MKwadrat #184 – Quest 3 po tajsku
Z Tajlandii nadaje Thomasa Voland, znany między innymi z podcastu Nadgryzieni. W sekcji newsów wspominamy o IGNoranckich zapędach konsolidacyjnych, nowych studiach gamedevowych w Warszawie, Wietnamskim zcancelowaniu Steama i największym polaku zaraz po Wałęsie reklamującym kluczyki z szarej strefy.
W odcinku 184 z Tajlandii nadaje Thomas Voland, znany między innymi z podcastu Nadgryzieni. W sekcji newsów wspominamy o IGNoranckich zapędach konsolidacyjnych, nowych studiach gamedevowych w Warszawie, wietnamskim skancelowaniu Steama i największym Polaku zaraz po Wałęsie reklamującym kluczyki z Szarej Strefy. W recenzjach najszybszy boomer shooter świata, którego bohater ma najlepszą fryzurę w historii. Chińska Japońszczyzna z dziwnym tytułem, kolekcja portów o solidnym i nagim wężu, a także symulator cybernetycznego garnicarza i barmana. W sekcji VR nasz gość instruuje jak z trzeciego quest'a zrobić odtwarzacz VOD i ekran do Switcha lub Deca, a my relacjonujemy przecieki o budżetowym quest'cie i recenzujemy symulator kosmicznego Dockera z realistyczną fizyką.
No i jakby muszę tutaj pogratulować Microsoftowi, że Mógł zabić, a nie zabił, bo pozwolił jeszcze im łaskawie stworzyć ten patch offline, więc fajnie, nie? Może ja kiedyś przejdę, może ja kiedyś przejdę tego Redfalla po prostu tylko dlatego, że lubię gry Arkane i tak jakby chciałbym mieć zaliczone wszystkie od nich gry. A ta gra nie jest aż tak tragicznie zła, żeby po prostu fizycznie mnie bolało granie w nią, więc nie wykluczam, że kiedyś ją sobie dokończę, bo przyszedłem chyba połowę tej gry. Na pewno doszedłem do drugiej mapy. No, to to jest taka wiadomość, a jeszcze... News od Tomka ze starego gracza. Trochę tak, ale nie, o tym w ogóle mówił duży, o tym generalnie mówił, mówił generalnie o tym internet, że Steam został zablokowany w Wietnamie.
To nie są żadne prawdziwe socjalizmy czy komunizmy, tylko po prostu kapitalizm państwowy. Co nie, Thomas? Co nie, Thomas? Ja normalnie nie muszę używać VPN-a do Steama, ale dzisiaj nagrywamy przez VPN-a. Bo serwery TeamSpeak'a nie lubią tego, IP-ków z Tajlandii. Steam w Tajlandii jest fenomenalny. Czuję się jakbym odkradał deweloperów, ale już o tym kiedyś tutaj mówiłem, więc nie będę powtarzał. Ty masz takie ceny, że po prostu kosmos, no.
No, dobra. Ale no mówię, nie wiadomo co z tym będzie, no po prostu... Ale wiesz, wiesz o czym pomyślałem? Że teraz jest ta cała akcja z tym UoKickiem, który też bada ceny, kwestie konkurencyjności m.in. na Steamie i to oczywiście niektórzy podpinają pod tą akcję z cenami gier, co nie ma sensu, bo to nieprawda, oni się nie tym zajmują, bo to jest kwestia konkurencyjności, czyli tego, że np. sklepy wydania pudełkowe muszą konkurować ze Steamem i niektóre gry nie wychodzą w pudełkach. Coś w tym stylu, nie? Też nie mówię tego w stu procentach dobrze pewnie. Ja po prostu tak sobie pomyślałem, żeby nie skończyło się tak, że UOKiK nam zbanuje Steama rządowo. Słuchaj, nie jest to możliwe, bo jesteśmy w Unii Europejskiej. Nie ma takiej możliwości, żeby, wiesz, my jako Polacy nie mieli dostępu do usług Steama, a reszta Unii miała.
