Mentionsy Mentionsy
Kryminatorium
Kryminatorium

9 ciał. Żadne nie miało głowy | WIDEO

01.11.2025 ·1 godz 11 min

OPIS SPRAWY: W latach 30-tych ubiegłego wieku seria tajemniczych zabójstw wstrząsnęła amerykańskim miastem Cleveland w stanie Ohio. Tamtejsi policjanci nigdy wcześniej nie spotkali się z tak ohydnymi i przerażającymi zbrodniami. Groźny zabójca wydawał się drwić ze stróżów prawa, a jego potencjalną ofiarą mógł się stać niemal każdy. Prasa nazywała go „Szalonym rzeźnikiem”. Był nie tylko przebiegły, ale przede wszystkim niezwykle brutalny, a co najgorsze – nieuchwytny. Gdy policja zawiodła, w pościg za nim ruszył sam słynny „nietykalny”, czyli legendarny agent Eliot Ness we własnej osobie…

Po piąte, każdemu z nich przed śmiercią związano ręce z tyłu, a następnie, gdy wciąż żyli, odcięto im głowę ostrym narzędziem przypominającym nóż rzeźniczy. Pojawiły się również głosy, że ci dwaj mężczyźni nie byli pierwszymi ofiarami tajemniczego mordercy. Ktoś zasugerował, że mógł on zaatakować już wcześniej, we wrześniu 1934 roku, więc dokładnie rok przed odnalezieniem dwóch bezgłowych ciał. Na brzegu jeziora Erie w Cleveland znaleziono połowę kobiecego torsu. Drugą część ciała odkryto 50 kilometrów dalej. Koroner uznał, że do zabójstwa doszło co najmniej sześć miesięcy wcześniej. Przed śmiercią ofiara została oblana olejem i podpalona, podobnie jak ofiara jeden z Kingsbury Run.

Kobieta nigdy nie została zidentyfikowana, a lokalne gazety nazywały ją Panią Jeziora. Detektywi byli przekonani, że mordercą z Kingsbury Run był jakiś zazdrosny, zdradzony mąż, który postanowił zemścić się na kochankach swojej żony. Śledztwo trwało, ale nikt specjalnie nie przejmował się tym, że zabójca pozostawał nieuchwytny. Władze Cleveland miały ważniejsze problemy na głowie. Zbliżały się wybory nowego burmistrza. Jednym z kandydatów był republikanin Harold Barton. Obiecywał on rozprawić się z dwoma największymi problemami Cleveland. Rosnącą przestępczością oraz korupcją w policji. Od kilku lat miasto uchodziło za prawdziwy raj dla gangsterów i przemytników. Porządni obywatele mieli już tego dość.

Sekcja zwłok wykazała, że zmarł on nie wcześniej niż dwa dni przed odnalezieniem. Przed śmiercią został związany. Gdy wciąż żył, sprawca odciął mu głowę. Zupełnie jak prostytutce zamordowanej w styczniu 1936 roku oraz dwóm mężczyznom znalezionym we wrześniu 1935 roku. I być może jak kobiecie nazwanej później przez dziennikarzy Panią Jeziorę. To właśnie Koroner jako pierwszy dostrzegł te przerażające podobieństwo. Czy tych wszystkich zbrodni dokonał ten sam sprawca? Lekarz sądowy uważał, że tak, ale póki co policja nie chciała przyjąć tego do wiadomości. Seryjny morderca grasujący w trakcie tak ważnej dla miasta konwencji republikanów i tuż przed nie mniej ważną światową wystawą expo mającą się odbyć w Cleveland?

Władze miasta obiecały, że morderca zostanie wkrótce schwytany. Burmistrz postanowił działać. O pomoc poprosił Eliota Nessa, którego osobiście bardzo cenił. Nazywał go nawet cudownym chłopcem amerykańskiego wymiaru sprawiedliwości. Ness natychmiast wziął się do pracy. W tajemnicy przed dziennikarzami zorganizował spotkanie w miejskim ratuszu, na które zaprosił wszystkich detektywów prowadzących sprawy określane już wówczas przez prasę jako torsowe morderstwa, a więc te dotyczące zabójstw pani Jeziora, Edwarda, jego anonimowego towarzysza, Flo oraz wytatuowanego mężczyzny. W tym tajnym zebraniu udział wzięli także szefowie Wydziału Zabójstw oraz pracownicy Laboratorium Kryminalistycznego.

Panowie, jeśli uważacie, że w mieście nie grasuje seryjny zabójca, to macie problem. Te wszystkie osoby zabił ten sam facet. Istnieje zbyt duże prawdopodobieństwo, by zabójstwa były przypadkowe. Śmierć przez ścięcie głowy, ręka biegła we władaniu nożem, ofiary związane przed śmiercią. Nie potrafię teraz powiedzieć, dlaczego rozczłonkowuje tylko kobiety, a mężczyznom jedynie ucina głowę i genitalia. Ale gwarantuję wam, to ten sam człowiek, a wy macie zrobić wszystko, aby złapać tego maniaka. I choć panią jeziora nigdy oficjalnie nie uznano za ofiarę szalonego rzeźnika, Ness był pewny, że to właśnie ona była tą pierwszą. Choć detektywi byli sceptyczni, prasa nazwała ją później ofiarą zero.

Cała akcja przeprowadzona została w ścisłej tajemnicy z uwagi na fakt, że kuzyn lekarza był nie tylko wpływowym kongresmenem, ale i zaciekłym wrogiem Nessa. Jego kolejny błąd mógł definitywnie zakończyć jego błyskotliwą karierę. Wcześniejsze śledztwo wykazało, że dr Francis Swinney był alkoholikiem i seksualnym dewiantem. Po swoim rozwodzie popadł w paranoję i zaczął zdradzać objawy psychozy. Zbiegło się to w czasie z zabójstwem pani Jeziora, którą Ness uważał za pierwszą ofiarę rzeźnika. Co więcej, podejrzany lekarz urodził się i wychowywał w pobliżu Kingsbury Run, więc doskonale znał okolice. Z racji wykonywanego zawodu doskonale znał też anatomię człowieka i umiał fachowo rozczłonkować ludzkie ciało.

Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.