Przebijali się więc dalej przez płonące ruiny obleganego miasta, aby wreszcie 1 maja, o świcie, zalec gdzieś nieopodal kancelarii, w niecierpliwym oczekiwaniu na jej zdobycie. Czekali dobę do rana 2 maja 45 roku, a potem weszli do budynku i wyrzucili stamtąd żołnierzy 5 Armii Uderzeniowej oraz marszałka Georgija Żukowa. Nie zezwolili nawet zejść na dół. Powiedzieli mi, że nie jest tam bezpiecznie. Pisał Żukow 20 lat później we wspomnieniach. Ponieważ wysoka szarża i głośne nazwisko nie pomogło w otworzeniu dostępu do kancelarii, nie pozostało mu nic innego jak zadać kilka pytań i wrócić do siebie do sztabu. Dowiedziałem się, że wszystkie zwłoki Niemcy rzekomo pogrzebali, ale kto je pogrzebał i gdzie, tego nikt nie wiedział. Snu to więc różne przypuszczenia.
Jednym z nich było zrobienie Stalinowi prezentu w postaci Adolfa Hitlera. Dlatego gonił swoich oficerów do pracy, a oni znów poganiali swoich podwładnych. Każdy chciał wyjaśnić, co dzieje się z Adolfem Hitlerem. Tymczasem kilka dni wcześniej, w nocy z 30 kwietnia na 1 maja, równo o godzinie 4, zdradził to Rosjaną niemiecki generał Krebs. Wiadomość przekazano Żukowowi, a Żukow natychmiast zadzwonił do Stalina. Właśnie dowiedzieliśmy się, że Hitler popełnił samobójstwo. Ale jak się szybko okazało, Stalin nie uwierzył w śmierć Hitlera. Gazeta Prawda pisała. Oświadczenie niemieckie o śmierci Hitlera to tylko kolejny faszystowski wybieg. A skoro pisała to Prawda, to tak myślała partia. A partia zawsze myśli tak, jak każe towarzysz Stalin. Jakby było mało, sprawa przez wiele lat pozostawała otwarta, przynajmniej oficjalnie.
Co w takim razie działo się w Berlinie po zdobyciu miasta i nieudanej wizycie Żukowa w Kancelarii Rzeszy? W środę 2 maja 45 roku znaleziono zwłoki Józefa i Magdy Goebbels. Następnego dnia natrafiono na ciała ich sześciorga dzieci. Leżały na trzech pryczach przykryte kocami. Po odnalezieniu Goebbelsów do Moskwy wysłano depeszę z prośbą o pilne przysłanie ekspertów medycyny sądowej. A tymczasem poszukiwania Hitlera trwały dalej, bo jak napisał Bivor, nadal nikt z oficerów Smierszu nie wierzył w śmierć Hitlera. Przez następne trzy dni przesłuchiwano niemieckich oficerów, kontynuowano poszukiwania w bunkrze Hitlera i w ogrodach Kancelarii Rzeszy.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Opowieść o misji Smiersza do zdobycia Szczęka Hitlera.
Opis przeprowadzenia misji Smiersza i odkrycia śmierci Hitlera.
Opis niezrozumienia sytuacji i poszukiwań zwłok Hitlera przez Związki Radzieckie.
Opis badań zwłok Hitlera i teorii o sobowtórach.
Podsumowanie poszukiwań i teorii o szczątkach Hitlera.
Podsumowanie misji Smiersza i zakończenie podcastu.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.