Szef MSWiA zdradza w Radiu ZET: Mamy kilka pomysłów ws. SAFE. Zrobimy wszystko
Marcin Kierwiński o planie rządu na pieniądze dla Straży Granicznej i Policji, o kampanii dezinformacji PiS i prezydenta, o nocnej prohibicji, wspólnej liście i bezpieczeństwie Polski
Dyskusja o rezerwach NBP to Zasłona dymna dla Weta Prezydenta. Inicjatorom tej narracji nie zależy ani na NBP, ani na rezerwach walutowych. Zależy im wyłącznie na wytworzeniu wrażenia, że istnieje inne, lepsze rozwiązanie. To klasyczna fałszywa alternatywa. Mówi to nie człowiek związany z obecną władzą. Był prezesem banku zarządów Mateusza Morawieckiego. Ja mam jedną wiedzę, że życzony pan nie ma wglądu w nasze serca i umysły i nie wie jaka jest nasza wola, a to jest jego swobodna interpretacja. Interpretacja, która rozmija się z faktami. Złoto w Narodowym Banku Polskim to są 74 miliardy euro. Wystarczy użyć jednej czwartej, żeby przeprowadzić na nich operację.
Różnicy wartości. I mówi o tym na przykład... Jak to ma wyglądać? Mówi o tym na przykład Grzegorz Kołotko. Ale on potem krytykował decyzję dotyczącą WETA i propozycji prezesa Glapińskiego. Także były premier, były szef NBP-u, pan Belka. To już jest trochę nieaktualne, bo krytykują propozycje prezesa Glapińskiego. Różnice są tylko w sposobie, czy tak naprawdę Zrealizować cały zysk wynikający ze wzrostu wartości złota, czy realizować go w poszczególnych krokach. Czyli najpierw to złoto byłoby sprzedane, a potem zostałoby kupione? Na czym polegałby ten mechanizm? Mechanizm jest bardzo prosty. Mamy 74 miliardy euro w złocie. Dzięki ciężkiej pracy Polaków i bardzo dobrej polityce Narodowego Banku Polskiego można użyć części, na przykład jednej czwartej części tego złota po to, żeby zrobić operację
Kupna, sprzedaży. Z tego powstaje zysk. Ten zysk wchodzi do wyniku Narodowego Banku Polskiego. Jest pokryciem najbardziej twardego pieniądza, pieniądza mającego... Czyli taką operację można zrobić w kilka minut? Takich operacji pewnie trzeba by było przeprowadzić wiele. To nie jest jedna operacja. Drugi sposób, który był rozpatrywany, ale on ostatecznie nie został przyjęty, to znaczy, żeby całe złoto ponownie wycenić. Takie operacje robiły Niemcy, Republika Południowej Afryki, Włochy. Do takiej operacji przymierzają się Stany Zjednoczone. Nie jest to nic nowego. To jest po prostu realizacja zysku wynikającego ze wzrostu wartości złota. Złota, które jest polskie. Złota, które jest wypracowane przez Polaków. Złota, które znajduje się w zasobach NBP. Rząd mówi, jeżeli jest zysk w NBP, dajcie te pieniądze do budżetu. A no właśnie i dotykamy sedna problemu.
Ciekaw jestem, czy sprawdzi się to w przypadku Przemysława Czarnka. Czyli chcieli, żeby Czarnek został premierem, a Czarnek nie zostanie premierem. Czasami się sprawdza, czasami się nie sprawdza. Mam takie przekonanie, graniczące z pewnością, że akurat w tym wypadku się nie sprawdzi, czyli że Przemysław Czarnek, co najboże, będzie premierem po 2027 roku. To jeszcze trzy pytania. Uki PLS. Co stałoby się z rezerwami złota zgromadzonymi w NBP, gdybyśmy przyjęli euro? Czy nadal byłoby to polskie złoto, czy już wtedy europejskie? No właśnie i to jest ten problem, to jest dziękuję za to pytanie, bo to pokazuje na przykładzie Włoch, kiedy Włochy właściwie nie mogą suwerennie prowadzić swojej polityki fiskalnej, monetarnej, dlatego, że są uzależnione od Europejskiego Banku Centralnego i ich rezerwy właściwie nie są ich.
Możecie nie mieć tego problemu. Przyjmijcie tylko euro. Nie będzie różnicy kursowej. To jest próba pozatraktotowego wprowadzania rozwiązań i federalizacji Unii Europejskiej, także w wymiarze armii. Przecież armia, suwerenność jasno wskazane w traktatach jest, że nie wchodzą do kompetencji dzielonych czy kompetencji przekazanych Unii Europejskiej. To są wyłączne kompetencje państwa polskiego. To jest nie tylko złamanie polskiej konstytucji, polskich ustaw, to jest także złamanie traktatów, o czym mówią parlamentarzyści z Europarlamentu z różnych stron, którzy zaskarżyli SAFE. Panie redaktorze, także w kontekście traktatu o Unii Europejskiej. Panie Ministrze, pytanie od Rona. Zgodnie z prawem, ewentualny zysk NBP będzie musiał w pierwszej kolejności przeznaczyć na pokrycie strat z ubiegłych lat.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.