O Karolinie, co jej oko wybuchło
O podłym roku, kolorowych plamkach i radości z życia.
Tylko współpracujmy. Odwagi. Dobra, to kończę. Raz jeszcze. Pozdrawiam Stasia, Anię, moją mamę i ciebie, ojcze Adasiu. Ty weź się za mnie pomóc, co? Karolcia. Pa! Oj, Karolcia, Karolcia, Karolcia. Droga, kochana Karolina, bardzo serdecznie dziękuję Ci za Twoją wiadomość przed tych pięciu lat. Nie wiem, czy jeszcze tu jesteś, czy tego słuchasz, a jak nie, to jakoś tam duchowo Ci to próbuję teraz przesłać, te podziękowania. Kochani, ważna historia i nawet nie chodzi mi o to oko.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.