Zbrodnia dla Szatana. Mroczny rytuał w Rudzie Śląskiej #117
Chcesz więcej odcinków? Słuchaj i obserwuj Krzyk Horror Podcast, zostaw ⭐⭐⭐⭐⭐ i wyślij link z tym odcinkiem do znajomych, którzy lubią takie historie. Ta tragedia wstrząsnęła całą Polską. Grupa nastolatków z Rudy Śląskiej odprawiała satanistyczny rytuał w opuszczonym bunkrze. Podczas Czarnej Mszy dwóch chłopaków zamordowało swoich przyjaciół - Karinę i Kamila. Wielu uważało, że sprawcy zostali opętani, jednak dziś wiadomo, że ich zachowanie nie miało wiele wspólnego z satanizmem.
Kościół potrzebował potężnego, zorganizowanego wroga, aby uzasadnić swoje absolutne rządy, a więc go sobie wymyślił. Pod wpływem niewyobrażalnych tortur, łamania kości i miażdżenia stawów, oskarżeni powtarzali dokładnie to, co ich oprawcy chcieli usłyszeć. Opowiadali o orgiach z demonami, całowaniu kozła czy jedzeniu ciał niemowląt. Inkwizycja nie polowała na satanistów. Inkwizycja ich kreowała. Satanizm był przez wieki wyłącznie etykietą, którą przyklejano wrogom, heretykom i wyrzutkom, a nie realną religią, z którą ktoś świadomie by się identyfikował. Wyobraź sobie Paryż końca XIX wieku. Dziennikarz nazwiskiem Leo Taxil publikuje serię wstrząsających raportów. Twierdzi w nich, że w najwyższych kręgach masonerii działa tajny zakon satanistyczny.
Opisuje mroczne orgie i demony pojawiające się na zawołanie. W jego opowieściach pojawia się nawet diabeł, który pod postacią wielkiego krokodyla zasiada do fortepianu i gra bluźniecze melodie. Książki Taxila stają się światowym bestsellerem. Czytane były nawet w Watykanie, a sam papież pochwalił jego demaskatorską pracę. Aż do 19 kwietnia 1897 roku. Tego dnia Taxil zwołał gigantyczną konferencję. Stanął przed tłumem żądnych kolejnych rewelacji i z uśmiechem na ustach ogłosił, że wszystko zmyślił. Satanistyczny zakon nie istnieje, nikt nie czci krokodyli, a cała afera była gigantycznym żartem, Mającym na celu ośmieszenie naiwności kościoła. Jak myślisz, co się stało?
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podróż do Rury Śląskiej w marcu 1999 roku, opowieść o morderstwie zbrodnia w bunkrze.
Opis mrocznych rytuałów i symboliki, które wywołały zbrodnia.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Chcesz więcej odcinków?
Słuchaj i obserwuj Krzyk Horror Podcast, zostaw ⭐⭐⭐⭐⭐ i wyślij link z tym odcinkiem do znajomych, którzy lubią takie historie.
Ta tragedia wstrząsnęła całą Polską. Grupa nastolatków z Rudy Śląskiej odprawiała satanistyczny rytuał w opuszczonym bunkrze.
Podczas Czarnej Mszy dwóch chłopaków zamordowało swoich przyjaciół - Karinę i Kamila.
Wielu uważało, że sprawcy zostali opętani, jednak dziś wiadomo, że ich zachowanie nie miało wiele wspólnego z satanizmem.