To jest niemożliwe. No, a ostatni wspaniały news to po prostu... Coś wspaniałego. Nasz bohater... Narodowy. Największy z Polaków zaraz za Lechem Wałęsą. Tak jest. Przed... Wziął pieniądze od G2. Z góry, mam nadzieję. I reklamuje teraz G2, wspaniały sklep, gdzie można na przykład kupić poza kluczami gier, które mogą pochodzić, ale nie muszą z niewiadomych źródeł. Można tam w ogóle kupować, słuchajcie, bo ja ciągle o tym kompletnie zapomniałem, bo wszyscy używają argumentu, że G2, zamknij ryj, G2 jest super, bo te klucze mi działają i nigdy mi klucze nie zbanowali, a poza tym nie masz dowodów, że klucze są skradzież. Dobra. Ok, mogę to uznać, ale wytłumaczcie mi drodzy obrońcy G2a, jakim cudem na G2a można kupić konta Steam, gdzie są gry?
Czego Steam zabrania? Patrzcie tutaj na tweeta Kosmada, osoby, które widzą wersję wideo, możecie sobie kupić konto na Steamie z Hellblade 2. No. Czego nie można legalnie zrobić. Wszystko się zgadza. I mówię, to nie jest nielegalne w sensie prawa, że nie łamiesz prawa, nie łamiesz jakiegoś kodeksu karnego, ale to jest niezgodne z regulowaniem Steam. I teraz Czy ja muszę mówić dalej? Tak naprawdę to w ogóle nie tylko lewy, ale tutaj profil gry, które zapadły w pamięci, opublikował, że to jest ogólne światowa akcja różnych influencerów, ambasadorów, którzy związani są jakoś ze sportem.
No. Dobra. Co, przechodzimy do recenzji? Tak. I recenzją dnia... Znaczy jeszcze zobaczymy. Zadecydujecie w ankiecie, ale moim zdaniem recenzją dnia jest muletmadżak. Tak. To jest taka gra fajna. Możliwe, że już o niej słyszeliście, bo ja grałem w jej demo i zaraz po premierze też odpaliłem streama i byłem zakochany od pierwszego zagrania i cały czas trzymałem w ogóle demo na dysku do momentu, aż nie wyszła pełna wersja, bo lubiłem sobie czasami odpalić, te kilka pięter postrzelać. Czym jest gra? Gra jest strzelanką, rogalikiem. Zdjęcia i montaż
Indonezja. No i kupiłem te dwie gry. Po to, żeby właśnie tą jedną dać na konkurs i teraz słuchajcie, mam konkurs dla was. A propos japońszczyzny i tego, jak ja za nią nie przepadam, to możecie odpowiedzieć na jedno z dwóch pytań albo na oba, jak wam się chce. Jedno pytanie konkursowe. Oczywiście wygrać można grę Anno Mutationem w wersji na Steama. I oczywiście napiszcie hashtag konkurs. Tak. Jest też na Switcha, na PlayStation, ta gra wyszła na wszystko. Aczkolwiek czekajcie, sprawdzę jeszcze, czy jest na Switcha, żeby nie było, że okłamałem, wiecie, research i tak dalej. Ale budujesz napięcie z tym konkursem. Wiem. Zaraz wam wszystko powiem. Jest na Switcha, jest na PlayStation 5, nie ma na Xboxa. Wiadomo, Xbox najgorszy. No i na PeCeta. Konkurs jest taki. Albo można odpowiedzieć na jedno lub dwa pytania.
Nie odrzuciła mnie od ciebie na tyle, żebym nie chciał w nią grać, więc polecam. Bo ta gra jest taka mało znana generalnie mi się wydaje, a nie jest taka zła. No ma swoje wady na pewno, to widać, że tą grę jednak przydałby się trochę jednak jeszcze poprawek, zwłaszcza jeśli chodzi o fabułę, ale okej, może być. Więcej Polaków. Na pewno. W ogóle to zabawne, bo ja w tę grę zacząłem grać, bo ja już ją miałem w ogóle kupioną na... Wiecie, tam już na oko ją miałem już tam... Przecież czasu. I dosłownie ona mi się na Steam Decku wyświetliła po prostu na liście... Na A, już to była jedna z pierwszych gier, no nie? Jakby na górze. I patrzę, a odpalę na chwilę, nie? Odpaliłem sobie. No, więc dobra. To było Anno Mutationem i wiadomo...
