Śmierć Autora a problem J. K. Rowling | 086
Czy musimy oddzielać autora od dzieła? Czy to najlepsza i najwyższa forma interpretacji? Wyjaśniam, dlaczego tak nie jest. Linki:https://www.pajiba.com/celebrities_are_better_than_you/jk-rowling-has-made-herself-completely-irrelevant-and-she-only-has-herself-to-blame.php https://medium.com/@naughty_nerdess/j-k-rowling-and-the-chamber-of-her-stupid-political-opinions-e9c8f1f95a34https://writing.upenn.edu/~taransky/Barthes.pdf________Patronite: https://patronite.pl/riennaheraE-book: Londyn z RiennaherąNewsletter: Elfia Korespondencja
No to oddzielamy tą postać od autora, tak? To nie znaczy, że jeśli ktoś pisze, że postać powiedziała do kogoś brzydkie słowo na N, czy nazwała go, przepraszam, czarnuchem, tak? To, że autor nazywa w ten sposób ludzi. Ale to totalnie nie jest to samo co stwierdzenie, że nie możemy dopatrywać się złych rzeczy w dziele i mamy znosić działania autora, bo lubimy dzieło. Dylan Thomas na przykład, genialny walijski poeta, był pijakiem, łajdakiem, osobą średnio ogarniętą życiowo, jeśli kojarzycie film Edge of Love z Keira Knightley, która gra tam jego nastoletnią miłość i kochankę.
To jest absolutnie odpychający facet, który jakimś cudem zdobywa serca pięknych kobiet. I ja się zawsze zastanawiałam, dlaczego w ogóle ktokolwiek by się przyjmował takim Dylanem Thomasem, przecież to jest obrzydliwy typek. Będąc młodą odbiorczynią tego filmu, chyba miałam wtedy niespełna jakieś 20 lat, po czym przeczytałam jego poezję, która absolutnie jest wybitna, genialna, chwyta za serce, jest pełna uczucia patosu, ale też potrafi zejść na ziemię. On był poetą genialnym. Od jego poezji uznaję po prostu ekstazy. Czy chciałabym, żeby się przyjaźnił z moimi dziećmi, będąc Dylanem Thomasem na przykład dorastającym?
Nie. Czy zaprosiłabym go na kolację do domu, wiedząc jak on się zachowuje i tak dalej? Nie. Dylan był niefajnym facetem, był słabym człowiekiem, traktował swoją żonę bardzo nie okej, ale nie był osobą aktywnie próbującą Wyrządzić krzywdę, nie wiem, jakiejś mniejszości, tak? Nie był osobą, o ile wiemy o nim oczywiście, która, nie wiem, molestowała kogokolwiek, tak? Nie był osobą popełniającą przestępstwa, poza tym, że był osobą zdradzającą żonę i zapił się na śmierć, tak? To są jakby absolutnie inne kalibry oddzielenia autora od dzieła, ale tutaj też jakby nie ma za bardzo co go oddzielać w stu procentach od tego, że och jego poezja jest wspaniała, a on jako człowiek jest podły, ponieważ motywy z jego życia i jego słabości będą pojawiać się w jego twórczości, tak?
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Linki:
https://www.pajiba.com/celebrities_are_better_than_you/jk-rowling-has-made-herself-completely-irrelevant-and-she-only-has-herself-to-blame.php
https://medium.com/@naughty_nerdess/j-k-rowling-and-the-chamber-of-her-stupid-political-opinions-e9c8f1f95a34
https://writing.upenn.edu/~taransky/Barthes.pdf
________
Patronite: https://patronite.pl/riennahera
E-book: Londyn z Riennaherą
Newsletter: Elfia Korespondencja