Tak. Czy robimy jak z filmami, że teraz ja dorzucam swój biały lotos? Tak. Dobra, to ja mam biały lotos na miejscu piątym. I dla mnie, ja uwielbiam ten sezon i rozumiem, że bez Jennifer Coolidge to nie jest już to samo. Dziękuję. I wiadomo, tego się nie da powtórzyć. Z drugiej strony nie dało się tego też robić w kółko i uważam... A kto miałby jakiś problem z tym? Może trzeba jej spin-off zrobić i wtedy wszystko by się zgadzało. Każdy by kochał spin-off dla Jennifer Coolidge. A musi, moim zdaniem, Biały Lotos iść nową trasą i ja trochę mam, tak jak właśnie większość, w kontrze do większości, jak Zuza powiedziała, że to jest takie powtarzalne, to ten sezon jest inny i dlatego wydaje mi się, że tak niewiele ludziom się podobał.
I ona super zapełniła miejsce po Jennifer Coolidge z tym swoim czy ona to mówiła? Yes! Którykolwiek. Ja mam na dziewiątym miejscu I Love LA i Zuza mówiła o Too Much, że to jest taki serial, który miło spędzić weekend. Ja mam jakieś wiecznie niezaspokojoną tęsknotę za Girls i nawet w ten weekend miałam przyjemność sobie odświeżyć całe dwa pierwsze sezony Girls i to jest wyśmienity serial. Lena da nam w Too Much już czuć, że jest dojrzalszą osobą, że nie ma już tego młodzieńczego pazura, takiej odwagi, którą miała, jak robiła Girls i I Love LA, który jest serialem Rachel Sannott, ma właśnie tego pazura.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Złote dziesiątki - SERIALE 2025