Działa chyba gorzej niż ta wersja pecetowa, która wyszła już dawno temu. Jeżeli chcecie zagrać pierwsze Metal Gear Solid, to tak naprawdę zagrajcie w wersję z GOGa. Albo odpalcie sobie w emulacji, ponieważ ta gra wyświetla się w oryginalnej rozdzielczości gry z PS1. Mamy ogromne, wielkie piksele. Ja odpalałem te gry na Steam Decku, więc nie bawiłem się w żadne modowanie. Wiem, że jest jakiś mod, który to naprawia i pozwala uruchomić grę w innej rozdzielczości. Zaraz opowiem jak się nazywa. Jakby tego było mało, że to jest takie, no, słaba rozdzielczość, leniwe, to jeszcze odnotowałem, że pierwsza część działa z jakimś takim przedziwnym opóźnieniem.
W sensie to działa tak samo jak HD Collection. Tutaj nie mam nic do zarzucenia poza tym, że też jednak nawet na Steam Decku widać, że ta rozdzielczość jest taka troszkę rozmyta. Bo to jest jednak port. Ja w sumie nie wiem czy to działało, 1080p wtedy, mniejsza. Nie, to było 720p. No, więc prawdopodobnie też w tej rozdziałce to działa teraz, skoro w jedynce tego nie naprawili. Tak, jeżeli ktoś chce zagrać w dwójkę, to jest wersja też z goga. Nie płaccie za ten port, naprawdę. Nie róbcie tego, nie kupujcie tego. Naprawdę lepiej to kupić na gogu i nawet jeśli chcecie grać na Steam Decku, to sobie... Znaczy wiesz Damian, to jest jedyna możliwość zagrania legalnie...
Kolejny newsik. Damiana. Tutaj gra The Burst. Nie wiem czy kojarzycie, ja grałem demo podczas festiwalu Steam Next Fest. To jest taki... Postapokaliptyczna strzelanka z parkurem, pojazdami i fajną obsługą broni i w sumie z takimi rękawicami jak inspirowanymi mocno tymi z Alyx. Możemy się tam bujać na nich, możemy przyciągać przedmioty, możemy w ogóle ludziom wyrywać pistolety z dłoni. Gra miała... Bardzo dobre demo, które miało bardzo słabą wydajność u mnie akurat. To demo jest cały czas poprawiane i możliwe, że teraz już w lepszej wersji. Tak, że już wszystko działa i w ogóle bardzo ciekawy design broni, tam jakiś shotgun z magazynkiem bębenkowym i w ogóle broń, w której można sobie zrobić przedni uchwyt
Model rąk po prostu jest skopany i na przykład nie ma przycisku, który umożliwia wyjście do menu. Ja chcąc wyjść z tej gry to po prostu musiałem dać Alt F4, bo nie byłem w stanie wyjść. Więc model rąk to mamy więcej tak, jakby patrzymy na swoje ręce, które są tak w realu. Sorry, przepraszam słuchaczy. A w grze one są po prostu o 90 stopni przesunięte i nie wiem co z tym zrobić. Więc po prostu na razie to olałem. Na pewno da się to odpalić np. na Questie 3, bo gra obsługuje jakby Questa 3 jak najbardziej. Ale uważam, że wypuszczanie gry, która nie obsługuje Indexa, to jest po prostu proszę nieść o kłopoty, bo to są drugie najbardziej popularne gogle VR na Steamie według Steam Hardware Survey. Jest cała masa hardkorowych graczy VR, którzy po prostu mają Indexa, np. ja.
