Misja specjalna w RMF FM. Szczęka Hitlera i hipotezy śmierci Führera. 29 kwietnia dostaliśmy rozkaz, aby ruszyć w kierunku dzielnicy rządowej. Napisała Jelena Rżewska, tłumacz oddziału Smiersz III Armii Uderzeniowej. Celem była Kancelaria Rzeszy. Rozkaz brzmiał – schwytać Adolfa Hitlera żywego. Ale nikt nie wiedział, czy Hitler w ogóle jest w Berlinie. Informacje, jakimi dysponował nasz wywiad, były skąpe, mgliste i sprzeczne. Ale wieczorem udało się żołnierzom śmierszu wpaść na nowy trop. Złapali bielęgniarkę, która poprzedniego dnia opatrywała rannych w kancelarii. Usłyszeli od niej, mówiono przy mnie, że Hitler jest w podziemiach kancelarii.
Nikomu nic nie powiedziano, nawet Żukowowi. Nie pozwolono również robić zdjęć. Dlaczego? Nie wiem. Mówiła po latach Rżewska. Nie poinformowano również Berry i Stalina. Generał Wadis musiał mieć stuprocentową pewność, że znalezione ciała należą do Hitlera i jego żony Ewy. Obawy Wadisa nie były bezpodstawne. Dwa dni wcześniej, 3 maja, odkryto w basenie przeciwpożarowym ciało człowieka, w którym rozpoznano wodza Rzeszy. Pomijając charakterystyczny wąsik i fryzurę, o tożsamości zwłok świadczył napis znaleziony po wewnętrznej stronie marynarki. Adolf Hitler. Czy można było mieć wątpliwości? Okazało się, że tak. Najpierw uwagę sceptyków zwróciły dziurawe skarpetki. Potem ktoś zaczął się zastanawiać, czemu Hitler miał nosić marynarkę podpisaną własnym nazwiskiem.
W końcu zauważono, że zeznania jeńców mówią jednoznacznie, że ciało Hitlera zostało spalone. Czy aby nie chodziło o to, aby skierować Rosjan na fałszywy trop? Orzeczono, że to był sobowtór Hitlera. Prawdopodobnie nazywał się Gustav Weller. Do kogo więc należały zwęglone zwłoki, nad którymi 5 maja pochylali się właśnie eksperci medycyny sądowej oraz pomocnik dentysty Hitlera? Badania wykazały, że Szczęka rzeczywiście należy do Führera. Schowano ją do czerwonego pudełka, jak dla tani biżuterii. Mówiła Rżewska. A co stało się z ciałem Hitlera? Tu trzeba odnotować pewne nieścisłości czy wręcz sprzeczności. O ile Anthony Beaver pisał o zwęglonych ciałach, to irlandzki dziennikarz Cornelius Rian, pisząc książkę Ostatnia bitwa,
Sugerowanie, że być może był to osoba wtór Hitlera, który zmarł i został poddany kremacji jest bez żadnych dowodów na poparcie tego. Równie racjonalne jak twierdzenie, że Hitler został porwany przez anioły. Natomiast przyczyny powstania pogłosek o sobowtórach racjonalnie wytłumaczyła Rżewska. To pewien radziecki generał obiecał tytuł bohatera Związku Radzieckiego temu, kto znajdzie zwłoki Hitlera. Lecz wykreowanie trzech, a według innych źródeł nawet czterech sobowtórów pomogło przede wszystkim w dezinformacji, którą od czasu zdobycia Berlina prowadził Związek Radziecki. 5 czerwca 1945 roku poinformowano świat o odnalezieniu i przebadaniu ciała Hitlera. Ogłoszono, że popełnił samobójstwo połykając cyjanek. Ale cztery dni później odwołano te informacje.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Opowieść o misji Smiersza do zdobycia Szczęka Hitlera.
Opis przeprowadzenia misji Smiersza i odkrycia śmierci Hitlera.
Opis niezrozumienia sytuacji i poszukiwań zwłok Hitlera przez Związki Radzieckie.
Opis badań zwłok Hitlera i teorii o sobowtórach.
Podsumowanie poszukiwań i teorii o szczątkach Hitlera.
Podsumowanie misji Smiersza i zakończenie podcastu.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.