O Karolinie, co jej oko wybuchło
O podłym roku, kolorowych plamkach i radości z życia.
Przyjechałem z obcego kraju, z nerwicą lękową, depresją, z partnerem, który ma problem z piciem, a tutaj jestem nadal z wami, bo tu się nie boję. Dziękuję. Dominiczko, kochana, szukaj pomocy, proszę Cię. Jeżeli doświadczasz tych różnych trudnych rzeczy, tak jak piszesz, jesteś w obcym kraju i trochę rzeczy się sypie, jak słychać, szukaj pomocy, nie zostań z tym sama. Wyciągaj rękę po pomoc. I Madzia na koniec. Ojcze Adamie, gdyby to było takie proste. Wybrać odpowiednią osobę, zwłaszcza w pokoleniu Pani Anieli. To wszystko leży w podświadomości. Dziś są terapie, można różne rzeczy przepracować, ale wtedy? Można całe życie próbować wybrać dobrze, ale bez terapii, bez przerobienia pewnych wzorców i tak nas dopada nasza podświadomość.
Niestety. Madziu, bardzo się nie zgadzam z twoim komentarzem. Znaczy nie, w sensie trochę się zgadzam, ale bardzo się nie zgadzam. Oczywiście, że są rzeczy, które się dzieją w nas, bo są skutkiem naszego wychowania, naszej właśnie podświadomości, rzeczy, które się w nas wydarzyły, krzywdy i tak dalej, ale to nie jest tak, że wszystko w tym leży. Kochani, Bóg naprawdę dał nam zdolność do zajmowania się sobą. I tak, terapia jest bardzo pomocna. Ale co myślcie, że przez wiele tysięcy lat, kiedy w ogóle takiego pomysłu jak terapia nie było, to co? Ludzie byli zależni tylko od podświadomości? Kochani, nie chcę bagatelizować ciężarów i historii, z którymi idziemy przez życie, bo one są bardzo często mocno na nas wpływające, ale nie są zniewalające nas. To jest zrzucanie z siebie odpowiedzialności na podświadomość.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.