jakby dowód na to, że oni czują się tak samo Polakami jak Romami, czują się patriotami i chcą inwestować w swój kraj. I również za granicą robią zakupy na przykład w polskich sklepach, tak często ich tam można spotkać. Mają polskie telewizje oczywiście w większości. A dowodem jeszcze na właśnie ich patriotyzm są migracje pośmiertne, z którymi też się spotykamy w naszych projektach i naszym projekcie. I to też pokazuje, że część z tych Romów chce wrócić do Polski, no właśnie, jeżeli nie mogą teraz, to po śmierci i inwestują, kupując i budując duże grobowce. Takim przykładem jest na przykład właśnie Nowa Huta. Słuchajcie, widzę, że bardzo nas tutaj języki świeżbią, żeby opowiedzieć coś o tym, co jest za granicą, więc tak, ja mogę na przykład powiedzieć, że ostatnio w listopadzie zeszłego roku, jak byliśmy z Michałem w Hamburgu, dla mnie niesamowitym doświadczeniem były odwiedziny w dzielnicy Wilhelmsburg, dzielnica bardzo wielokulturowa.
Przepraszam, Monika. Ja chciałam do tego dodać, bo to wszystko jest bardzo ważne, ale też to, co wydaje mi się, że jest najważniejsze, to to, że Romowie są też bardzo tolerancyjni, jeżeli chodzi o religię, ponieważ w jednej rodzinie potrafią być tak jak Michał wspomniał wyznawcy różnych religii i to nie dyskryminuje, wręcz przeciwnie. Wszyscy się spotykają, rozmawiają i tu wysuwa się taki wniosek, że... To są problemy, bo jak ktoś mówi, że nie przyjdzie komuś na chrzest, bo tam nie uznaje. Ale są sposoby negocjowania. Ale są właśnie sposoby negocjowania tego. Natomiast to też powoduje to, że religia nie ma wpływu na to, czy ktoś jest Romem, czy nie.
Ja tylko przypomnę, że dzisiaj z nami byli Michał Garapich, Monika Szewczyk, Elżbieta Mirga-Wójtowicz z Ośrodka Badań nad Migracjami. Ja się nazywam Ignacy Jóźwiak i również pracuję w tym To był podcast Migrostacja przygotowany przez Zespół Ośrodka Badań nad Migracjami Uniwersytetu Warszawskiego we współpracy z Sounds and Stories.
Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Ignacy Jóźwiak, dr Michał Garapich i Monika Szewczyk przedstawiają projekt badania migracji polskich Romów.
Ignacy Jóźwiak opisuje powstanie projektu i sposób jego realizacji w zespole badawczym.
Ignacy Jóźwiak, dr Michał Garapich i Monika Szewczyk opisują metodologię badań, takie jak interdyscyplinarna etnografia i autoetnografia.
Ignacy Jóźwiak, dr Michał Garapich i Monika Szewczyk omawiają charakter dialogicznego i refleksyjnego badania.
Ignacy Jóźwiak omawia różnice w badaniach nad Romami w porównaniu do innych grup etnicznych.
Ignacy Jóźwiak opisuje krytyczne studia romologiczne i ich znaczenie dla badań nad Romami.
Ignacy Jóźwiak, dr Michał Garapich i Monika Szewczyk omawiają problemy i wyzwania w badaniach nad migracjami Romów.
Badania nad sieciami migracyjnymi Romów w Europie, w tym w Niemczech i Anglii, pokazują ich integrację i sprawczość w procesach migracyjnych.
Romowie z Polski uczestniczą w ruchach na rzecz praw obywatelskich i antyrasistowskich w Niemczech od lat 80., co jest niezwykle ciekawe i wymaga dalszych badań.
Romowie byli właścicielami ziemskimi i przesiedlani podczas akcji Wisła, co jest często zapomnianym aspektem historii polskich Romów.
Romowie pełnili kluczową rolę w lokalnej gospodarce po 1945 roku, zajmując się drobnym handlem i rzemiosłem, co miało wpływ na ich sytuację po 1989 roku.
Badacze planują dalsze badania nad rolą Romów w polskiej i europejskiej historii, a także nad ich sytuacją po 1989 roku.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Stereotyp wiecznego wędrowcy - nomady, który przylgnął do Romów służył do ich dyskursywnego wykluczenia. Wciąż wiele osób zakłada, że Romowie pojawiają się w danym miejscu na chwilę. Dla wielu to wystarczający powód, aby nie wpisywać ich w lokalną historię. Podobny proces dotyczy np. Żydów w Polsce. Tymczasem czynniki dla których Romowie dziś emigrują niewiele się różnią od powodów wyjazdów za granicę Polaków. Zapominamy też, że wielu Romów identyfikuje się jako Polacy. Są też często przywiązani do ziemi, wracają do niej po latach emigracji - tłumaczyli dr Michał Garapich, Monika Szewczyk, dr Elżbieta Mirga-Wójtowicz oraz dr Ignacy Jóźwiak, którzy wspólnie badają transnarodowe życie polski Romów w Ośrodku Badań nad Migracjami UW.
Podążając za Romami, odtwarzają ich historie. Czas na romską historię Polski - postuluje zespół.
Badania zespołu powstają w ramach projektu „Transnarodowe życie polskich Romów – migracje, rodzina i granice etniczne w zmieniającej się Unii Europejskiej” realizowanego w ramach grantu OPUS 16. Jest on finansowany przez Narodowe Centrum Nauki, nr UMO-2018/31/B/HS6/03006