Coś innego to jest? Nie, nie, to nie musisz tego podpiąć do peceta. To czekaj, ja ją wypnę, żeby w kamerce pokazać. To jest coś, co wygląda jak dongle USB, jak dongle pendrive. Różnica jest taka, że z jednej strony ma USB, a z drugiej ma złącze HDMI. No i sprawa jest taka. Wpinacie sobie dongla do headsetu, A kablem HDMI podpinacie co chcecie. To może być Nintendo Switch, to może być Steam Deck, to może być telewizor, to może być Raspberry Pi, to może być serwer jakiś, obojętnie co chcecie, komputer PC, Mac, wszystko. I Quest wtedy działa jako normalny monitor.
Ja też przyznaję się, że tego filmu nie zrobiłem jakoś... Powinienem tam pójść właśnie w jakieś clickbaity, powinienem od razu na początku filmu powiedzieć, jakie są możliwości, że można podpiąć Nintendo Switcha i tak dalej. Ja się skupiłem tylko na tym Netflixie. Natomiast polecam coś takiego zrobić, bo możliwości headsetu się zwiększają wtedy diametralnie. Mnie najbardziej zaciekawiłeś tym Steam Deckiem i ewentualnie pewnie Nintendo Switchem, bo na przykład mógłbym sobie w łóżku, wiesz, leżeć i grać na Decku i nie świecić ekranem żonie po oczach. Tak. Spoko. I jeszcze mieć ogromny ekran przed sobą, nie? Około 150 cali to jest. Bo ja już mam, wiecie, starowzroczność tak zwaną i po prostu zaczynam coraz gorzej widzieć małe rzeczy i naprawdę momentami na tym ekranie deka nic nie widzę.
Ja właśnie grałem na przykład w ten Red Strings Club, to ja sobie musiałem powiększać, musiałem użyć tej funkcji powiększania ekranu, żeby widzieć te napisy. Więc spoko, to mnie bardzo zaciekawiło. Okej, tylko tutaj uwaga. Do VOD wystarczy jakakolwiek karta z USB 2.0. No nie jakakolwiek, bo tam one mają różne problemy i o tym mówię na filmie, ale generalnie byle co się nana. Do Steam Decka i do grania potrzeba już lepszej karty. Musi być USB 3.0. Bardzo dużo aukcji, sklepów podaje w specyfikacji, że ma kartę USB 3.0, która w rzeczywistości jest 2.0 i ona nie będzie działać tak jak należy, będziesz miał mało klatek. Najlepsza, taka zdecydowanie najlepsza karta, którą można kupić moim zdaniem, to jest właśnie ta. Ja swoją kartę wymieniłem na tą.
Trzeba by to potestować, bo ja trafiłem na takie rzeczy, ale wczytając się w komentarze się okazywało, że nie działa. No właśnie, rozumiem. Wyślę ci linka zaraz. Spoko. Genialne, nawet ten Steam Deck, bo ja na przykład jakoś tak myślałem, a na co mi to, nie? Ja sobie oglądam streamingi po prostu w domu, wiesz, ja mam 65-calowego OLEDa, nie? Więc tak jakby mam HDR, mam i tak dalej. Dla mnie to nie jest jakiś use case, ale ten Steam Deck czy Switch to jak najbardziej, totalnie. Pomyślałem nawet o kupnie takich okularów, wiesz, Viturę, kojarzysz, teraz się pojawiły, teraz X-Reel, no nie, kojarzę. Tak, tak, ale one wszystkie mają małe ekrany, to jest... To będziesz miał odpowiednik swojego OLEDa, tylko że dużo gorszej jakości. No wiem, wiem. W przypadku jakbyś ruszył głową, to ekran też by się przesuwał.
