Mentionsy Mentionsy
Historia w Radiu Olsztyn
Historia w Radiu Olsztyn

Cud lubelski

17.07.2024 ·25 min 1 s · 5 rozdziałów

Dr Waldemar Brenda, historyk IPN w Olsztynie przybliża genezę, przebieg i konsekwencje wydarzeń z 3 lipca 1949 roku, nazwanych "Cudem lubelskim", dotyczących walki władz komunistycznych PRL z Kościołem Katolickim. Przygotował Mirosław Sochacki.

13:24 · Reakcje i Represje 3

Ludzie na Śląsku, w Szczecińskiem czy w Olsztyńskiem nie tylko po cichu, w prywatnych rozmowach komentowali te sprawy, ale często podejmowali próby wyjazdu do Lublina, aby na własne oczy przekonać się jaka jest prawda, ale także, aby pomodlić się w lubelskiej katedrze. Aby przeciwdziałać tym zjawiskom, także na Warmii i Mazurach organizowano zebrania partyjne, wiece na wsiach i w miasteczkach, w zakładach pracy. Do udziału w tych zgromadzeniach wysyłano delegatów z wyższych instancji Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Na przykład w ostatnich dniach lipca 49 roku, podczas plenum Komitetu Powiatowego PZPR w Piszu, przedstawicielka władz wojewódzkich partii Janina Juzoniowa starała się naświetlić oficjalny punkt widzenia na te wydarzenia i wyjaśnić, w jaki sposób kler reakcyjny dąży do wrogiej propagandy w Polsce.

Na zlecenie władz wojewódzkich PZPR o cudzie dyskutowano także w stronnictwach sojuszniczych. Przykładowo 21 lipca doszło do masówek w zakładach pracy oraz w sali miejskiej w Giżycku. Jak informował tajny współpracownik UB, zebrani uchwalili jednomyślnie rezolucję wzywającą rząd do pociągnięcia sprawców i aranżerów cudu do odpowiedzialności K. Oczywiście całe to zebranie, łącznie z poszczególnymi wystąpieniami oraz końcową uchwałą było z pewnością zaaranżowane. To była metoda stosowana w wielu miejscach na terenie całego kraju. Informacje zarówno o rozmowach, jak i wyjazdach do Lublina skrzętnie były zbierane i odnotowywane przez aparat bezpieczeństwa publicznego.

Tym bardziej, że nawet wśród upartyjnionych osób nie było jednoznacznej postawy potępienia w pełni zgodnej z wytycznymi władz. We wrześniu 1949 roku, podczas posiedzenia plenarnego Komitetu Wojewódzkiego PZPR w Olsztynie, pierwszy sekretarz partii z Pisza, Piotr Aleksandrowicz, wypowiadał się na temat własnych obaw, iż część członków partii pod wpływem Kleru złoży legitymacje partyjne. Pocieszał się jednak, że tylko pięciu członków legitymację złożyło. Oczywiście znajdujemy echa cudu lubelskiego, a właściwie kontrakcji władz, także w olsztyńskiej prasie. Stosowne artykuły na zamówienie PZPR ukazywały się np. w Życiu Olsztyńskim.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.