Mentionsy Mentionsy
Kryminatorium
Kryminatorium

Chodziły plotki, że to ksiądz. Zniknęła po spowiedzi | 356.

10.02.2025 ·42 min 10 s

[autopromocja] Zamów moją specjalną serię na https://dewianci.kryminatorium.pl/--------OPIS SPRAWY Z ODCINKA: Zaginięcie młodej latynoskiej nauczycielki w roku 1960 postawiło na nogi stróżów prawa z południowego Teksasu. Kilka dni później zakrojone na szeroką skale poszukiwania zmieniły się w śledztwo w sprawie zabójstwa. Choć szybko pojawiły się plotki na temat tożsamości sprawcy, detektywi bezradnie rozkładali ręce. Nie mieli żadnych dowodów przeciwko komuś, kto wydawał się być skutecznie chroniony przez potężnych „protektorów”. Pogoń za zabójcą trwała ponad pół wieku i przyniosła szokujące rozwiązanie…

Od jakiegoś czasu spotykam się z dwoma mężczyznami. Jednego znasz. To ten, który wysłał mi kartkę i czekoladki na walentynki. Nie mogę ci powiedzieć, kim jest ten drugi. To biały chłopiec. Nie za bardzo przystojny, ale niezwykle miły. A co najważniejsze, bardzo religijny. Choć nie powinnam tego robić, często o nim myślę i zastanawiam się, czy kiedykolwiek uda mi się wybić go sobie z głowy. Ciągle modlę się o to, aby Bóg sprawił, że w końcu o nim zapomnę. Tożsamość pierwszego szybko ustalono. Młody Meksykanin zeznał, że Irene zerwała z nim krótko po napisaniu listu do przyjaciółki. Mieszkał on w sąsiednim mieście i miał żelazne alibi na wieczór zaginięcia nauczycielki.

W naszym miasteczku wszyscy księża byli postrzegani przez wszystkich, dosłownie jako ludzie Boga, pozbawieni jakichkolwiek wad moralnych i że nawet jeśli robią coś złego, to osądzić ich musi sąd boski, a nie ludzki. Uważano, że jeśli chce się być katolikiem, to o występach księży lepiej nie mówić głośno. Obawiano się, że rozpowszechnianie takich oskarżeń może sprowadzić na ludzi nawet ekskomunikę. Jakby tego było mało, podczas pogrzebu Irene, proboszcz parafii pod wezwaniem Najświętszego Serca Pana Jezusa surowo ostrzegł zgromadzonych wiernych, aby nie składali fałszywego świadectwa przeciw jakimkolwiek duchownym. Jednocześnie wyraźnie dał do zrozumienia żałobnikom, że takiej zbrodni nie mógł dopuścić się żaden ksiądz, więc lepiej, żeby nawet nie myśleli w taki sposób.

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.