Mentionsy Mentionsy
Korespondencja z Londynu
Korespondencja z Londynu

Śmierć Autora a problem J. K. Rowling | 086

17.09.2024 ·37 min 2 s

Czy musimy oddzielać autora od dzieła? Czy to najlepsza i najwyższa forma interpretacji? Wyjaśniam, dlaczego tak nie jest. Linki:https://www.pajiba.com/celebrities_are_better_than_you/jk-rowling-has-made-herself-completely-irrelevant-and-she-only-has-herself-to-blame.php https://medium.com/@naughty_nerdess/j-k-rowling-and-the-chamber-of-her-stupid-political-opinions-e9c8f1f95a34https://writing.upenn.edu/~taransky/Barthes.pdf________Patronite: https://patronite.pl/riennaheraE-book: Londyn z RiennaherąNewsletter: Elfia Korespondencja

No, to były inne czasy, tak? Nie wyglądała ta relacja tak jak dzisiaj, że autor ma Twittera, na którym obserwują go miliony ludzi i spijają każde słowo z jego dzióbka, tak? W tym kontekście oddzielanie tego, jak autor, który dalej ma związek z dziełem, w przypadku Rowling przecież to uniwersum, ono cały czas powstaje, cały czas się rozszerza i ona cały czas Ma możliwość kształtowania go i robi to, o czym zaraz też będę więcej mówić. To nie jest to samo, co kiedy Barthes, kiedy pan Rowland analizował Balzaka, który już był martwy od długiego czasu i analizował go w warunkach akademickich bez kontaktu z Twitterem Balzaka.

Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.