O Karolinie, co jej oko wybuchło
O podłym roku, kolorowych plamkach i radości z życia.
No więc moi drodzy, witam was bardzo, bardzo serdecznie w naszym kolejnym spotkaniu z cyklu Historie potłuczone. I zapraszam oczywiście na nasze opowieści mini w komentarzach, opowieści większe w historii, no i na po prostu kolejne spotkanie. Posłuchajcie na początku jak zawsze paru tych komentarzy. Iwintenso tak napisała. Słucham tej historii w drodze do Szczecina. Chodzi oczywiście o historię z zeszłego tygodnia. Jadę z moim partnerem i z moim synem, aby pożegnać Olafa, jedynego syna partnera, który zginął kilka dni temu w tragicznych okolicznościach i chociaż staram się nie gniewać na Boga, to nie potrafię. Kilkanaście miesięcy temu, nie wiem, może dwa lata, wysłałam swoją historię z zapytaniem, dlaczego Bóg postawił nas na swojej drodze, mnie i Krzysztofa.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.