To to już w ogóle jest. Nie wiem, czy ich do tego Steam po prostu nie zmusza. Nie wiem, czy to była ich dobra wola, czy to po prostu było... A Tobie Vertigo zwrócił kasę? Jak kupiłeś za pełną cenę, no właśnie, więc... No nie zwrócił mi kasy, ale minęło sporo czasu od tego, więc wiesz, to też może zależy, może jest jakiś taki okres, wiesz... No nie, ty kupiłeś na premiera, a 5 dni później cena została obliczona. Serio? Tak. Aha. Ja to śledziłem. Dobra. I ten... Ja nie pokałem, bo ja kupiłem i tak tanio, bo ja miałem już jedynkę. Tutaj niektórzy w ogóle też zarzucają, że my na świecznik kładziemy tylko gry, które zmieniały ceny teraz pod wpływem, ale ja wychodzę z założenia, że to pokazuje też ludziom, Że takie pisanie do ludzi, w sensie do twórców, ma sens.
Domena została zarejestrowana 10 maja, czyli praktycznie zaraz 2 czy 3 dni po tym, jak ta akcja wystartowała, a 13 maja oni wystartowali ze stroną po polsku i po angielsku i z petycją na Change.org. Do której podpisania zachęcamy, bo potem można mówić, że mamy taką petycję, gdzie jest nadal ponad 20 tysięcy podpisów. Tylko, że niestety w momencie, w którym oni odpalili swoją akcję, zapomnieli już w ogóle, że istnieje coś takiego jak Polish Reprices. Przestali w ogóle kompletnie używać tego hasztaga, czego ja totalnie nie rozumiem, bo naprawdę co im szkodziło używać dwóch hasztagów, czyli dla Polaków w wersji polskiej używać hasztaga kurs na Steam, A chcąc promować akcje za granicą w wersji angielskiej używać hasztaga PolishOurPrices. I to by jakby kompletnie ze sobą w ogóle nie kolidowało.
Nie chcieli, nie skorzystali. W ogóle zero odzewu. Napisałem do nich maila, żadnego odzewu. Na początku w ogóle, słuchajcie, jak założyli tę stronę kurs na Steam, to w ogóle w sekcji partnerzy była tylko jedna strona. GGDeals. GGDeals to jest strona, na której są, to jest podwarka cenowa, Z leadami. Tak, i z refilinkami. I można sobie tam znaleźć na przykład sklepy G2A. Czyli można sobie na stronie GGDeals znaleźć informacje o tym, że można kupić tanio Hellblade'a na koncie Steam. Na pewno Steam się cieszy, że taki sklep istnieje i taka produktowarka istnieje i reklamuje takie keyshopy. Więc w ogóle moim zdaniem przypinanie tej akcji, łączenie akcji, która apeluje o obniżanie cen gier na Steamie dla Polaków, z produktowarką cenową, która linkuje do sklepów, które łamią regulamin Steam sprzedając konta, to nie jest dobry pomysł moim zdaniem.
Znaczy, jeśli teraz będzie się generalnie, nie wiem, bluzgać na łowców gier, to oni będą tylko mieli argument w ręku, patrzcie, zobaczcie, jacy ci źli od Polish Reprises szczują na nas, nie? Także naprawdę, nic to nie da dobrego, nic to nie przyniesie. Po prostu trzeba zacinać zęby i podpisać się pod tą petycją. Już tam pomijam jakby skutek petycji. Ja nie sądzę, żeby ta petycja coś w wiele wniosła, ale dobrze, że jest i można pokazać. Patrzcie, 20 tysięcy ludzi podpisało. Ja też w ogóle próbowałem, to gadaliśmy o tym na Gears of Dragons odcinku, nie będę się powtarzał, że próbowałem załatwić kontakt ze Steamem. Nie udało się, Steam ma troszkę w dupie oczywiście. W ogóle jak dobrze pójdzie, to w momencie, kiedy ten odcinek będzie wyopublikowany, to już na interii, w sekcji interia biznes powinien pojawić się artykuł na ten temat, który ja, że tak powiem, załatwiłem.
