Szef MSWiA zdradza w Radiu ZET: Mamy kilka pomysłów ws. SAFE. Zrobimy wszystko
Marcin Kierwiński o planie rządu na pieniądze dla Straży Granicznej i Policji, o kampanii dezinformacji PiS i prezydenta, o nocnej prohibicji, wspólnej liście i bezpieczeństwie Polski
Czy ktokolwiek w kancelarii sprawdził, ile to będzie kosztować NFZ? Gdyby nie weto pana prezydenta, przepisy dotyczące pełnej dostępności dla obywateli Ukrainy, którzy nie pracują, cały czas by obowiązywały. Dopiero weto prezydenta zmusiło rząd do pracy, do zmiany ustawy, do ograniczenia 800+, do ograniczenia świadczeń z zakresu opieki zdrowotnej. I dzięki wetu prezydenta i jego twardej zapowiedzi, że nie podpisze żadnej nowej specustawy Kolejne pytanie. Wojciech pyta, dlaczego Przemysław Czarnek okazał się być lepszym od pana jako kandydat na premiera?
Pierwszy stopień do wiadomego miejsca. Podstawa pracy dziennikarza. Ja wiem, no wiem. Panie redaktorze, Dzisiaj mamy naprawdę świetnego kandydata, mówię o Prawie i Sprawiedliwości, profesora Przemysława Czarnka. Podkreślam profesora, bo to jest człowiek wszechstronnie wykształcony, znający języki, obyty w świecie, bardzo zdecydowany, doświadczony politycznie, zarówno na tej pierwszej linii jako wojewoda, także jako minister, jako parlamentarzysta. Naprawdę to jest znakomity kandydat i myślę, że te wszystkie ataki, które są kierowane wobec Przemka, bo to mój serdeczny przyjaciel. Tylko go wzmocniam. Tylko go wzmocniam. Początkowo to o nim mówiono, że będzie szefem kancelarii prezydenta. No widzieli pan, jak to jest w życiu. Tak to jest. Mówili, że Przemysław Czarnek będzie szefem kancelarii. Ja jestem szefem kancelarii. Mówili, że ja będę kandydatem. Przemek Czarnek jest kandydatem.
Ciekaw jestem, czy sprawdzi się to w przypadku Przemysława Czarnka. Czyli chcieli, żeby Czarnek został premierem, a Czarnek nie zostanie premierem. Czasami się sprawdza, czasami się nie sprawdza. Mam takie przekonanie, graniczące z pewnością, że akurat w tym wypadku się nie sprawdzi, czyli że Przemysław Czarnek, co najboże, będzie premierem po 2027 roku. To jeszcze trzy pytania. Uki PLS. Co stałoby się z rezerwami złota zgromadzonymi w NBP, gdybyśmy przyjęli euro? Czy nadal byłoby to polskie złoto, czy już wtedy europejskie? No właśnie i to jest ten problem, to jest dziękuję za to pytanie, bo to pokazuje na przykładzie Włoch, kiedy Włochy właściwie nie mogą suwerennie prowadzić swojej polityki fiskalnej, monetarnej, dlatego, że są uzależnione od Europejskiego Banku Centralnego i ich rezerwy właściwie nie są ich.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.