Są to pamiętniki Mortbota. Też adaptacja książki, tym razem Murphy Wells. Aleksander Skarsgård w roli tytułowego Mortbota. Czyli robota, androida, który... Mordercy. Zaprogramowanego do tego. Niedoszłego mordercy. On jest byłym mordercą. Przepraszam, on jest obrońcą. Teraz już tak. Zawsze był obrońcą. A że on ma mordercze myśli, to jest... To są echa jego przyszłości, w której dokonał mordu na protestujących. Ale on bronił właśnie. Już tłumaczę, o czym jest serial. Serial jest o mordbocie, czyli o robocie androidzie, który służy do tego, żeby pomagać ludziom w różnych zadaniach, głównie bronić ich przed...
zagrożeniami na innych planetach, kiedy to ludzkość eksploruje kosmos. Rzecz w tym, że nasz MordBot jest na tyle zdolny, że uwalnia się spod własnego programowania i nie chce chronić, tylko chce mordować. No i tak się składa, że ci, którzy gasili na nim papierosy, to ten zbuntowany robot mówi nie, jestem wolnym istotą świadomą i faktycznie ich morduje, ale... Dziękuję. Ale jednak w słusznej intencji, czyli uwolnienia siebie samego spod opresji i znęcania się nad nim, a później odkrywa swoją własną drogę, niekoniecznie morderczą, mimo tego, że cały czas słyszymy jego myśli, które są jednoznacznie mordercze. Bardzo mi się podoba to podejście, bardzo dobrze mi się łączy z Helldivers, taką grą, która jest teraz bardzo popularna, przynajmniej w ostatnich miesiącach była.
Nie jest też przypadkiem, że w Pamiętnikach Mordbota mieliśmy Aleksandra Skarsgarda, więc zostaniemy z rodziną, bo Stellan Skarsgard jest bardzo ważną postacią. Andora, więc ta supermocarna filmowa rodzina. Saga rodzinna. Tak jest, dominuje moją listę z całą pewnością. Andor sprawdza się jako kinoakcji, kino szpiegowskie, kino społeczne, kino komentarza społecznego, kino komentarza ekonomicznego, jeżeli takie zjawisko istnieje. I wydaje mi się, że bardzo dobrze pokazuje, że wszystkie rewolucje są problematyczne przede wszystkim dla tych, którzy powodują te rewolucje. I wszystkie rewolucje są problematyczne, ponieważ trafiają na niezrozumienie społeczne, a zmiana myśli społecznej czasami bywa łatwa, ale tylko wtedy, kiedy mamy do tego narzędzia i środki, co udowadnia nam przez większą część tego serialu Imperium, a jednocześnie jest to serial, który ma szokującą wręcz stawkę emocjonalną w drugim sezonie.
Jest potwierdzony drugi sezon. Ja chciałem powiedzieć, że ja się wypstrykałem i mam na miejscu dziesiątym Black Rabbit, pamiętnik Mortboto na dziewiątym, Andorra dwójkę na ósmym, Śmierć od pioruna, teraz to was dwa, Mighty Nine, Świt Ameryki, to jest ostatnia rzecz, którą mam do powiedzenia, bo później na miejscu trzecim mam Dojrzewanie, drugim Studio, pierwszym Krzesła, a Świt Ameryki to brudny western, który Alejandro González Inari tu chciałby nakręcić, gdyby nie nakręcił. Jak się nazywał ten film? Zjawa. Zjawa, dziękuję. Zjawa. O wiele brudniejszy, o wiele prawdziwszy, o wiele bardziej poruszający emocjonalnie, zwłaszcza w tych finałowych odcinkach, kiedy ten zmarznięty, pewnie nie najlepiej pachnący, jadący na koniu gość jeszcze przez zapach prochu strzelniczego przebija się w kierunku jednej chyba pozytywnej emocji, jakiej doświadczył w ostatniej połówce swojego życia.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Złote dziesiątki - SERIALE 2025