Ogłasza, że udało mu się przekonać deweloperami... Albo sami twórcy ogłaszają, że... Tak. Na przykład Awesome Games chyba, nie? Tak. No, mówiliśmy o tym. No, w ogóle okazało się, że po prostu bardzo dużo polskich gier ma też zaburzone ceny i sobie z tego nawet czasami nie zdawali sprawy, można powiedzieć. I na przykład GameDust obniżył ceny swoich gier. Tak. Inculinati powiedzieli, że się zajmą sprawą. Tak. Także jest ogólnie... Wiadomo, no... Steam musi zmienić przeliczniki, być może to nigdy nie nastąpi. Zobaczymy. Próby kontaktu spełzną na niczym. Jak z team się nie chce z tobą skontaktować, to po prostu nic nie zrobisz. Musiałbym pojechać kurde do ich siedziby w Bellevue, Washington i nie wiem, kurde do bramy się dobijać. To może wtedy bym coś załatwił, nie? Znaczy najbardziej mnie boli to, że właśnie zachodnie serwisy się kompletnie tym zainteresowały. Nie wiem jak ich zainteresować.
Pokazano wszystkie 22 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Thomas Voland przedstawia się i opowiada o ostatnich grach, które grał. Damian podziela się swoimi doświadczeniami z gier, w tym Hadesa i Kryniki Myrtany.
Goście dyskutują o umiejętnościach i strategiach w grach, takich jak Hades i Mullet Mad Jack. Thomas opisuje swoje doświadczenia z grą Whitewater Wipeout.
Thomas i Damian podzielają się informacjami o nowych studiach gamedevowych w Warszawie, zamykaniu studia Arkane w Austin i blokowaniu Steam w Wietnamie.
Goście recenzują grę Mullet Mad Jack, opisując jej mecanikę, grafikę i gameplay. Podkreślają jej zalety i propozycje poprawek.
Goście podsumowują odcinek, podziękowując za zainteresowanie i zachęcając do subskrypcji.
Słuchacz opowiada o swoim doświadczeniu z grą Mullet Mad Jack, podkreślając jej estetykę, gameplay i unboxing oldschoolowy.
Słuchacz kontynuuje opowieść o grze, podkreślając jej wady i wyróżniając polską wersję językową.
Słuchacz opisuje grę Anno Mutationem, podkreślając jej estetykę, postacie i problemy z fabułą.
Słuchacz opowiada o grze Metal Gear Solid HD Collection, oceniając jej wersję na PC i wersję na Steam Decku.
Słuchacz podaje krótkie opisanie gry Wrestling's Club, podkreślając jej unikalne mechaniki i tematykę.
Podrobnie omówiono nowe gry, takie jak Red Snakes Club, Space Pirate Trainer i The Burst, oraz nowe technologie w VR, takie jak Apple Vision Pro i Quest 3S.
Thomas opisuje użycie karty do przechwytywania HDMI, która pozwala na podłączanie różnych urządzeń do Questa i korzystanie z nich jako monitora. Rady na wybór odpowiedniej karty i jej zainstalowanie.
Thomas porusza temat Steam Deck i potencjalne korzyści z użycia Nintendo Switcha do gry w VR, szczególnie podczas podróżowania.
Thomas opisuje klawiaturę Ri-i4, która może być użyta jako gamepad w VR, podkreślając jej wygodę i dobre ceny.
Thomas porusza temat pasków Bobo VR, opisując swoje doświadczenia z M3 Pro i M2 Pro, a także opisywane są problemy z wentylacją i stabilnością gogli.
Thomas opisuje swoje doświadczenia z soczewkami WidmoVR, które pomogły mu zminimalizować wadę wzroku, ale wymagają regularnej czyszczenia i są droższe od tanich chińskich.
Podczas rozmowy opisano gry VR, takie jak Spacedocker VR, a także dyskusja na temat funkcji i doświadczenia z grą.
Podsumowano doświadczenia z grą Spacedocker VR i podano rekomendacje do innych gier VR.
Rozmowa skupia się na aktywności Łowców Gier i konfliktach z akcją Polish Reprices, w tym ich zamykanie hasztagów i brak współpracy.
Podsumowanie reakcji słuchaczy na podcast, ankiety i komentarze na YouTube i Spotify.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.