MKwadrat #187 – Prawym się płacze
Odcinek 187 pomimo krótszego metrażu, niezmiennie napakowany jest treścią. Tym razem dementujemy fake newsa o zabijaniu dystrybucji fizycznej przez Sony, wyjaśnimy czym jest "situational disability", a także ponarzekamy na mniej optymistyczne informacje z branży w postaci wyższych cen GamePassa, śmierci Piranha Bytes i wymuszonego powrotu do biur pracowników Techlandu.
Odcinek 187 pomimo zmniejszonego metrażu niezmiennie napakowany jest treścią. Tym razem dementujemy fake newsa o zabijaniu dystrybucji fizycznej przez Sony, wyjaśniamy czym jest situational disability, a także ponarzekamy na mniej optymistyczne informacje z branży w postaci wyższych cen Game Passa, końca Pirani Bytes i powrotu do biur pracowników Techlandu. Simplex wraca na chwilę do system szoka i opowiada o cyberpunkowej visualnoweli. Rudy pastwi się nad ostatnim tytułem Rocksteady, Perka mierzy się z Ubisoftowym Residentem, a Kacper wsiąka w pikselowy horror. W sekcji VR nie możemy zdecydować się czy VR umiera po raz 2137 raz, a kulturka to głównie zalew kinowych i nie tylko nowości.
Chrzuszczu tutaj. Tak, tak, Chrzuszczu. Właśnie i zaraz będzie kolejny news też od Steedy Action i coś... Są ci podejrzani, że nawet Steedy Action zaczęło być jakimś, nie wiem, miejscem przecieków i tego, znaczy tak. Ale tak nagle, nie? Nagle i najpierw Gothic i jeszcze druga rzecz, którą zarobić mam mamie, więc... Ja nie ślizgł z Destiny Action codziennie, więc może akurat też mieli jakieś inne rzeczy, o których ja nie wiem, nie? Ale faktycznie... A może faktycznie, może po prostu to wybuchło, nie? Albo tak się akurat trafiło, dwa tematy pod rząd. Także tak, drugi temat, który też w chrzestu chyba tutaj wybuchł... To akurat to inne. Aha, to przepraszam. No, no to pomówcie, bo... Chodzi o Techland i o to, że praktycznie... Z dnia na dzień.
Z dnia na dzień ogłoszono, że pracownicy nie będą już w 100% zdalnie pracować, co dla mnie jako... Odwrotnie, będą w 100% pracowali z biura w Polsce. Nie, nie w 100%. Jesteś pewien? Moim zdaniem... Znaczy mają w biurze właśnie. Nie, mają tego, że już nie będzie pracy zdalnej. W ogóle. W ogóle. A pracownicy zagraniczni mają chyba 8 dni w miesiącu być w biurze jakoś tak? Nie, chyba co 2 miesiące na 8 dni. To jest w ogóle paranoja totalna. Jak Techland będzie za bilety zwracał to jeszcze spoko, ale coś czuję, że nie. Prawym się płacze.
No tak zawsze jest. Najbardziej kompetentni. Dokładnie. Dobrze, to co? No, dokładnie. Więc to będzie taka selekcja troszeczkę negatywna. Ludzie, którzy będą się bali stracić pracę, bo na przykład... Znaczy wiadomo, mogą mieć na przykład kredyty, ale mogą też na przykład bać się, bo wiedzą, że na przykład nie są jacyś superdobzi, no nie? I nie będą mieli pewności, że będą taką dobrą pracę. To mogą po prostu siedzieć tutaj ze strachu, no nie? Więc to będzie taka selekcja negatywna. Te jednostki najbardziej kreatywne, takie najbardziej hej do przodu, takie po prostu odważne i... Pewne siebie. Pewne siebie, to one się zwolnią, nie? Te osoby, a zostaną tacy ten... Ja od razu mówię, że nie wiem, co bym zrobił, więc nie chcę tutaj się mądrzyć, nie? I to będziemy mieć gwarancję tego, że kolejna gra Techlandu dzięki temu będzie naprawdę najwyższej jakości. Tak, dokładnie. Jak zostaną tylko ci co. Najlepsi.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.